Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

17-latek dla zabawy ukradł auto, przejażdżkę zakończył w rowie

Policjanci zatrzymali 17-latka, który bez wiedzy właściciela zabrał z terenu posesji osobowego fiata i wybrał się na przejażdżkę. Młodzieniec zakończył podróż w przydrożnym rowie, wkrótce za swój czyn odpowie przed sądem.

Do zdarzenia doszło w środę wieczorem w Krasnobrodzie. Policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży pojazdu marki Fiat Punto, który stał zaparkowany na jednej z posesji należącej do 58-latka. Mężczyzna przekazał mundurowym, że dwie godziny wcześniej zaparkował fiata na podwórzu zostawiając w jego wnętrzu kluczyki. Kiedy po pewnym czasie wyszedł z domu, samochodu już nie było.

Funkcjonariusze odnaleźli pojazd w przydrożnym rowie kilkanaście kilometrów od posesji zgłaszającego. Jak się okazało samochód został skradziony przez 17-latka z gminy Krasnobród. Nastolatek tłumaczył, że wszedł na teren podwórza i wsiadł do zaparkowanego tam samochodu. Kiedy w aucie znalazł kluczyki, uruchomił silnik i wyjechał na jezdnię. Zrobił to dla zabawy. Jeżdżąc ulicami Krasnobrodu w pewnej chwili stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu.

Wczoraj 17-latek usłyszał zarzut krótkotrwałego użycia pojazdu. Kodeks karny za przestępstwo krótkotrwałego użycia pojazdu przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 5.

(fot. Policja Zamość)

9 komentarzy

  1. Życzliwy
    Odpowiedz

    Dlaczego nie napisaliście o tym ,że ten chłopak nie był sam. Tyle ,że całą winę wziął na siebie.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Nie prowadzimy śledztw w tej sprawie. Informacja pochodzi od rzecznika policji.

  2. anonim
    Odpowiedz

    no tak dobry chłopak? Zaczyna od kradzieży? chyba ma już zapisaną przyszłość.

  3. Chichot Losu
    Odpowiedz

    „Cha” z niego nie kierowca jak nie trafił w drzewo

  4. sasiad
    Odpowiedz

    To dobry chlopak. Ja go znam. Po prostu bardzo chcial sie nauczyc jezdzic, a jego rodzice zalowali mu pieniedzy na kurs prawa jazdy. Ukradl wiec auto, zeby sie nauczyc jezdzic, ale niestety. Nie bylo to takie proste, jak mu sie wydawalo i gdy auto zaczelo szybciej jechac, to wpadl w panike i zaczal mocno krecic kierownica. Cale szczescie ze nic mu sie nie stalo.

  5. Dziki
    Odpowiedz

    LOL Ukradł auto, ale zapomniał, że nie potrafi nim jeździć. Palant stulecia XD

  6. Mariusz Tatary
    Odpowiedz

    Oj tam. Nic się nie stało. Młody chłopak musi się wyszumieć. Straty są niewielkie, wiec rodzice zaplaca za wszystko od reki, a dzieciak dostanie tylko zawiasy. Najwazniejsze, ze chlopak dobrze sie bawi i nikt tu nie jest stratny, a wlasciciel auta moze nawet zarobic na tym wypadku.

  7. roman
    Odpowiedz

    A o pokrycie strat zapewne własciciel auta bedzie musiał zakladać sprawę cywilną ? Czy jestem w błedzie ?

    1. X
      Odpowiedz

      Właściciel odpowie za zniszczenia tzn za bezprawne usunięcie drzewa do 20 cm pnia, około 500 tys zł kary. Przecież umożliwił skorzystanie z auta, czyż nie?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy