Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 11 na ul. Nałęczowskiej w Lublinie. Na wysokości dawnej zajezdni MPK zderzyły się dwa samochody osobowe: BMW i skoda. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały w kierunku al. Kraśnickiej. Kursant jednej ze szkół nauki jazdy widząc osobę pieszą wchodzącą na przejście zaczął zwalniać, aby umozliwić jej bezpieczne pokonanie jezdni. Po chwili w tył skody wjechał kierowca BMW.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Instruktorkę z pojazdu nauki jazdy przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.





(fot. lublin112, nadesłane – Damian)
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no zgadzam się z franiem robimy zrzutę dla buraka w Bardzo Małej Wyobraźni, mpk to najlepszy pomysł dla niego. i nie auta Bayerische Motoren Werke z polskiego Bardzo Małe Wacki, nie mają pierwszeństwa wszędzie. znów bolid jadący prawidłowo został napadnięty przez przejście i inne auto. biedaki z bolidów prawka w laysach znaleźli i wielcy kierowcy. co wy się uwzięliście tak na te auta jak nie drzewo wyskoczy na droge to słup albo bariery albo przejscie albo inne auto, no ewentualnie rów wyskoczy na szose, i biedni kierowcy Bolidów młodych wieśniaków jadący najlepiej ze wszystkich muszą rozbijać swoje szmelcowozy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może by tak zmienić nazwę portalu na bmw112? Przynajmniej w logo dajcie BMW.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może tak warto zapoznać się z markami pojazdów i otworzyć oczy szerzej i dojrzeć, że są jeszcze inne? Np. skoda, audi, volkswagen…i inne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
śpieszmy się kochać beemki…tak szybko odchodzą…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak widać kierowca bombowca nie zdążył wyprzedzić na przejęciu!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przynajmniej pokazał że ma BMW . Ja jak jeżdżę to mam dynamit w nodze i komputer w głowie ! Lubię się pośmiać jak was wyprzedzam i widzę w tylnym lusterku !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No dobrze, BMW to stan umysłu, ale nadgorliwość pseudo instruktorów nauki jazdy w zatrzymywaniu się przed pustymi przejściami jest też gona napiętnowania! Jest to nadal wykroczenie (art. 49 ust. 1 pkt 2 – innego prawa nie uchwalono) i chociaż wiem, że różna bywa ocena sytuacji, to za kpl brak wyobraźni należy uznać wielokrotnie widziane przeze mnie ( nie tylko u „eLek”) zatrzymywanie pojazdu bo po drugiej stronie jezdni stoi lub zbliża się do przejścia pieszy!! Mogę zrozumieć jak stoi po prawej i jest duży ruch, ale po lewej???!!! Klasyczne stwarzanie zagrożenia w ruchu , a nie kultura jak zapewne wielu z Was napisze:-) W Polsce pieszy ma pierwszeństwo tylko jak jest na psach i koniec kropka. Kierowca widząc pieszego zbliżającego się do przejścia lub stojącego przy nim, ma obowiązek zwolnić i zachować szczególną ostrożność , a nie zatrzymywać się. stwarzając niejednokrotnie zagrożenie. Już pisano, że czasem przesadna kultura przed przejściami prowadzi do groźnych sytuacji. Policja tez już wypowiadała się w tym tonie.
Ja osobiście jeżeli widzę, że zbliża się lub stoi pieszy, a za mną nie ma samochodów lub jedzie jeden , to nigdy się nie zatrzymuję – pieszy przejdzie bezpiecznie za dwie sekundy jak przejadę !!! Jeśli jedzie za mną sznur samochodów i widzę , że pieszy lub grupa nie ma szans doczekać się na wolne przejście , to zwalniam już wcześniej i zatrzymuje się bo wtedy wiem, że my postoimy trzy sekundy i pojedziemy dalej , a pieszy będzie happy :-):-). Tak pojmuję kulturę na jezdni z zachowaniem zdrowego rozsądku i przestrzegania przepisów.
A na eLki mam szczególne baczenie ze względu na wspomnianych nadgorliwych instruktorów, którzy czasem maja niewiele więcej lat niż kursant!!!!!:-):-) Parodia!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie kochany, to się nazywa wyższa kultura, Lublin to drogowe chamstwo – dzieciak stoi na przejściu a 10-15 samochodów jedzie z prędkością zapewne „przepisową” i ma w poważaniu smarka przy krawężniku – dziś już widziałem jak palant skręcając w prawo na zielonej strzałce o mały włos nie potrącił pieszego – nadgorliwość? nie, to po prostu „Polska B – stan umysłu”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Kursant jednej ze szkół nauki jazdy widząc osobę pieszą wchodzącą na przejście zaczął zwalniać”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapatrzeni w smartfony nie utrzmujący dystansu do pojazdu poprzedzającego – oto Wasz obraz Polacy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze tydzień i nie będzie żadnego BMW w regionie. Trzeba będzie czekać do następnej, wielkiej powodzi gdzieś na zachodzie Europy. ( Chyba, ze zbiory będą opłacalne i cena żywca pójdzie ostro w górę)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaczynam dochodzić do wniosku że na BMW przydałaby się dodatkowa kategoria w prawie jazdy. Szkoda, bo samochód fajny ale upodobały go sobie bezmózgi a obrywa się wszystkim posiadaczom…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Artykuł można podsumować inaczej.
Na drodze spotkał się Jasnowidz z Nicniewidzem.
Ten pierwszy przewidział, że pieszy który zbliża się do PdP, za chwilę znajdzie się na PdP, a ten drugi: ani nie był w stanie przewidzieć, że poprzedzający pojazd zbliżający się do PdP zatrzyma się przed PdP, ani nawet dostrzec zwalniania pojazdu jadącego przed nim. Najgorszy sort kierowcy. Klapki na oczach i owies w głowie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najgorszy sort kierowcy.
Albo nawet nie wie, że zbliża się do PdP albo jeżeli wie, to nie wie jak się zachować w takim miejscu.
Nie dostrzega ani pieszych zamierzających przekroczyć jezdnie w przeznaczonym do tego miejscu, ani nawet innych kierowców z którymi dzieli drogę.
Warunki drogowe dość dobre. Prędkość L-ki zakładam niezbyt duża. Co się stało, że coś poszło nie tak?
Zróbmy zrzutkę na bilet miesięczny, bo nie chcemy, żeby tacy pseudo-kierowcy poruszali się z nami po wspólnych drogach.