Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zatrzymali do kontroli ciężarówkę z burakami. „Świadome narażanie zdrowia i życia innych użytkowników drogi”

Po tym, jak inspektorzy sprawdzili stan układu hamulcowego ciężarówki przewożącej buraki cukrowe, kierowcy zakazano dalszej jazdy. Konsekwencje poniesie zaś przewoźnik.

Wczoraj inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie prowadząc działania na drodze krajowej nr 74 Zamość – Hrubieszów zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą przewożący buraki cukrowe. W trakcie prowadzonych czynności wyszło na jaw, że pojazd ma fatalny stan układu hamulcowego. Dokładnie dwie z tarcz hamulcowych naczepy były tak skrajnie zużyte oraz popękane, że w każdej chwili mogły się rozpaść.

Jak wyjaśniają inspektorzy, w wyniku tego koła naczepy zostałyby zablokowane zaś pojazd zmieniłby swój tor jazdy wpadając, albo do rowu, albo zjeżdżając na przeciwległy pas jezdni. Podkreślili równocześnie, że eksploatacja naczepy ze skrajnie zużytymi, a do tego pękniętymi tarczami hamulcowymi to świadome narażanie zdrowia i życia innych użytkowników drogi.

Kierowcy zakazano dalszej jazdy do czasu usunięcia, tej niebezpiecznej usterki. Z kolei wobec przewoźnika wszczęte zostało postępowanie administracyjne w związku ze stwierdzonym naruszeniem polegającym na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterki układu hamulcowego zakwalifikowane jako niebezpieczne.

Grozi za to kara do 2 tys. złotych. Sprawdzana ma też być odpowiedzialność osoby zarządzającej transportem u przewoźnika, co może skutkować nawet cofnięciem uprawnienia do wykonywania transportu drogowego.

(fot. WITD)

14 komentarzy

  1. Henio
    Odpowiedz

    Tak to jest jak się stawki zniża i jeździ za paliwo?

  2. kierowcaa
    Odpowiedz

    Może prokuratura podejmie temat. W mediach aż huczy.

  3. Dracula
    Odpowiedz

    Dobrze, że buraki nie mają mózgów, przeżyłyby straszna traumę na wieść, że dalej nie jadą

  4. Twój nick
    Odpowiedz

    Ja tam redakcji poleciłbym sprawdzić kto robił przegląd takiej naczepy. Co tu kierowca winny? Co mu dali to tym jechał. A jak nie to won z roboty.

  5. Dzirb
    Odpowiedz

    Co się dziwić skoro kierowca to typowy Sebek.

    1. LU
      Odpowiedz

      A kto inny chciałby tak pracować?

  6. bywalec
    Odpowiedz

    Został tylko sok z parchów.

  7. KurowQr
    Odpowiedz

    Nie znacie się. To sportowe nacinane tarcze.

    1. Dracula
      Odpowiedz

      Nawet przy sportowych tarczach może się zdarzyć, że kierowca naciska na geja hamulca (przepraszam za wulgaryzm), a hamulce nie działają i… ratuj sie kto może…

  8. Polak gorszego sortu
    Odpowiedz

    Nie rozumiem… zakazano dalszej jazdy tzn. co ? Tak poważne usterki mają być naprawione gdzieś na poboczu drogi, czy w przydrożnych krzakach ?

  9. Bez podpisu
    Odpowiedz

    Jak oni przechodzą przegląd??? To nie stało się w tej chwili , tylko to juź widać po zuźytch tarczach że jeździł z tym od dłuszego czasu.Jako kierowca nikt by mnie nie zmusił tym jeździć.Hamulce, olej w silniku, płyn w chłodnicy to ma być sprawne w nocy o północy.

  10. Artur
    Odpowiedz

    Zabierać również prawo jazdy kierowcy! Wsiadasz do auta to sprawdzaj stan techniczny! Dlaczego ja mam być narażany przez takiego …. nie ma żadnego tłumaczenia!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy