Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wydali dziesiątki tysięcy na towar, zostali na lodzie. „Mamy łzy w oczach, nie dowierzamy, że to prawda”

Przedsiębiorcy handlujący zniczami i kwiatami na dzień Wszystkich Świętych szykowali się od dawna. Zakupili towar przeznaczając na to nawet dziesiątki tysięcy złotych, niektórzy zatrudnili też pracowników. Teraz zostali na przysłowiowym lodzie.

W piątek, bez żadnych wcześniejszych informacji o rozważaniu tego typu decyzji, rząd postanowił o zamknięciu cmentarzy w okresie dnia Wszystkich Świętych. Wywołało to skrajne emocje, zwłaszcza wśród osób, które zajmują się handlem zniczami i kwiatami w rejonie nekropolii. Jak nam wyjaśniają, są kompletnie zaskoczeni tą decyzją, gdyż do tej pory słyszeli jedynie apele ze strony służb o rozłożeniu wizyt na cmentarzach na kilka dni.

Przedsiębiorcy są załamani, ponieważ większość z nich zainwestowała dziesiątki tysięcy złotych w towar, który miał się sprzedać właśnie w sobotę i w niedzielę. Niektórzy też zatrudnili pracowników rozstawiając dodatkowe stoiska pod kilkoma nekropoliami.

-Wczoraj o godzinie 13 politycy się wypowiadali, że cmentarze będą otwarte. Dlatego nikt z nas nawet w najczarniejszych snach nie przypuszczał, że mogą zrobić coś takiego. Dzisiaj rano kupiłam towaru na ponad 25 tys. złotych, co ja teraz z tym wszystkim zrobię. Niektórzy z nas się nawet zapożyczyli, aby kupić to co potrzebne. Po prostu mamy łzy w oczach – mówi nam jedna z kobiet sprzedających znicze i kwiaty.

Z kolei Pan Artur tłumaczy, że kupił właśnie 200 kompozycji kwiatowych na jedno stoisko oraz 150 kolejnych na drugie. Do tego dochodzi jodła, za którą zapłacił ponad 8 tys. złotych, aby przygotować kolejne wiązanki.

-Dzisiaj sprzedałem towaru na zaledwie tysiąc złotych. Tymczasem dzień przed największym handlem odwalają nam taki numer. Spakowałem właśnie dwa busy, aby wywozić wiązanki na stoiska. Nie wiem po prostu, co teraz robić, jestem w czarnej d…ie, utopiłem tyle pieniędzy gdyż rząd, który zamiast nas wspierać, znów rzuca nam kłody pod nogi – dodaje Pan Artur.

Wśród sprzedawców, którzy między sobą komentują decyzję rządu, oprócz załamania, narasta coraz większe zdenerwowanie. Jak wyjaśniają, nikt im przecież nie zrekompensuje poniesionych wydatków. A kiedy cmentarze zostaną otwarte nie ma szans, aby ta ogromna ilość towaru się sprzedała. Jeżeli już, to będzie to trwało wiele miesięcy. Dodają też, że utraconych zysków i tak im nikt nie zwróci.

(fot. nadesłane – Artur)

119 komentarzy

  1. ...........
    Odpowiedz

    poza tym że nikt z handlarzy i nawet sklepikarzy cmentarnych nie daje paragonów jest jeszcze masa zakładów kamieniarskich któe wszystko robią na lewo – tam jest kasa Panie Premierze !
    proszę zobaczyć ile jest nowych i ładnych grobów na cmentarzach
    czy ktoś to wpisał do ewidencji sprzedaży – wątpliwe

    1. Małgorzata
      Odpowiedz

      Oj niech nie jęczą za byle znicz 20 zł sobie liczą co w kwiaciarni legalnej za 8 zł kupi. Za wiązankę nooo nawet po 50 co w kwiaciarni za 25 taka mała np na dzieciątko a duże po 90, 85 lub po 120 też niewiadomo jak piękne tylko zwykłe. Po za tym przez dłuższy czas chandlowali nie na ostatnią chwilę ludzie szli mądrzy przecież. Nie narzekajcie!

      1. jerzy
        Odpowiedz

        Co prawda to prawda. Od lat jeździłem po wiązanki na Pocztową bo było taniej o 30 – 40% jak przy cmentarzach. Znicze w takiej Biedrze o min.50%. Chytry 2 razy traci. Kot pie….. i płacze.

      1. zmora
        Odpowiedz

        Pierwsze do szkoły edukację skończyć potem udzielać się na forach. poplecznik pisowski.

    2. jerzy
      Odpowiedz

      To poproście prezydenta Żuka by wziął korepetycje od burmistrza Świdnika jak pomóc. Nie dziwię się, że Świdnik nigdy nie połączy się z Lublinem w metropolię.

  2. Janusz
    Odpowiedz

    Sprzątaliśmy cały ten bałagan po ostatnim lewackim marszu i wśród śmieci było kilka zgubionych legitymacji PZPR

    1. Toni
      Odpowiedz

      Widzisz janusz bo pić to trza umić,jak pić nie umisz- letygymacje zgubisz przekaż swoim toważyszom.

  3. fluffy
    Odpowiedz

    A Wszyscy powinni się zjednoczyć i wywieźć te kwiaty pod cyrk i siedlisko szczura,bo tego człowieka trzeba w końcu tak nazwać.A wyleź z nory ,to nawet Twoi obrońcy zrobią z ciebie wiadomo co..

  4. mario
    Odpowiedz

    Przecież to było pewne że tak zrobią te patole. Ktoś jeszcze wierzy tym mordercom ? Ktoś zauważył cud – więcej zakażeń niż wykonanych testów.

  5. ...........
    Odpowiedz

    miał być LOCK DOWN po 20 tyś i jest
    tydzień temu było jasne że może być kicha wejścia na cmentarz – chyba że po trupie
    a badylarze – i tak mają szmalcu lewego jak lodu

  6. Karzeł
    Odpowiedz

    Nigdy jeszcze żaden Handlarz niedal paragonu…. Oni płacą wogole podatki???? Ciekawe jak rozlicza ta rzekomą pomoc teraz he he

  7. Sami sobie
    Odpowiedz

    No tak bo ci przedsiębiorcy ostatnie pół roku spędzili na wczasach na Tahiti a nie w kraju to skąd mogli wiedzieć?
    Biedni ludzie. Ja odwiedziłem groby tydzień temu bo wiedziałem, skąd w fusach z herbaty wyczytałem.
    Każdy człowiek wiedział spodziewał się tydzień temu premier z ministrem zdrowia rozmawiał o tym na jakich zasadach lockdown wprowadzić jak sytuacja nie ulegnie poprawie w czasie najbliższych kilku dni i to było tydzień temu (gdzie ten lockdown, nie uległa poprawie sytuacja).
    Więc lockdown też pewnie lada dzień i jak zwykle każdy zaskoczony.
    No jak się manifestuje o nic gdzie prowadzący manifestacje nie raczyli poinformować swoje marionetki bo są im potrzebni tylko do zrobienia manifestacji i niczego więcej, a rządu się nie słucha bo jest się manifestującym ci co nami kierują lepsi to odpowiedź sama się nasuwa.
    Trzeba było zejść na ziemię a nie mieć teraz pretensje do wszystkich wokół tylko nie do samych siebie.
    Pozdrowienia dla tych przedsiębiorców, którzy nawet pocztówki z Tahiti nie przysłali.

    1. Jk
      Odpowiedz

      Co ty bredzisz człowieku, jeszcze wczoraj wicepremier Sasin bełkotał w radiu że nie planują zamykania cmentarzy. Ludzie na tej podstawie zrobili zapasy.

  8. KlękajDoKiełbachy
    Odpowiedz

    Jeżeli kupiłeś towar zgodnie z prawem to możesz go zwrócić do hurtowni a jeżeli jesteś Januszem biznesu – drobnym cwaniaczkiem nieudacznikiem i kupiłeś bez faktury to możesz te kwiaty wsadzić swojej otyłej Grażynie w rozklepiochę 🙂

    1. prawnik
      Odpowiedz

      pokaż mi taki przepis który między przedsiębiorcami pozwala zwrócić towar

  9. P
    Odpowiedz

    Boom będzie za tydzień, więc może się wiązanki ostoją, gorzej z kwiatami. Ale z tego co wiem, po decyzji premiera nastąpił dziś masowy atak na cmentarze

  10. faja
    Odpowiedz

    Rozumiem tych którzy produkowali kompozycje kwiatowe i je wystawiali.Jednak handlarzy którzy bez wysiłku chcieli zarobić na pośrednictwie wcale nie szkoda.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy