Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju wspólnie z pracownikami Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków prowadzą czynności w sprawie dwóch osób, które w ubiegłym miesiącu zostały zatrzymane w trakcie poszukiwań prowadzonych z użyciem wykrywaczy metalu. Zdarzenie miało miejsce w Lipinach Górnych w gminie Potok Górny. Jak się okazało, poszukiwacze nie posiadali pozwoleń od wojewódzkiego konserwatora zabytków na wykonywanie tego typu czynności.
Przy zatrzymanych policjanci znaleźli kilkanaście przedmiotów metalowych, w tym kilka monet. Były to głównie boratynki i bilon z okresu PRL. Jednak w trakcie przeszukania ich posesji, natrafiono na znacznie więcej wartościowych przedmiotów. Wśród nich były m.in. srebrne monety: ort Augusta III Sasa z 1754 r. półtorak Stanisława Augusta Poniatowskiego z 1767 r., denar Marka Aureliusza pochodzący z ok. 170 r. n.e., trojak Leopold z lat 1690-1710 oraz denar Hadriana z lat ok. 150-160 r. n.e.
Do tego dochodzi 120 boratynek, 11 pierścionków i obrączek z okresu XVIII-XX w., stempel o charakterze żydowskim z XIX-XX w., jak też szereg przedmiotów i narzędzi codziennego użytku oraz ich fragmentów, kule muszkietowe, pocisk karabinowy, guziki, sprzączki, carska klamra pasa wojskowego. Łącznie było to ok. 600 przedmiotów uzyskanych w trakcie poszukiwań.









(fot. LWKZ)
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać „poparcie ” w społeczeństwie dla durnego prawa ,które z każdego robi przestępcę ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żałosne….przekład jak z każdego z nas można zrobić „przestępcę „wymyślając durne prawo…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A później tego chorego kraju trzeba bronić…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto będzie bronić tego chorego kraju to będzie….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się kór….a Chłopy nachodzą nakopia po polach znajdą 2 guziki przez cały dzień co ludzie pogubili a oni ich łapią ja bym im dał wykrywacz i kazał znaleźć srebrną monetę to by mogli całe życie szukać i niewiem czy by im się udało…Dla mnie żal…Polskie prawo…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli tylko odmówili wyjaśnień, to nikt im nie udowodni, że jakikolwiek przedmiot będący w domu znaleźli w ziemi przy pomocy wykrywacza. No z wyjątkiem tego co mieli przy sobie. Ale to i tak domniemanie. Należałoby zrobić oględziny miejsca gdzie poszukiwali, łącznie z pobraniem próbek ziemi. Jednak gdy się przyznali, to teraz przydałoby się odwołać wyjaśnienia i nich urząd /instytucja państwowa/ bierze na garb udowodnienie. A to jest mało wykonalne. Chociaż jak kiedyś pisałem odnośnie puławianina z wykrywaczem, to własna żona zeznawała w całej sprawie i gość poległ.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co ty pleciesz, to posiadacz ma wykazać legalność źródła pochodzenia monet, które ma
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam zasadnicze pytanie czy te osoby nie miały na pieńku z SUMSIADEM albo innym życzliwym , skoro mieli wjazd na chatę czy posesję ?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytaj tytuł wpadli z wykrywaczami w ręku. To oczywiste że później przeszukali im mieszkania. Na wsi raczej się wie co po kim można się spodziewać .Mieszkam 20 lat w bloku i tak naprawdę niewiele wiem nawet o tych z mojej klatki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prywatna kolekcja pana konserwatora wzbogaci się o ładne monety.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy policja poinformuje o zakończeniu sprawy.
Bo większość tego wszystkiego kończy się śmiechem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przestępstwo gorsze niż łapówki przy respiratorach albo wał z ofe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To już w domu nie mogli tego posiadać bo też nielegalne?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a w jaki sposób weszli w posiadanie?