W poniedziałek kryminalni z Puław zatrzymali mężczyznę podejrzanego o uszkodzenie zaparkowanego samochodu marki Volvo. Do zdarzenia doszło pod koniec stycznia tego roku w Puławach.
Z relacji właściciela samochodu wynika, że sprawca przerysował dwa elementy w jego samochodzie – przednie i tylne drzwi. Straty wyniosły 4 tysiące złotych.
Zatrzymany do tej sprawy 31-latek wyjaśnił policjantom, że przerysował samochód kluczem ponieważ zdenerwował się, że pojazd stał częściowo na chodniku. Z kolei obok chodnika była kałuża i aby ją ominąć musiał nadrobić drogi. Żeby wyładować swoją złość, wyciągnął z kieszeni pęk kluczy i jednym z nich przerysował bok auta.
Wkrótce mężczyzna stanie przed sądem. Uszkodzenie mienia jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat pięciu, ale kara dla 31-latka zostanie zwiększona o połowę, gdyż będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Ma już bowiem na koncie wyrok za podobne przestępstwo.
(fot. Policja\ilustracyjne)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
31- latek ma jednak powazny problem z nerwami …… musi popracowac nad soba. Nawet jesli pojazd był źle zaparkowany to nie jest to powod aby go uszkadzac . Jezeli to niewlasciwe parkowanie w tym miejscu jest notoryczne to mogl to zglosic . Wspolczuje bo przez takie nerwy nie przestanie wpadac w tarapaty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdenerwował go źle zaparkowany pojazd. Porysował karoserię kluczem – i to właściciel autka zapamięta dłużej niż przepisy obligujące go do właściwszego parkowania i „apele” policji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niby tak powinno być, ale jak to jakiś stary rzęch, to pewnie go nawet nie naprawi (bo i z czego?) i dlaej będzie stawał jak święta krowa gdzie mu się będzie podobało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło . Gościo z tego auta pewnie już tak ryzykownie nie zaparkuje . Drugi raz sprawca może być nie złapany. .