Środa, 03 czerwca 202603/06/2026
690 680 960
690 680 960

Wypadek na Zalewie Zemborzyckim. Częściowo zatonął skuter z dwiema osobami

We wtorek wieczorem na Zalewie Zemborzyckim częściowo zatonął skuter wodny. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 19 na Zalewie Zemborzyckim, na wysokości posterunku wodnego policji. Skuter, na którym pływały dwie osoby kilkadziesiąt metrów od brzegu, w pewnym momencie zaczął nabierać wody. Maszyna niemal całkowicie schowała się pod wodą. Dzięki szybkiej reakcji świadków, z wody udało się wyłowić kobietę oraz mężczyznę, którego podjął patrol policji z posterunku wodnego.

Na miejscu interweniowała także straż pożarna, wraz z grupą ratownictwa wodnego oraz pogotowie ratunkowe. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

2015-08-11 19:38:18
(fot. lublin112.pl)

19 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Pewnie transportował nielegalnego imigranta z afryki

  2. Pewnie Niemiec płakał jak sprzedawał , a teraz się śmieje .

  3. A tak łdanie śmigał od 16 po całym zalewie z full prędkością , i obroty , i fale , i powiew włosów laski .
    POPISÓWKA

    • stary zazdrościsz? ktoś ma a ty nie ? zam byś pewnie zasuwał jakbyś dorwał się do zabawki. JA nie mam . Niestać mnie i nie zazdroszczę . Oby takich osłow jak ty było mniej!!

      • Ocena: 0

        Taki skuter juz za okolo 10 tys mozna miec, wiec nie wiem w czym takie ,,halo” przeciez to nie maybach :]
        Ludzie ogarnijcie sie.

  4. Paliwka mu zabrakło pewnie:-D

  5. a co bez kamizelek asekuracyjnych pływali ? 😉 jeśli potrafią pływać to spoko

  6. Zatonął częściowo?
    Czyli część mechaniczna zatonęła, a część ludzka jakoś nie?

  7. nie było tak policja pierwsza nie podpłyneła tylko skuterysta ich zabrał do siebie

  8. „Częściowo zatonął skuter z dwiema osobami” – cóż za obrazowy przekaz 😉

  9. Zaangażowanie służb ratowniczych spore. Za takie „częściowe zatonięcia” to częściowo powinno nie płacić za takie akcje 😉

    • Myślę, że to nadgorliwość policjantów z posterunku a nie wezwanie od „topielców”. Dawniej przewróconą „470” stawiało się samemu, a omegę wziętą z wypożyczalni z bonusem w postaci dziurawego kadłuba holowało ze środka własnymi siłami… pzdr

  10. Tez widziałam jak smigali. ..siedziałam na reczniku zazdroszcząc. ..to pewnie przez to…

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia