Dobiegła końca zamknięta obserwacja psychiatryczna Karola M., podejrzanego o zabójstwo Ewy Kochańskiej z Łukowa. Chodzi o zdarzenie z 18 listopada ub. roku, kiedy to do kancelarii komorniczej przy ul. Koziej wszedł 42-letni mieszkaniec gminy Wola Mysłowska. W pewnym momencie wyciągnął nóż, po czym zaatakował dwie przebywające w budynku osoby. Zranił komornik sądową oraz pracownika kancelarii.
Ze względu na agresywne zachowanie napastnika, który nie reagował również na wydawane mu przez policjantów polecenia, funkcjonariusze użyli broni i postrzelili mężczyznę w brzuch. Z kolei poszkodowanych przetransportowano do szpitala. Pomimo starań lekarzy, nie udało się uratować życia 44-letniej komornik. Na jej ciele stwierdzono 40 ran kłutych. Jeżeli chodzi o 32-letniego pracownika, doznał on lżejszych obrażeń i doszedł do zdrowia.
Biegli, których zadaniem było określenie, czy sprawca w chwili popełniania czynu był poczytalny uznali, iż Karol M. miał nieprawidłową osobowość. Do tego dochodzi możliwość występowania zaburzeń psychicznych. Oznacza to, że jego zdolność do rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem była częściowo zniesiona. Nie oznacza to jednak, że uniknie on procesu sądowego. Zgodnie z przepisami prawa karnego, nadzwyczajne złagodzenie kary można zastosować jedynie u osób, u których poczytalność była ograniczona w znacznym stopniu. W tym przypadku nie ma więc o tym mowy.
Prokuratura przedstawiła 42-latkowi zarzuty zabójstwa Ewy Kochańskiej, usiłowania zabójstwa dwóch osób: pracownika kancelarii oraz policjanta, czynnej napaści na funkcjonariusza na służbie, a także czynnej napaści na napotkaną na ulicy kobietę. Karol M. nie przyznał się do winy. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
(fot. Policja Łuków)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie przy okazji ściągnięcia jakiegoś długu nieźle typa obsmyczyła. Komornicy to w większości w praktyce zalegalizowani złodzieje – mają do likwidacji dług a kradną nieraz to na co czlowiek ciężko pracuje kawał życia. Tym razem jednak petentowi puściły chyba nerwy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
o zaburzeniach finansowych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinni strzelać w celu eliminacji zagrożenia raz na zawsze a nie by zagrożenie ze strony świra dalej istniało. To że czasami się pomylą to trudno – „straty w społeczeństwie muszą być”.
W tym przypadku nie wykonali zadania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i teraz dostanie jeszcze od RP rentę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będziemy następnego chwasta utrzymywać, nawet jak mu zasądza dożywocie to i tak życia kobiecie to nie wróci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komornik, psycholożka, prezeska, strażaczka, dyrektorka, kierowczyni, dekarka, cykliniarka, inżynierka, magisterka… odmiana przez tą „równość” feministyczną woła o pomstę ;D
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te feminatywy przynoszą więcej szkody jak pożytku. Pozbawiają podmiot całkowicie powagi. Nie wiem jak trzeba być stukniętym i niedowartościowanym żeby doszukiwać się w określeniach typu prezes, premier etc. dyskryminacji na tle płciowym. Mnie osobiście nawet to przez myśl nigdy nie przeszło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
też mnie to trochę śmieszy, ale słuchałem ostatnio coś w radiu o tym. Zauważ że te sfeminizowane nazwy profesji które wymieniłeś, mimo że brzmią śmiesznie i na wyrost, to dotyczą takich dość poważnych funkcji jak prezeska, psycholożka, premierka. Dotyczą profesji poważnych i jakoś chyba z dawnych zaszłości, kojarzone wyłącznie z facetami. Chodzi o czasy, kiedy baba miała tyle do gadania co nic bo chłop rządził. takie niskolotne zawody jak praczka, sprzątaczka, kucharka, sprzedawczyni juz bez problemu odmienia się w formie żeńskiej 🙂 Niby może i coś w tym jest, ale i tak dla mnie psycholożka czy premierka brzmi po prostu kiepsko…