Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wmurowanie kamienia węgielnego pod Muzeum Motoryzacji w Lublinie (zdjęcia)

W Lublinie przy ul. Kasprowicza powstaje Muzeum Motoryzacji. Przedsięwzięcie jest prywatną inicjatywą. Wczoraj odbyło się uroczyste wmurowanie "kamienia węgielnego" pod budowę budynku.

W sobotę na jednej z posesji przy ul. Kasprowicza w Lublinie odbyło się uroczyste wmurowanie „kamienia węgielnego” w fundamentach pod budynek Muzeum Motoryzacji.

Inicjatorem, pomysłodawcą oraz inwestorem przedsięwzięcia jest Jarosław Janowski, pasjonat motoryzacji. Uczestnicy wydarzenia przynieśli elementy zabytkowych pojazdów, które posłużyły jako „kamień węgielny” pod budynek powstającego muzeum. W fundamenty trafiły m.in. tarcze sprzęgła, tłoki, kapsle na koła, atrapa chłodnicy, a nawet tanie wino z PRL.

Wydarzeniu towarzyszył piknik motoryzacyjny, podczas którego można było obejrzeć zabytkowe pojazdy i nie tylko oraz posilić się smakołykami z grilla.

(fot. Przemo Szot)

22 komentarze

  1. tc
    Odpowiedz

    No, i na takim etapie można mówić o kamieniu wegielnym a nie przedwyborcze szopki w budynkach w stanie surowym

  2. pawcio
    Odpowiedz

    Panie Jarku zabetonowaliscie juz ten kamień? bo jak nie to moze by sie znalazlo jeszcze miejsce na silnik i moze jakas skrzynie biegow (zostalo mi troche zabawek po handlu czesciami samochodowymi) – sąsiad z Kasprowicza

  3. anna
    Odpowiedz

    Wspaniała inicjatywa! To niesamowite, że są jeszcze ludzie, którzy mają swoje pasje, potrzebę dzielenia się z innymi oraz tworzenia lokalnych inicjatyw.
    Gdyby choćby co dziesiąty przedsiębiorca tak ochoczo angażował swe zyski to świat byłby lepszy. Oto przykład, że robienie biznesu nie jest egoistycznym mnożeniem zer na własnym koncie.
    Aż miło popatrzeć, jak inwestor bawi się swoim hobby i sprawia radochę mieszkańcom i turystom.
    Chapeau bas…

  4. jk
    Odpowiedz

    atrapa wymiata, pamiętam jak się odłupywało kawałek napisu i z żuka robił się „Żul” xD

  5. jun
    Odpowiedz

    szkoda, że tylko muzeum zamiast dawnego miasteczka/fabryki samochodów

  6. XDX
    Odpowiedz

    No na wmurowanie w ” kamienia węgielnego” kasy starczyło.Teraz będzie skomlanie na budowę czegoś tam.
    Składanie wniosków , pisanie programu by przytulić kasę .
    Jeśli powstanie z prywatnego funduszu to zwracam honor, ale gdy pomysł jest nie poparty własną kasą to pozostanie to co w tytule.Oby się udało i przynosiło profity.

    1. Pasjonat
      Odpowiedz

      Kasy nie zabraknie. To jest prywatna inkcjatywa i prywatne fundusze. Pieniądze są więc…

      1. Jarek
        Odpowiedz

        Najpierw przeczytaj, a potem komentuj. Organizator tego przedsięwzięcia mógłby cię kupić z całą rodziną i jeszcze by mu zosało kasy na to muzeum

  7. borys
    Odpowiedz

    Ta butelka którą trzyma pan za atrapą chłodnicy to nie jest opakowanie po żadnym tanim winem z czasów PRL . Takie wino jest nadal produkowane i sprzedawane i to w bardzo dużych ilościach. Jest to wino o nazwie jabłuszko sandomierskie i jest wytwarzane w Dwikozach . Pokrewnym gatunkiem jest gruszka sandomierska a szlagierem tych zakładów jest wino sandomierskie mocne . Za czasów PRL nie produkowano tylu podłych gatunków alkoholów co obecnie. Nie było wtedy w obrocie t.zw mózgów ładnie nazwanych nalewka o smaku … po 5-6zł za litr w opak.PET lub t.zw wina warka strong na którym pisze wprost że trzeciego nikt jeszcze nie dał rady wypić a po którym na drugi dzień mało nie rozsadzi głowy. PRL bardziej dbał o zdrowie smakoszy taniego wina.

  8. Turysta
    Odpowiedz

    Z tego co ja widze i czytam. To za czasów szeroko pojętego ”komunizmu”, tutaj w Lublinie toczyło się całkiem prosperity życie gospodarczo-produkcyjne. Ale jak widać na dzień dzisiejszy, od kiedy Wy katolicy Polacy znowu jesteście przy władzy, to Lubelskie jest gospodarczo za Podkarpackiem, a gminy tutaj to najbiedniejsze w całej UE. Jak Wy to robicie ?

    1. Lubelski Koziołek
      Odpowiedz

      Aktualnie najlepsze co możesz robić w Lublynie to ponajeżdżać na okoliczne miasteczka i wsie. Tyle tu atrakcji.

    2. burczymucha
      Odpowiedz

      wybieraliśmy do władz lokalnych takich jak ty

    3. Łysy z włosami
      Odpowiedz

      Że tak „ci” odpowiem: hooj „cie” to obchodzi, idz się bzykać z kozami jak do tej pory. W cudzysłowie celowo z małej litery z braku szacunku dla szydercy.

      1. Ba'al Zebûb
        Odpowiedz

        zwykły miłośnik męskich końcówek z wrocławia, ukraińcy mu miasto opanowali i tu się produkuje, lewak i zboczeniec, dorwie się takie do internetu i…

        1. Turysta
          Odpowiedz

          Najważniejsze że wspólnego języka między nami nie będzie. To szukaj wsparcia u Polaków.

    4. Pasjonat
      Odpowiedz

      Jeżeli prywatny inwestor sobie tego zażyczy to czemu nie?

  9. Turysta
    Odpowiedz

    No nie moge hehe, ale mimo wszystko zapytam. Będzie na ta okolicznośc zaproszony Kapłan Żydowskiej religii ? Bo powszechnie wiadomo że macie tutaj w Lublinie taką tradycję. Most jest poświęcony, nowa karetka poświęcona, nowy coś tam… poświęcona. Więc może tyż bedzie i święcone muzeum? Prosze o odpowiedz.

      1. burczymucha
        Odpowiedz

        Psycholom nie odpowiadaj bo i tak nic nie zrozumie – to jest typowy turysta z psychiatryka do psychiatryka

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy