Zakończyły się policyjne czynności na ulicy Wrotkowskiej w Lublinie, gdzie tuz po południu doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Jak wstępnie ustalono, kierujący samochodem osobowym marki honda jechał od strony dworca głównego PKP. Tam zabrał około 15-letniego pasażera, z którym ruszył ulicą Krochmalną a następnie przez ulicę Diamentową skręcił w ulicę Wrotkowską. Gdy dojeżdżali do skrzyżowania z ulicą Inżynierską, wtem z prawej strony z ulicy tej zaczęła wyjeżdżać osobowa skoda, kierowana przez kobietę.
Kierowca hondy widząc przed sobą auto które zajeżdża mu drogę, usiłował jeszcze hamować a następnie skręcił w lewo chcąc wyminąć przeszkodę. Tam wjechał na pas zieleni rozdzielający jezdnię, na którym stała latarnia. Auto uderzyło w nią bokiem, tam gdzie siedział młody pasażer. Świadkowie zdarzenia natychmiast ruszyli na pomoc, jednak dostęp do poszkodowanych był utrudniony. Nastolatka uwolnili dopiero strażacy, którzy za pomocą hydraulicznego sprzętu wycięli metalowe elementy by wydostać rannego. Załoga pogotowia ratunkowego przez ponad pół godziny prowadziła reanimację pasażera, jednak nie przyniosła ona skutku.
Z kolei kierujący hondą 19-latek trafił do szpitala. Był przytomny jednak jego stan jest dość poważny. Ma wiele urazów, i jak twierdza lekarze pozostanie w szpitalu przez najbliższy okres. Jak udało nam się ustalić, kierująca skodą, wyjeżdżając z ulicy Inżynierskiej zamierzała skręcać w lewo, jednak nie wiadomo dlaczego wymusiła pierwszeństwo przejazdu. Funkcjonariusze policji przebadali ją na zawartość alkoholu, była trzeźwa. Nie stwierdzono także żeby kierowała po zażyciu środków odurzających. Policjanci przesłuchali także wstępnie 19-latka, i potwierdził on, że ofiarą wypadku nie jest nikt z jego rodziny. To przypadkowy pasażer zabrany po drodze. Obecnie nie wiadomo nawet dokładnie w jakim był wieku, najprawdopodobniej miał ok. 15-17 lat. Nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów.
Trwa ustalanie z jaką prędkością jechała honda, wiadomo już, ze na pewno nie było to przepisowe 50 km/h, które obowiązuje na tej ulicy. Jak informowali nas czytelnicy, jakiś czas przed wypadkiem, widzieli to auto, gdy kierowca ze spora prędkością pokonywał miejskie ulice. Jednak dokładną prędkość w momencie zderzenia z latarnią ustali dopiero biegły. Śledztwo dotyczące samego wypadku prowadzone jest pod nadzorem prokuratora.







(fot. lublin112)
2014-04-16 16:36:30

76 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
każdy kto tamtędy jeździ często wie , że samochody jadące prawym pasem w stronę NŚ zatrzymują się i wypuszczają tych z Inżynierskiej i większość jadących lewym pasem o tym wie i zwalnia ale jest iluś tam miszczów którzy jak wjadą na Wrotkowską pędzą a potem wpychanie się przy zwężeniu. Babka winna ale zastanówcie się ilu z Was po oczekiwaniu na możliwość wyjechania z Inżynierskiej widząc drobną lukę ruszyłoby po 5 min ,10 min . Co do prędkości ci co jadą prawym pasem wloką się ci co lewym pędzą i tak jest codziennie .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Malina,wreszcie trzeźwo myślaca osoba,nie jak jacyś zadufani idioci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dawajcie hipokryci pieprzeni,kto pierwszy rzuci kamieniem,który z was nigdy nie przekraczał prędkości,nie chciał pocisnąć więcej niż nakazy i zakazy pozwalały,zabraniały?! takie śmieszne są wasze komentarze,myślę,że śmieszniejsi jesteście niż te nasze lubelskie kabarety.Dawać,który nigdy na Wrotkowskiej i Kraśnickiej nigdy nie jechał powyżej 50 km.h czy na Solidarności więcej niż 70?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No właśnie. Może zacznij jeździć te 50-60 to zmieni ci się pkt widzenia. Jeżdżę po polskich drogach od wielu lat. Zawsze staram się być w pełni skoncentrowany. A pomaga mi w tym zasada, że nie jadę szybciej niż 10-15 km/h ponad ograniczenie. I jest wielu ludzi, którzy też przepisów nie naginają. A tacy jak ty to tzw. „tradycyjni” polscy kierowcy-ułani z „fantazją”, mądrzejsi od przepisów. Walić mandaty aż się nauczą, że droga publiczna to nie tor wyścigowy, i że z umiejętnościami kierowców rajdowych nie mają nic wspólnego. Bo ciśnięcie pedału gazu do oporu to żadna umiejętność.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co ty człowieku za głupoty gadasz jebnij się w ten pusty cymbał. I taki niby ZŁOTY jesteś….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W którym niby miejscu gada głupoty? To ty się j**** w swój pusty cymbał – mam nadzieję, ze cię nie spotkam na drodze, bo skoro jazda nie szybciej niż 15 km ponad ograniczenie to dla ciebie głupoty, to jesteś potencjalnym zabójcą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@Paweł – jeśli masz problem z wyczuciem prędkości auta bez patrzenia na licznik to rzeczywiście te 13 lat jazdy niewiele ci dało. Mandaty z fotoradarów są mi obce, a to dlatego, że mandaty te dostają głównie idioci, którzy nie ogarniają znaków. I widać, że nie masz bladego pojęcia o tym jak zachowuje się auto, które jedzie z prędkością 50-60 km/h i musi wykonać nagły manewr, a jak zachowuje się, kiedy jedzie z prędkością 80 km/h i więcej. Tak jak pisałem ciśnięcie gazu w podłogę to żadna umiejętność. Mniejszym zagrożeniem na drodze jest pojazd jadący 50km/h, niezależnie od umiejętności kierowcy, niż jadący w mieście 80 km/h z „mistrzem kierownicy” za kółkiem. Kubica też jest kierowcą rajdowym i jak zdarza mu się kończyć rajdy? Można całe życie jeździć zawodowo w rajdach/wyścigach, ale nie oznacza to, że dostajesz monopol na bezbłędność. Tylko kierowcy rajdowi jeżdżą na trasach zamkniętych i przygotowanych. „Miejscy” rajdowcy nie powinni po prostu siadać za kółkiem. Jazda w mieście przy ograniczeniu do 50 km/h z prędkością powyżej 70 km/h świadczy o braku rozumu i wyobraźni. PS ja też nigdy nie powiem, że dobrze jeżdżę. PS twojego tekstu „Przemieszczacie się ze wsi do wsi i nie macie pojęcia o jeździe” nie będę już komentował bo sam sobie wystawiłeś nim świadectwo – świadectwo mentalnego buraka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie powiedziałam ze jazda przepisowa jest głupotą tylko nie pie**ol że zawsze jezdzisz Zgodnie z przepisami…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym miejscu że zamiast skupić się na jeździe to patrzy na blat (licznik bo zaraz zenobiusz nie zrozumie). Z taką jazdą to wy jesteście zabójcami na drodze bo zamiast się skupić na jeździe to boicie się troszkę przekroczyć prędkość bo dostaniecie mandat z foto. Ja mam nadzieję że was nie spotkam na drodze bo to wy stanowicie zagrożenie nr 1 na drogach. Przemieszczacie się ze wsi do wsi i nie macie pojęcia o jeździe. Mi też dużo brakuje do dobrej jezdy mimo że jeżdżę ponad 13 lat i nigdy nie powiem że dobrze jeżdżę. Więc skończcie te wasze (zenobiusz i ljkd) mongolskie teorie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tu nie ma co dyskutować kto winny, tylko trzeba sobie uświadomić, że inni też popełniają błędy. Jak na ich błąd nałoży się np. twoja szybka jazda, to szansa na uniknięcie nieszczęścia się zmniejsza. Dlatego – ludzie, wolniej! I myślcie też za innych, bo że to była winna innego to potem raczej marne pocieszenie.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Inni-ludzie-tez-popelniaja-bledy-Zwolnij-Zobacz-kampanie-spoleczna-z-Nowej-Zelandii,wid,16307324,wiadomosc.html
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ewidentnie rdza zjadała już auto od spodu. Pechowa ta ulica, a ja ostatnio często nią jeżdżę. Wczoraj objazd dzisiaj jadę znowu objazd. A co do wymuszenia skody to ostatnio słynna była reklama z której wynikało jak trudno jest ocenić odległość samochodu który porusza się z dużą prędkością.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za to powinna odpowiedzieć kobieta, która wymusiła pierwszeństwo! To przez jej zachowanie na drodze chłopak odbił w bok. Być może ratując życie ich wszystkich. I czasami nawet to przepisowe 50 km nie ratuje życia, jestem ciekawa, czy wszyscy tak pilnują się ograniczeń prędkości… Odzywają się ci prawilni… Zanim wyjedziesz durniu upewnij się, że możesz, a nie, że WYDAJE CI się, że zdążysz. Samochód to nie taczka, nie narażaj życia swojego a tym bardziej innych, bo twój błąd może kogoś wiele kosztować! Teraz chłopak będzie miał uraz na psychice do końca życia, a tamta piz*da będzie dalej wymuszała!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby Honda jechała przepisowo do wymuszenia mogłoby nie dojść. Jeśli naprawdę jesteś kierowcą z doświadczeniem to na pewno dobrze wiesz, że ocena odległości auta nadjeżdżającego jest zgoła inna, gdy auto to jedzie przepisowo, a inna, gdy pędzi 80-100 km/h. Więc jeśli honda jechała nieprzepisowo, to tak samo jej kierowca przyczynił się do tego wypadku. Przy 50-60 km/h masz więcej czasu na reakcję a i skutki zderzenia są zupełnie inne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ocena jest zawsze taka sama i ma służyć temu czy mogę wyjechać czy nie. Czyli biorę pod uwagę PRĘDKOŚĆ i odległość zbliżającego się pojazdu. Jeżeli ktoś jest w odległości 150 m i oceniam że jedzie 100 km/h to nie wyjeżdżam bo mnie skasuje. To w przepisach nazywa się zasada ograniczonej odpowiedzialności, a w życiu – zdrowy rozsądek. Sprawcą jest kobieta ze skody, chłopak dostanie mandat za przekroczenie prędkości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
skąd wiesz że nie będzie miała urazu na psychice ?Oceniasz po sobie. ? Dr.House w spodnicy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem czy trzeba być debilem czy człowiekiem pozbawionym odrobiny samokrytycyzmu. Bez względu czy była to honda, czy było to bmw – sprawcą wypadku jest kierująca skodą. Koniec i kropka. A Andrzeja zapytam po czym poznał że Honda na przegniłą podłogę. Jasnowidz czy debil. Kolejny małolat , który uciekł rodzicom w wirtualny świat?
Nie ulega wątpliwości że wpływ prędkości był. Tylko czy przy 50 km/h przy centralnym uderzeniu w drzwi przeciążenia działające na organy wewnętrzne było by mniej tragiczne. A ty Andrzeju – idź czyścić swoją hulajnogę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie za bardzo tylko rozumiem dlaczego kolego obrazasz komentujacych. Jak chcesz cos dodac to dodaj do watku ale bez tych debili. Komu to potrzebne? A co do Twojej jednoznacznej oceny odpowiedzialnosci za ta tragedie to nie bylbym taki pewny ze to kobieta ze Skody. W chwili obecnej tak ale jezeli sie okaze ze Honda jechala grubo ponad setke to juz nie bedzie takie oczywiste. A wszystko wskazuje ze tak bylo. Po za tym jezeli jechalby nawet 70 -80 km/godz. to na pewno jego reakcja bylaby zupelnie inna -moze zdolalby sie utrzymac na jezdni ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Trzeźwo myślący” może i myslisz po trzeźwemu ale wzrok chyba coś niedomaga. Widać jak byk że podłoga sie sypie. Większość civiców z tych roczników tak ma. Takie blachy już są. A jak sie zaniedbuje to takie są efekty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to ślepy chyba jesteś koleżko, widać przegniłą podłogę gołym okiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
taaak i oto ona…. ta przegniła podłoga jest wszystkiemu winna…. weź przestan sie udzielac bo sie słabo robi ludziom dzieki twoim twórczym komentarzom…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pasażera wcale nie wyciągali strażacy tylko świadkowie wypadku, szybko podbiegli do samochodu lekko odchylili pomięte drzwi i wyciągneli go. Zanim przyjechała straż i pogotowie to ok 3-4 min minęło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
spójrzcie na kolektor wydechowy, do kompletu stożek z allegro i pseudo kubełki, toż to rajdówka prawie była, szkoda tylko że podłoga przegnita. szkoda tylko tego chlopaka, a jak kierowca chcial sie scigac to na tor niedaleko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do andrzej Jak się nie znasz to po ch..j się odzywasz. nie komentuj !!!! Co szukasz tematu w tragedii wiec skończ pier..lić. A z kierowcą hondy nieraz jechałam i niejeden mógłby się od niego bardzo dużo nauczyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hahahahahahahahahaha brak słów, nauczyć chyba jak być totalnie nieodpowiedzialnym kretynem który swoją zdezelowaną hondą pozbawił zycia niewinnego małolata. a co do kolektora to chodziło mi o to że wygrzany porządnie, więc wolno to ta honda nie jeździła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro tak, to pewnie potwierdzisz, że jechał bez prawa jazdy bo stracił je za jazdę po pijaku… Nie wiem, czego taki człowiek może nauczyć, bo zdrowego rozsądku i poszanowania prawa chyba nie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat kolektor jest seryjny i do rajdówki mu daleko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a tor jeszcze istnieje ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
żadna z tych osób nie chciała nikogo zabic to pewne. to ułamki sekund kiedy dzieje się tragedia.. kierowca hondy odruchowo uciekł przed zderzeniem.. gdyby nie uciekł byc może zabił by i tę kobietę a także i siebie..