Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 16 w miejscowości Jaroszewice koło Bełżyc. W jednym ze stawów zauważono leżącą w wodzie bez oznak życia osobę. O wszystkim zostały zaalarmowane służby ratunkowe.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Jak nam przekazano, kobieta znajdowała się ok. 2 metrów od brzegu. Została wyciągnięta na brzeg, jednak na pomoc było już za późno. Nie udało się jej uratować.
Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Wstępnie ustaliliśmy, że wcześniej mieszkańcy widzieli 52-latkę, jak siedziała nad stawem i piła piwo. Później najprawdopodobniej wpadła do wody. Wstępnie nie stwierdzono, aby do jej śmierci mógł się ktoś przyczynić.
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„od piwa głowa się kiwa”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…Jak wiadomo, od piwa głowa się kiwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ze stawu wyciągnęli zwłoki kobiety. Wcześniej siedziała nad wodą i piła piwo…
Idzie ocieplenie, miłej kąpieli życzę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo pić to trzeba w kapoku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To poco pila gdyby niepilato by żyła proste i logiczne alkohol niejest dla wszystkich
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bul dyk i na dnie (szkoda babiny niech by se żyła tam jeszcze)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pić trza umić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sama wpadła do stawu bo piła piwo i utopiła się 2 m od brzegu , cuda panie , cuda ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
akurat żadne cuda ,panie, tylko pijana wstała , zachwiała sie , wpadła do wody i amen
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt nie napisał, że było to pierwsze piwo…