Do wypadku doszło w piątek około godziny 14.00 na al. Kraśnickiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Bohaterów Monte Cassino zderzyły się dwa samochody osobowe: dacia i kia. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz straż pożarna.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący dacią starszy mężczyzna jechał al. Kraśnicką w stronę centrum. Poruszał się pojazdem do przewozu krwi z uruchomionymi sygnałami świetlno-dźwiękowymi. Wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Z kolei kierowca kii nadjeżdżał ul. Bohaterów Monte Cassino od strony ronda z pniakiem.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba, którą przetransportowano do szpitala. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują duże utrudnienia w ruchu. Całkowicie zablokowany jest wjazd w ul. Bohaterów Monte Cassino w stronę ul. Armii Krajowej. Z powodu wypadku linia nr 301 tymczasowo kursuje z pominięciem przystanków Poczekajka 04 i Dziewanny 01.
(fot. lublin112, nadesłane – Piotr, Tommy)
51 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak mogl slyszec sygnal jak z pewnoscia muza grala glosno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda Stingera
wiem bo mam 2.0 255KM
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co to kogo obchodzi?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
z czym do ludzi kijankowcu;) ja mam infiniti q50S 405KM i to jedzie:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Superb/passat 280 jedzie tak samo. Wiem bo się próbował raz ze mną kierwca ta takim właśnie infininti. Nie dał rady uciec. Superb/passat taki w zakresie 100-250 idzie jak s3. Sprawdzone na autobahnie 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
następny z szrotem FWD dla plebsu i kurą na masce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Doczytaj, a nie ludzi obrażasz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mam mocniejszą brykę – o dziwo rodzinną a nie sportową – jeśli cię takie chwaliposty podniecają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kia to taka dla mniej kasiastych…więc nie masz co się chwalić 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to jest 255 koni dla samochodu, który waży 1834 kg? To tak jakby 125 koni miało auto ważące 900 kg.
Starą TT-ką quattro ważącą 1280 kg, a mającą 225 koni objechałbym Ciebie jak chciał z każdej strony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stinger 2.0 T-Gdi 255 KM – 6.0s
silnik ułożony wzdłużnie – napęd na tył RWD
3.3 – 4.9s AWD
każde auto co ma z przodu napęd to pojazd dla geejów
bez komentarza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@ odi profanum: Moc to nie wszystko. Audi 0-100 w 6.4 s, 0-200 w 28.5 s. Stinger 2.0, 0-100 w 6.6 s, 0-200 w 26.1 s. Tak więc objechał byś Stingera, ale chyba zaparkowanego :))))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście. Wierz dalej folderom reklamowym od producenta z osiągami wziętymi z d*py 🙂
Nie ma takiej opcji, żeby auto ważące 1834 kg i mające 255 koni było szybsze niż auto ważące 1280 kg i mające 225 koni (oczywiście, pod warunkiem, że to drugie nie jest zajechanym szrotem). Decydujący jest zawsze wskaźnik kg/KM (współczynnik masy do mocy). Pokazuje on, ile kg samochodu musi „udźwignąć” 1 koń mechaniczny. Im niższy ten wskaźnik, tym lepiej. W przypadku TT quattro jest to 1/5,6, a w przypadku Stingera z silnikiem 2.0 i 255 końmi – 1/7,19, czyli różnica jest ogromna. Praw fizyki nie oszukasz.
Ja jeżdżąc Stingerem za 150 tys. zł czułbym jednak ustawiczny dyskomfort, że byle frajer w 20-letnim TT quattro kosztującym obecnie 10x mniej niż Stinger jest w stanie totalnie mnie upokorzyć i ośmieszyć na drodze.
Ale jak ktoś lubi być szmacony, to jego sprawa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
STINGER 2.0 255KM czyli bez GPF waży 1642kg a 1834 kg to waży 3.3 V6
ale jeszcze raz ci mówię że silnik poprzecznie z napędem na przód FWD to auto ekonomiczne dla niewiasty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzisz kolego, to nie tylko stosunek masa/moc ma znaczenie. To raz. Dwa, dane nie z folderów ale uśrednione z rzeczywistych testów. Wiec ten tego No.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Superb 2.0 280 robi z palcem stingera 3.3
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy hothatch z min. 200 końmi, żeby robić z palcem w nosie takiego Stingera. Np. Focus ST (bo Focusie RS to nawet nie wspominam), Megane RS. Mocztavia RS też by mu dała radę, bo ma 245 koni i waży tylko 1373 kg.
Taki Stinger to może się pościgać co najwyżej ze starą policyjną Vectrą 3.2 211 koni. A i tak nie byłbym pewny, kto by wygrał.
Ale wiadomo – Stinger jest długi, czerwony jak Ferrari i ma taki PRZEKOZACKI wygląd, to wiadomo, że musi być najszybszy, hahahahaha XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A m3 robi superba z palcem. To jakieś przedszkole i bedziemy się przekomarzać? Miałem pasatta 280 z małym giftem. Fakt szybkie auto, jak i superb. Ale to jest auto autostradowe, nie na zakręty. Pomimo zawiasu sport i regulacji twardości nie dało się tym szybko w zakrętach pojechać. Są fajniejsze auta, dające dużo więcej fanu zjazdy niż nudne jak flaki z rosołem passat/superb.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mózgu nie masz