Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 14 w miejscowości Palikije Pierwsze w gminie Wojciechów. Jeden z rolników przy pomocy specjalistycznego kombajnu prowadził prace polowe w postaci zbioru marchwi.
W pewnym momencie maszyna się zapchała, więc mężczyzna postanowił kopnąć w taśmę, aby ta ruszyła. Przyniosło to efekt, jednak jednocześnie urządzenie wciągnęło nogę rolnika. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Poszkodowanego przetransportowano do szpitala. Doznał on urazu nogi. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
(fot. pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne)
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kopnął to i oddala sztuczna inteligecja na całego. Dobrze ze nie szczal na tego potwora
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Facet był trzeźwy to co to Milicjanty mogą wyjaśniać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy nie doszło do naruszenia nietykalności cielesnej maszyny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czy maszyna była trzeźwa ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny artykuł z tezą w tytule. Tym razem ,rolnik”głupi”,kopnął, to maszyna mu „oddała”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Było kopać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Człowiek sie uchował na wichurze ponad 40 lat ale żeby marchew w styczniu zbierać to takiej imprezy jeszcze nie widziałem ! Jak z tym dalej żyć !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Ty kukurydzę już zebrales
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kukurydza to nawet lubi przymrozki ale nie marchewka chyba że od razu z ziemi w woreczkach gotowa do mroźni ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiesz, że marchew można siać na jesieni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powarznie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poważnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a trawę w zimie kosili prze drodze – nie widziałeś ?