Agnieszka R. z Uniszowic w gminie Konopnica wyjechała z domu we wtorek 15 stycznia. Odwiozła dziecko do szkoły do Lublina, a następnie miała udać się do pracy. Nie dotarła tam, a ślad po niej zaginął. W zakrojonych na szeroką skalę poszukiwaniach, oprócz policjantów, brali udział jej najbliżsi oraz znajomi.
Po niedługim czasie na parkingu Tarasów Zamkowych znaleziony został fiat seicento, którym kobieta się poruszała. Z zapisów nagrań kamer monitoringu wynikało, że 48-latka zostawiła auto, a następnie pieszo udała się w kierunku dworca PKS. Rodzinie udało się również ustalić, że kobieta dotarła do Warszawy. Tam kamery ją również zarejestrowały.
Dzisiaj policja poinformowała o odnalezieniu zwłok poszukiwanej kobiety. Wyłowiono je z Wisły w Warszawie. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności jej śmierci.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przykra sprawa, i co bardziej podejrzana. Szkoda tej kobiety i dzieci, ale wersję mogą być tylko dwie, albo ktoś pomógł umrzeć tej kobiecie, albo sama chciała tak skończyć… Nieszczęśliwy wypadek nie wchodzi w grę, swoją droga gdzieś tam koło kanału zerańskiego bliżej tych okolic nie jedno już ciało znaleźli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wieczny odpoczynek racz Jej dac Panie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
2 dzieci, męża rodzenstwo ojca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
2 dzieci(:
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Smutne, z każdej sytuacji jest wyjście. Bardzo współczuje rodzinie i dziecku, które straciło mamę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żal, smutek.-jedyne co mi przychodzi do głowy. Wyrazy współczucia dla rodziny (*)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciało wyłowiono z Wisły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Terrorysty by tak samo szukali. Takie mamy służby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy wiadomo co sie stalo?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
coś te poszukiwania niezbyt efektywne mi się wydawały… 🙁