Tragiczny wypadek na prywatnej posesji. Nie żyje niespełna 5-letni chłopiec
Do tragedii doszło w piątek, 23 października 2026 roku, w godzinach porannych na terenie jednej z prywatnych posesji w Głogowie Małopolskim. Około godziny 6:30 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie otrzymał zgłoszenie dotyczące potrącenia małego dziecka przez samochód osobowy.
Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że 32-letnia kobieta wykonywała manewr cofania na podjeździe przed domem. Najprawdopodobniej nie zauważyła swojego 5-letniego syna, który znajdował się za pojazdem. W rezultacie doszło do potrącenia chłopca.
Lekarze walczyli o życie dziecka. Obrażenia okazały się śmiertelne
Poszkodowany chłopiec w stanie krytycznym został natychmiast przetransportowany do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 im. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie przy ulicy Lwowskiej.
Personel medyczny niezwłocznie rozpoczął działania ratujące życie dziecka. Niestety, mimo intensywnej akcji ratunkowej, obrażenia wielonarządowe okazały się śmiertelne.
Życia chłopca nie udało się uratować.
Matka dziecka była trzeźwa. Nie mogła zostać przesłuchana
Samochodem kierowała 32-letnia matka chłopca. Kobieta została poddana badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik był negatywny, co potwierdziło, że w chwili badania była trzeźwa.
Zgodnie z procedurami obowiązującymi przy wyjaśnianiu zdarzeń ze skutkiem śmiertelnym pobrano od niej również krew do badań toksykologicznych. Ich celem jest ustalenie ewentualnej obecności innych substancji zabronionych.
Z uwagi na stan psychiczny kobiety śledczy nie mogli dotychczas przeprowadzić jej przesłuchania dotyczącego okoliczności wypadku. Matka zmarłego chłopca została objęta specjalistyczną opieką medyczną.
Prokuratura wszczęła śledztwo. Samochód zbada biegły
Postępowanie w sprawie tragicznego wypadku wszczęła i nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie. Śledztwo prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka, czyli czynu określonego w art. 155 Kodeksu karnego.
Na miejscu tragedii pracowali funkcjonariusze policji pod bezpośrednim nadzorem prokuratora. Przeprowadzono szczegółowe oględziny posesji oraz samochodu uczestniczącego w zdarzeniu.
Decyzją prokuratora pojazd został zabezpieczony do dalszych badań. Jego stan techniczny oceni biegły z zakresu techniki samochodowej.
Śledczy będą ustalać dokładny przebieg wypadku, jego przyczyny oraz wszystkie okoliczności, które mogły przyczynić się do potrącenia dziecka.
Na obecnym etapie postępowania nie przesądzono o odpowiedzialności karnej żadnej osoby. Kluczowe znaczenie dla dalszych ustaleń będą miały wyniki przeprowadzonych badań, opinie biegłych oraz pozostały materiał dowodowy.
Źródło: Prokuratura Okręgowa w Krakowie
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tragedia ,biedna kobita ,