Osiągające już 8 zł ceny paliw coraz bardziej niepokoją kierowców. Część z nich postanowiła wyrazić swoje niezadowolenie poprzez akcję blokady stacji Orlen w całym kraju. W Lublinie taką akcję zaplanowano dzisiaj na godzinę 15 przy ul. Głębokiej. Na stacji pojawiło się kilkanaście pojazdów, jednak nikt nie odważył się na dobre zablokować wjazdu na stację paliw.
Na miejscu zjawili się również funkcjonariusze policji, którzy przyglądali się uczestnikom zgromadzenia. Część została poproszona przez mundurowych o opuszczenie stacji paliw, tak aby nie blokowali przejazdu. Jak nam przekazano, aktywnie w protest włączyło się kilka osób i polegał ona na tankowaniu po 1 litrze paliwa, jak również chwilowym zablokowany dwóch dystrybutorów. W rozmowach pomiędzy uczestnikami dało się usłyszeć, ze zabrakło nieco „odwagi”, ale i nie dopisała frekwencja.
W międzyczasie na stacji pojawiła się dostawa paliwa. Jak mówił reporterom kierowca ciężarówki, w ilości sprzedawanego paliwa raczej nic się nie zmieniło. Dodał, że dowozi paliwo cały czas, w takich samych ilościach. Po około 30 minutach na stacji zostało więcej policjantów, niż chętnych do protestu.
Już teraz wiadomo, że kolejna próba protestu będzie podejmowana w najbliższą sobotę 11 czerwca. Czy uda się zablokować jakąś lubelską stację paliw? Okaże się wkrótce.
Organizatorzy, a dokładniej inicjatorzy, gdyż proszą o tego typu określenie, nie ukrywają, że inspiracją do tego typu działań było niedzielne wydarzenie, jakie miało miejsce w Bielsku-Białej, gdzie kierowcy zablokowali wjazd do jednej ze stacji płockiego koncernu. Pomysł szybko zyskał popularność, powstała nawet specjalny profil na Facebooku i strona internetowa.
Analitycy rynku paliw wskazują, że na ceny paliw wpływ ma wiele czynników. Oprócz cen surowca, czyli ropy naftowej, niezwykle ważny jest kurs złotego, gdyż nabywana jest ona głównie w dolarach. Nie bez znaczenia jest także wzrost zapotrzebowania na rynku na paliwa oraz niedobory surowca, a także sytuacja na Ukrainie. Specjaliści dodają również, że istnieje ryzyko, iż paliwo może być jeszcze droższe. Rozpoczyna się bowiem sezon wakacyjny, kiedy co roku wzrasta zapotrzebowanie na paliwa, a w ślad za tym rosną ceny.








(fot. lublin112.pl)
69 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Buchachha jak zwykle peło dużo szczeka i nic nie robi żałosne sługusy ryżego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stawiam na lewacką propagandę . Macie ruską stację na Czubach , która prosperuje pod austriackim adresem . Tam możecie do woli ją bojkotować . Tylko wybierzcie taki dzień gdy będzie kawa w promocji abyście się nie pospali .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślę, że to byli raczej wyznawcy PiSu, tak samo żałośni jak Ty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Naprawdę nie wiem w czym problem?
Zawsze tankowałem za 250-300zł.
Teraz zauważyłem, że tankując za taką samą kwotę skrócił się znacznie czas tankowania.
Czyli jest znaczna poprawa.
Szybciej za tą samą cenę.
🙂
P.S.
Oczywiście powyższy tekst tylko dla tych, którzy potrafią go zrozumieć 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech ogłoszą że waha się skończy to więcej przyjedzie jak ostatnio 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo na tygodniu o 15 to większość ludzi pracuje… poza tym sa bardzo złe warunki pogodowe i mamy upał. to tylko się siedzi w domu i nie wychodzi
Protesty popieram sam chętnie bym wziął udział ale musi się czasowo dopasować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
7.72? Marzenie…