Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w pobliżu Włodawy. Dwóch myśliwych po zakończeniu polowania wracało do domu. Kiedy zajechali na posesję jednego z nich, podczas wyciągania broni z auta, ta nagle wystrzeliła.
Kula zraniła w nogę drugiego z myśliwych, mieszkańca Chełma. Z poważnymi obrażeniami został on przetransportowany do szpitala. Jak wyjaśnia asp. Elwira Tadyniewicz z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie, wszystko wskazuje na to, iż był to niekontrolowany wystrzał.
Obecnie funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia. Zabezpieczona została też amunicja oraz dwie jednostki broni myśliwskiej.
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Człowiek strzela a Pan Bóg kule nosi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fakt, normalni to oni nie są 😤
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile mieli promili?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polowanie udane. Darz bór!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oni powinni mieć co miesięczne badania dla psycholi. Oni nie są normalni !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myśliwi cokolwiek kontrolują? Jak nie psa pomylić z lisem, jak nie człowieka pomylić z dzikiem, to przypadkowe wystrzały przy noszeniu/przenoszeniu broni…
A ile osób nie wróciło z zakrapianych polowań, bo się pokłócili, a wszyscy mieli już w czubie i broń pod ręką.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabrać łajzie pozwolenie na broń!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To normalne u nich, a łosie i inna zwierzyna dalej niszczy infrastrukturę i wbiega pod pojazdy OPODATKOWANE!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na łosie się nie poluje. To nie jest zwierzyna łowna