Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

To 30-latek uciekał przed policją, był trzeźwy. Miał ze sobą strój spidermana

Mężczyzna, który uciekał dzisiaj przed policją okazał się trzeźwy. Nie był również poszukiwany, jak początkowo sądzono. Jednak najprawdopodobniej mógł znajdować się pod działaniem narkotyków.

Pościg rozpoczął się na terenie Lubartowa. Funkcjonariusze otrzymali informację o samochodzie osobowym, którego styl jazdy mógł wskazywać, że kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu. Po kilku minutach auto zauważyli funkcjonariusze drogówki. Dali kierowcy skody znak do zatrzymania się, jednak ten ich zlekceważył, przyśpieszył i zaczął uciekać w kierunku Lublina. Policjanci ruszyli w pościg, usiłowali zatrzymać pojazd, jednak kierujący nim mężczyzna uderzył w policyjnego opla i uciekał dalej.

Po kilku minutach do pościgu włączył się kolejny radiowóz. Ponieważ skoda poruszała się z bardzo dużą prędkością, ze względu na bezpieczeństwo innych użytkowników ruchu drogowego, mundurowi nie mogli użyć broni ani też siłowo zatrzymać pojazdu. Jadąc tuż za nim oczekiwali na dogodną okazję do zatrzymania. Pierwsza nadarzyła się w Niemcach, jednak tam również kierujący skodą uderzył w policyjny radiowóz i nie zwracając uwagi na nic, jechał dalej. Na jednym z przejść o mało nie potrącił pieszego, mijając go w ostatniej chwili o zaledwie kilka centymetrów.

Po wjechaniu do Lublina na al. Spółdzielczości Pracy, na wysokości Galerii Olimp napotkał korek. W tym czasie do pościgu dołączyło się kolejnych kilka radiowozów z Lublina. Gdy mężczyzna zwolnił, funkcjonariusze podbiegli do skody, usiłując dostać się do środka. Jednak drzwi były zamknięte a kierowca znów ruszył do przodu, tym razem wjeżdżając na chodnik i ścieżkę rowerową. Funkcjonariusze widząc pieszych, którzy w ostatniej chwili odskakiwali przed pędzącym pojazdem odcięli radiowozami mu drogę. Gdy skoda uderzyła w dwa radiowozy, wtedy policjanci wybili w niej szyby i siłą wyciągnęli kierowcę na zewnątrz.

Uciekinierem okazał się 30-latek, mieszkaniec powiatu lubartowskiego. Poruszał się służbowym samochodem, nielezącym do jednej z firm medycznych. Badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu w jego organizmie. Także podejrzenia o to, że jest on poszukiwany przez policję się nie potwierdziły. Jednak wszystko może wskazywać na to, że mężczyzna znajdował się pod silnym działaniem narkotyków. Został on przetransportowany do szpitala, gdzie została od niego pobrana krew do badań. W pościgu poszkodowany został również jeden z policjantów. Również trafił do szpitala. Jak nas poinformowano, nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.

(fot. lublin112)
2015-09-14 20:31:12

61 komentarzy

  1. CHYBA ŻE LUB TO LUBARTÓW HI HI

  2. O co chodzi z tą kością obok stroju spidermana na trawie?

  3. Na zdjęciu ze strojem Spidermana są produkty marki Microlife, ciekawe czy w tym przebraniu odwiedza apteki?

  4. To nie było tak jak piszecie

    Jak możecie pisać takie bzdury. To nie było tak jak piszecie. Byłam świadkiem tego jak policja go zatrzymywała.Fabia została przy zakręcie w prawo przy Decatlonie uderzona przez wóz policyjny w bok i przewróciła się na bok dlatego on gościo jest pokiereszowany. 112 mijacie się z prawdą. Powinni zamknąć ruch na tej ulicy bo jak go policyjny wóz stuknął w bok a on by sie tylko odbił to wpadł by na drugi pas jezdni gdzie stały auta na skrzyzowaniu, ucierpieliby postronni ludzie. Jak policja mogła dopuścić żeby w godzinach szczytu klient wjechał do miasta, a jak w bagażniku miałby bombę. ŻENADA

  5. Po 1 kolega który uciekał dostał napadu schizofremi, po 2 policja biorąca udział w w pościgu powinni dostać naganny za brak kompetencji dowodem na to jest w jaki sposób podeszli do sprawy, o samym pościgu nie powiem ani słowa bo mogę założyć się że zrobili to jak amatorzy, zwrócicie uwagę że wybili szybę od strony kierowcy 2 błędem jaki zrobili wyciągneli chorego chłopaka przez wybitą szybę zamiast najzwyczajniej otworzyć drzwi to jest naprawdę niedorzeczne jak policja podchodzi do sprawy wyłącznie emocjonalnie tacy ludzie nie powinni nas ochraniać a zwłaszcza ten pajac na zdjęciu to nie jest policjant tylko człowiek który tam pracuje. Lubartowska policja, śmiech na sali wielcy stróże prawa a sami ćpaja po nocach, mają gdzieś prawo które sami wymyślają nowe, głównym zadaniem ich jest jak złapać jakiegoś małolata z trawką i dostać premię bo czym oni mają się wywyższać jeżdżeniem w kółko banda niekompetentnych idiotów