Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelnika: „Duszący smród gęstego dymu ma woń plastiku i folii. Istnieje zagrożenie trwałego uszkodzenia zdrowia” (zdjęcia)

Jeden z mieszkańców dzielnicy Za Cukrownią poprosił nas o interwencję w związku z silną emisją zanieczyszczeń powietrza w rejonie jednego z budynków przy ul. Spółdzielczej. Kontrole straży miejskiej nie wykazały jednak nieprawidłowości, problemem może być ilość spalanego węgla oraz intensywność pracy kotłowni.

Kilka dni temu od Czytelnika otrzymaliśmy zdjęcia, na których widać intensywną emisję gęstego dymu w rejonie budynków przy ul. Spółdzielczej w Lublinie. Każdy, kto w okresie jesiennym lub zimowy przejeżdżał w rejonie ul. Krochmalnej, na pewno zwrócił uwagę na unoszące się wieczorem zanieczyszczania. Zwłaszcza w rejonie bocznego boiska przy Arenie Lublin.

– Od kilku lat przy ulicy Spółdzielczej 4 (boczna Krochmalnej w Lublinie) dochodzi do intensywnego zanieczyszczania powietrza. Kilka razy dziennie prowadzone są spalania (czegoś). Wówczas dochodzi do silnej emisji zanieczyszczenia powietrza, a dym ciągnie się na długość kilkuset metrów, aż do Areny Lublin. Pragnę przypomnieć, że obok są boiska piłkarskie, na których młodzież ćwiczy wdychając szkodliwe opary z pobliskiego zakładu. Ponieważ ta sytuacja trwa od dłuższego czasu, spalania odbywają się także w późnych godzinach nocnych np. latem – napisał Czytelnik.

Jak nam przekazał Robert Gogola z lubelskiej Straży Miejskiej, kontrole prowadzone w budynkach należących do LSS Społem nie wykazały nieprawidłowości. Za stan rzeczy odpowiadają w tym przypadku kotłownie znajdujące się obiektach, w których piece działają naprzemiennie. W budynkach znajduje się kilka takich urządzeń, w których wykorzystuje się węgiel. Tylko do trzech z nich „wchodzi” jednorazowo 600 kg wsadu węglowego.

Jest jednak dla mieszkańców dobra wiadomość, od przyszłego roku w budynkach LSS Społem zostanie podłączone ogrzewanie gazowe. Zmniejszy się więc uciążliwość związana z zadymieniem w tym rejonie, które produkują piece węglowe.

(fot. nadesłane)

14 komentarzy

  1. Wielokropek
    Odpowiedz

    Tobie siedząc w bloku „grzeją” – zastanawiałeś się jak?
    A myślisz ze ta olbrzymia ilość aut nie ma wpływu na środowisko?

    Ciągle piep…o piecach i paleniu,od wieków w piecu się paliło a nikt nie widzi ze samochodów przybywa ciągle.

  2. ,,,,,,
    Odpowiedz

    Niech wąchają smród brudasy miastowe.

  3. Opozycja
    Odpowiedz

    Ktoś wyspał worek ekogroszku do starego pieca lot cała afera

  4. Bławat
    Odpowiedz

    No patrzcie, a w takich wysokich blokach jest ciepło i dymku nie widać.

  5. okadzony
    Odpowiedz

    to normalka w działaniach straży. PO doniesieniu na sąsiadujący warsztat samochodowy używający do opalania lokalu olej i plastiki z rozbiórki okazało się, że kopciuchy palą brykietem , na co mają kwity z marketu.
    jedyna pociechą jest to, ze po kolejnym zgłoszeniu komin przestaje dymić i majstrowie po cichutku zmykają z warsztaciku. Jakaś telepatia czy czerwona linia?

  6. x
    Odpowiedz

    może niech Straż Miejska przyjedzie tak miedzy 3 a 4 nad ranem. Czarny dym i smród palonej foli czy innego dobra. Trzeba chcieć.

  7. niekopcący
    Odpowiedz

    Niby „bacik ” na kopciuchów już jest w Lubelskim ,Ustawę antysmogową uchwalili ,do 2024 mają zniknać wszystkie bezklasowe kopciuchy ….ciekawe jak to będzie wyglądało w praktyce i kto to bedzie sprawdzał i egzekwował ,bo coś mi się zdaje że ustawa bedzie działać tylko w teorii .a w praktyce posiadacza tychże utylizatorów wszystkiego co palne ,dalej bedą w swej radosnej twórczości kopcić na potęgę ,paląc swoim starym wyuczonym z dziada pradziada sposobem czyli : ” rozpałeczka ,trochę patyczków a jak się rozpali , to na to wszystko wiadro węgla i zamykam czopuch i dojscie tlenu ,żeby się dłużej paliło ” ….a z komina jak z lokomotywy i cała okolica zakopcona że świata nie widać,tak niestety pali wiekszość użytkowników kopciuchów .W wystarczy jakikolwiek kocioł z podajnikiem czy to na tzw”ekogroszek ” czy pelet

  8. Darek
    Odpowiedz

    Z chatek przy ul. Węglinek też śmierdzi. I to na pewno nie jest mokry węgiel, raczej mokre gumowce i inne odpady. I co? I nic. Żadnych ekopatroli, kulsonów. Nic.

  9. Ksionc
    Odpowiedz

    Połowa opału idzie w atmosferę przy takim paleniu

  10. Michał
    Odpowiedz

    To samo na ul. Kunickiego. I co zrobią kulsony? NIC.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy