Pożar na jednej z posesji przy ul. Szerokie w Lublinie został zauważony w piątek, 30 października, po godzinie 4 rano. Przebywających w domu kobietę i mężczyznę obudził głośny huk. Kiedy wstali zobaczyć, co się dzieje, dostrzegli ogień.
O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. Na miejscu interweniowała również policja. Jak wstępnie ustalono, pożar pojawił się w garażu. Wszystko wskazuje na to, że zapalił się stojący tam samochód osobowy. Następnie płomienie zaczęły przenosić się na budynek.
W momencie przyjazdu strażaków, płonął już dach. Na szczęście sytuację udało się dość szybko opanować. Dzięki temu część mieszkalną uratowano.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Wstępnie straty zostały oszacowane na kwotę ok. 600 tys. złotych.
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brakuje najważniejszej informacji. Jaki to samochód?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Elektryk?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie na ulicy Szerokie tylko w miejscowości Szerokie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co was obchodzi jaki samochód tragedia a nie marka samochodu najważniejsza trochę współczucia znieczulico społeczna
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po prostu chcemy uniknąć powtórzenia błędu właściciela.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież widać że pożar zaczął się jak zwykle od fotowoltaliki tak jak na zdjęciu. Kogo wy chcecie oszukać?