O śmierci artystki poinformowała na Facebooku najbliższa rodzina i przyjaciele artystki:
Z ogromnym żalem i rozpaczą informujemy, że dziś o 5.30 na swoim ukochanym Roztoczu w otoczeniu najbliższych osób, ukochanych zwierząt i wspaniałej przyrody zmarła Kora. Wielka artystka, piosenkarka, poetka, malarka. Wyjątkowa kobieta, żona, matka, babcia, przyjaciółka. Ikona wolności. Zawsze bezkompromisowa w dążeniu do prawdy. Zaangażowana w ruch hipisowski, w działalność pierwszej Solidarności, w budowę demokracji i ruchy kobiece. Muzyka Kory i jej pięć lat temu zmarłego męża Marka Jackowskiego, z którym razem stworzyli zespół MAANAM, a także solowa działalność towarzyszyła nam od roku 1979. Kora tworzyła pewną epokę, która wraz z jej odejściem kończy się. Od pięciu lat walczyła mężnie z chorobą nowotworową. Ostatni miesiąc był bardzo trudny. Na końcowej drodze towarzyszyła jej rodzina, przyjaciele i wiele oddanych osób. W tę długą walkę zaangażowanych było wiele najlepszych szpitali, lekarzy, pielęgniarek i opiekunów, za co im z całego serca dziękujemy. Kora dawała ludziom miłość i otoczona była miłością. Zawsze będziemy ją kochać.
Kamil Sipowicz, rodzina i przyjaciele.
Piosenkarka zmarła dzisiaj nad ranem w domu w Bliżowie na Roztoczu. Kora, czyli Olga Jackowska, razem z zespołem Maanam koncertowała od 1976 do 2008 roku. W 2014 roku poinformowała, że zmaga się z nowotworem.
2018-07-28 08:31:29
(fot. Wikipedia Herrzipp)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Smutna wiadomość.
Nie znałem jej poglądów ,ale za to znam jej wszystkie piosenki.Takich artystów nam potrzeba a nie celebrytów
Pokój jej duszy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Takich artystów nam potrzeba a nie celebrytów” Chyba pomyliłeś osoby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie znałeś jej poglądów? A szkoda. Zaprzedała się lewactwu, aborcjonistka. Jeśli niejaka Magdalena Środa towarzyszyła Jej w ostatnich chwilach życia a małżonek stwierdza, że umarła demokracja, umarła Kora, to cóż więcej można napisać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyobraź sobie, że ostatnią osobą, którą widzisz na tym łez padole jest Środa. Przełożyłbym umieranie na później.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
haha, 10/10
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyobraź sobie Sobecką, a umrzesz natychmiast.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sipowicz nic durniejszego nie mógł tym tekstem przekazać, nawet w chwili śmierci żony nie mógł zamknąć gęby żeby nie wspomnieć o swoich przetrąconych poglądach, ale czego tu wymagać o hipisa, któremu używki dawno temu już zrobiły wodę z mózgu. A korze niechaj ziemia lekką będzie, muzykę miała nie najgorszą, a sądzenie jej zostawmy Jezusowi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak patrząc i słuchając, to ucieleśnieniem negatywnego wpływu używek jest niewątpliwie Rysio Terlecki. A z tym Jezusem to ty tak na poważnie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W wypowiedziach Rysia, prócz dziwnego spowolnionego tempa nie widzę większego wpływu używek, prędzej widać to po jego zmęczonej życiem skórze. Za to w przypadku Sipowicza wystarczy jedynie na niego spojrzeć żeby stwierdzić że z tym człowiekiem nie do końca jest ok, a słuchając jego wypowiedzi jedynie nabiera się ku temu słuszności. A z Jezusem to co, nie zrozumiałeś czegoś? Ty pewnie wierzysz jak większość lewizny w zbłąkaną gdzieś energię, ja wierzę w Jezusa.