Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Znaleźli w lesie pętlę ze stalowej linki, postanowili zamontować ukrytą kamerę. Ta nagrała poczynania kłusownika (zdjęcia)

Tym razem we wnyki nie złapało się żadne zwierzę. Jednak podczas przeszukania posesji mężczyzny, natrafiono na nielegalnie pozyskane trofea.

W jednym z lasów na terenie Nadleśnictwa Rudnik, należącego do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie, leśnicy natrafili na wykonaną ze stalowej linki pętlę. Była ona umieszczona w taki sposób, aby zacisnęła się na szyi przechodzącego zwierzęcia.

Do działań przystąpili strażnicy leśni. Postawili sobie za cel ustalenie i zatrzymanie kłusownika. Do tego celu wykorzystano ukrytą kamerę oraz fotopułapkę. Przyniosło to zamierzony efekt, gdyż urządzenia zarejestrowały mężczyznę, który przyszedł sprawdzić pozostawioną między drzewami stalową pętlę.

Wiadomo też było, że kłusownik porusza się rowerem. To wskazywało, że musi mieszkać w pobliżu. Zanim jednak udało się ustalić jego dane, pojawił się w lesie po raz kolejny. Widząc, iż we wnyku nie ma żadnego zwierzęcia, postanowił go zabrać w inne miejsce. Wszystko zostało zarejestrowane przez kamerę.

Niebawem mężczyzna został zidentyfikowany, po czym strażnicy leśni wraz z policjantami zapukali do jego drzwi. Przeszukana została też jego posesja. Oprócz stalowej pętli, którą zabrał z lasu, natrafiono na szereg innych wnyków. Znaleziono też metalową linkę, z której były one wytwarzane. Do tego dochodzą nielegalne trofea łowieckie. Mężczyźnie przedstawione zostały już zarzuty. Jego sprawą zajmie teraz sąd.

Jak wskazuje Marek Dziaduszyński ze straży leśnej, kłusownictwo na Lubelszczyźnie utrzymuje się raczej na stałym poziomie. W ubiegłym roku zanotowano 15 takich zdarzeń, rok wcześniej było ich 14. Wśród skłusowanych zwierząt były m.in. 4 łosie, 7 jeleni, 3 sarny i daniel.

(fot. RDLP)

26 komentarzy

  1. maniek
    Odpowiedz

    Trofea mógł, dostać, mógł kupić, mógł znaleźć – jak się nie przyzna, to mu nic nie udowodnią.

  2. Ewa33
    Odpowiedz

    i co mu narobią koledzy? nic zupełnie, pośmieją się, pójdą na wódkę, mała szkodliwość społeczna, deklaracja poprawy i wszyscy będą zadowoleni
    tylko nie jeleń duszący się kilka godzin w stalowej pętli albo szamoczący się godzinami złapany za nogę dzik
    nazwać takich bydlęciem to zaszczyt

    1. Fiksik
      Odpowiedz

      Postrzelone zwierze przez legalnych myśliwych umiera w większych męczarniach i znacznie częściej. Wyobraź sobie dzika z odstrzeloną żuchwą.

  3. maniek
    Odpowiedz

    Może spokojnie tlumaczyć się, że był tam przypadkiem i zabrał linkę, żeby żadne zwierzę nie wpadło.

  4. Urugwaj
    Odpowiedz

    Orwell rok 1984 Coraz bliżej

    1. tytusdezoo
      Odpowiedz

      jak raz w tej sytuacji to dobrze

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy