Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 14 na al. Tysiąclecia w Lublinie. Na wysokości młyna Krauzego zderzyły się dwa samochody osobowe: volkswagen i mazda.
Jak nas poinformowano, kierujący volkswagenem mężczyzna jechał w kierunku centrum. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem.
Auto wpadło w poślizg i uderzyło w poruszającą się tuż obok mazdę. Następnie volkswagen wypadł z drogi i staranował ogrodzenie.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Kierowcy postanowili porozumieć się między sobą bez interwencji policji.
AKTUALIZACJA 16:56
Jak ustaliliśmy, tuż po odjechaniu jednego z uczestników zdarzenia, na miejscu pojawili się policjanci. Kierowca volkswagena został rozliczony za uszkodzenie ogrodzenia stadionu.
(fot. lublin112.pl)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda, ze gówniarze w drzewo nie przywalili, to by mieli do hrubieszowa jeszcze lawetę jako kara za idiotyzm
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie! przejeżdzałem obok tego wypadku i widziałem, że była tam policja !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Kierowcy postanowili porozumieć się między sobą bez interwencji policji.” Nie prawda bo policja interweniowała.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie. Miasto dalej stoi a jest 17. Jakby się dogadali już dawno korka by nie było
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzież by, ach gdzie, bidulek zatrzymałby się jakby nie to dzielne ogrodzenie ?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Kierowcy postanowili porozumieć się między sobą bez interwencji policji.”
A sprawca porozumiał się z właścicielem ogrodzenia?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Porozumiał, ma przynieść czapkę śliwek?