Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 23:30 w Jastkowie koło Lublina. W pobliżu cmentarza dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała policja, a także zespół ratownictwa medycznego oraz straż pożarna z Lublina i Moszenek.
W momencie przyjazdu policjantów, kierowcy nigdzie już w pobliżu nie było. Zdołał oddalić się pieszo. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, kierujący skodą mężczyzna jechał w kierunku Lublina. Na prostym odcinku stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto zjechało do rowu i dachowało.
Po kilkudziesięciu minutach, w trackie prowadzenia czynności, młody mężczyzna wrócił. Znajdował się pod pływem alkoholu. Jak wyjaśniał, poszedł na pobliską stację paliw się napić, gdyż był w szoku. Teraz policjanci ustalają, czy mężczyzna mówi prawdę i spożywał alkohol przed, czy też po zdarzeniu.






(fot. lublin112.pl, nadesłane Paweł – dziękujemy)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Być może nic mu nie udowodnią, ale na policji i w sądach takich cwaniaków bardzo nie lubią, więc nawet jeśli go uniewinnią, to wcześniej zostanie nieźle sponiewierany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W zasadzie to miał dwa wyjścia, iść na stacje kupić flaszkę i zacząć pić przed kamerami wiec po pierwsze będzie dowód a po drugie tendencja wzrostowa co sugeruje że wcześniej nie był pijany chyba że wydmuchał 3 promile to wtedy nikt nie uwierzy że tyle nałapał w ciągu krótkiego czasu albo oddalić się z miejsca zdarzenia i iść wszędzie byle nie do domu bo tam na pewno pofatygują się panowie z policji. Oczywiście w historie szoku i tak dalej nikt nie uwierzy ale wiara a dowody to dwie odrębne sprawy. Najlepszą instrukcją dla przestępców jest kodeks karny. Jeśli masz zamiar dokonać przestępstwa to powinieneś przygotować się na to co będzie się działo gdyby cię złapali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najlepiej wozic ze soba butelke wodki, a gdy po pijaku sie narozrabia, to szybko ja pic (ze niby ze stresu). I ma sie bezkarnosc zapewniona.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na stacji jest jest monitoring więc wyjaśnią sprawę. Jakby co dojdzie zarzut składania fałszywych zeznań czy wprowadzanie organów ścigania w błąd – także spokojnie jeśli kłamie to mu dorzucą coś ekstra do wyroku (pewnie i tak w zawieszeniu).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko po co sprzedaje się alkohol na stacjach paliw…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I żaden społeczniak nie interweniował nie zatrzymał sprawcy na miejscu??? Zgroza, tak nie może być.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mógł się zgubić na dłużej a później powiedzieć że poszedł po pomoc. Nikomu nic się nie stało więc policja mogła by go w PiSiora cmoknąć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a kto bogatemu zabroni se bryki rozbijać jego fura jego strata !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W trakcie prowadzenia pojazdu nie byl pod dzialaniem alkoholu. Dopiero na stacji zaczal pić.kolizja byla w stanie trzezwosci spowodowana. I juz nie piszcie glupich komentarzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W stanie trzeźwości to on ostatni raz był pewnie kilka lat temu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ciekawe czemu ktoś miałby uwierzyć w komentarz jakiegoś idioty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Potencjalny zabojca, dozytowni zakaz jazdy pojazdem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten facet to nie lada spryciarz XD