Podczas wiecu osoby związane z Prawem i Sprawiedliwością starały się przekonać mieszkańców, dlaczego warto oddać swój głos na Magdalenę Filipek-Sobczak. Jak tłumaczono, jest to bardzo doświadczona kandydatka, która współpracuje z szeregiem instytucji w całym regionie. Ma za sobą liczne stanowiska w administracji, obecnie jest zaś Radną Sejmiku Województwa Lubelskiego oraz Dyrektorem Lubelskiego Oddziału Regionalnego KRUS.
Starosta lubelski Zdzisław Antoń wskazywał, że kandydatka choć jest osobą młodą, to jednak niezwykle dojrzałą. Renata Bielecka z WORD Lublin dodała, iż doskonale zna ona problemy młodych ludzi, dogaduje się z nimi i jest przez nich lubiana.
Kolejni podkreślali, że Magdalena Filipek-Sobczak jest wykształcona i pełna energii, jak mało kto zna i rozumie problemy miasta i regionu a przede wszystkim, z racji pełnienia obecnego stanowiska, mieszkańców terenów wiejskich. Jest też społecznikiem, inicjatorką wielu akcji, oraz rozumie problemy niepełnosprawnych. Do tego ma być zdecydowaną i wielozadaniową kobietą.
– Mimo młodego wieku wie już wszystko o samorządzie i jak pomagać ludziom. Takich ludzi w polityce nam potrzeba. Młodość wraz z doświadczeniem powoduje coś, co jest najlepsze w działaniu pro publico bono. Dlatego Magdalena Filipek-Sobczak to najlepszy kandydat do Sejmu. To pierwsza kobieta na liście PiS i jest w stanie spełnić oczekiwania – dodał marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski.
Wiec został dwukrotnie zakłócony przez młodego mężczyznę, który głośno oznajmiał zgromadzonym, że nie należy do sympatyków tej partii. O ile po pierwszej utarczce słownej uspokoił się i odszedł, tak jednak po kilku minutach wrócił i zaczął reagować agresją. Wówczas podjęto decyzję o wezwaniu policji.





85 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moja ciocia pracuje w ministerstwie i słyszała że Tusk chce dać 1000 plus !!! Jak tylko wygrają wybory !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Twoja ciocia ma zarośnięte brudem uszy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Partia interesów Sowieckich opłacana rublami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie jest olej napędowy?? Komuna bis kiedy można kartki pobrać ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciebie nie stać nawet na rower to po co ci olej napędowy ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto Głosuje na PiS – TEN Komunista, dzban i NIERÓB !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto głosuje na patologię z peło jest zdrajcą narodu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś Ci się klawiatura przywiesiła i zamiast napisać PIS napisałeś peło ale wiemy co miałeś na myśli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W 2010 roku Mateusz Morawiecki publicznie wyrażał swoje poparcie dla planu reformy emerytalnej, zapowiedzianej przez Donalda Tuska: „Mam nadzieję, że rząd będzie z determinacją działał w celu podniesienia i zrównania wieku emerytalnego, wprowadzenia kryterium dochodowego w KRUS i likwidacji przywilejów służb mundurowych” – to słowa Mateusza Morawieckiego, wówczas prezesa BZ WBK, ze stycznia 2010 roku. Wypowiedź była komentarzem do planu reformy, który zakładał między innymi podniesienie wieku emerytalnego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PiS = Patologia i Socjalizm. Zobacz sam: 100aferpis kropka pl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powodzenia Pani Magdo !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„wie już wszystko o samorządzie i jak pomagać ludziom”.Konkrety proszę,bo ja w żaden sposób nie odczułem tej pomocy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech się pochwali ile jej krus uzdrowił rolników? Ile tysięcy? 8*
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
11 września 2013 r. w Petersburgu parafowano umowę między rosyjską FSB a Służbą Kontrwywiadu Wojskowego. Własnym podpisem dokument zatwierdził Donald Tusk. Czytamy
w nim że „strony udzielają sobie wzajemnie pomocy w […] przeciwdziałaniu działalności wywiadowczo-wywrotowej służb specjalnych krajów trzecich, skierowanej
przeciwko Federacji Rosyjskiej lub Rzeczpospolitej Polskiej”. Czyli Polska faktycznie miałaby donosić Rosji na sojuszników z NATO. 17 października 2011 roku zostaje skierowana do Donalda Tuska prośba od gen. Noska o zgodę na podjęcie współpracy ze służbami specjalnymi czterech państw.
Wśród nich znajduje się Rosja.
„Uprzejmie proszę pana premiera o wyrażenie zgody na podjęcie współpracy ze służbami specjalnymi Algierii, Ukrainy, Gruzji, Federacji Rosyjskiej oraz Chińskiej
Republiki Ludowej. Podjęcie powyższej współpracy wynika z planowanej realizacji zadań w zakresie właściwości Służby Kontrwywiadu Wojskowego” – czytamy
w piśmie szefa SKW gen. bryg. Janusza Noska. Na dokumencie widnieje podpis premiera Donalda Tuska z odręczną adnotacją „Zgoda”. Jest to dowód na to, że nawiązanie formalnej współpracy między SKW a
FSB odbyło się za akceptacją ówczesnego premiera. Na dokumencie widnieje podpis premiera Donalda Tuska z odręczną adnotacją „Zgoda”. Jest to dowód na to, że nawiązanie formalnej współpracy między SKW a
FSB odbyło się za akceptacją ówczesnego premiera. W takich sytuacjach musi być jednak przedłożone premierowi uzasadnienie. Minister kierujący resortem, w którego gestii jest podpisanie takiej umowy, musi
złożyć swoją rekomendację. W tym przypadku mamy do czynienia ze złamaniem wszelkich procedur. Donald Tusk
bowiem mechanicznie wydał zgodę, nie interesowało go żadne uzasadnienie. Co więcej, nadzorujący tajne służby wojskowe minister obrony narodowej Tomasz
Siemoniak w ogóle chyba nie był zapytany o zgodę na podpisanie takiej umowy w 2011 roku. To wszystko nastąpiło post factum, po tym, jak umowa została podpisana
w 2013 roku. Gen. Janusz Nosek – w tydzień po wystąpieniu o zgodę Donalda Tuska – zaprasza delegację z FSB na kolejne spotkanie. W dniach 23–26 października 2011 roku
na rozmowy z gen. Noskiem przybył do Warszawy dyrektor departamentu kontrwywiadu wojskowego FSB gen. Aleksandr Bezwierchny. Wówczas podtrzymano ofertę
współpracy z polskimi służbami, a nawet zaproponowano coś więcej.
Z tej rozmowy powstała notatka skierowana do prezydenta Bronisława Komorowskiego, premiera Donalda Tuska oraz szefów MSZ i MON, Radosława Sikorskiego i
Tomasza Siemoniaka. Żaden z nich nie zaprotestował przeciwko trwającym już od ponad roku stałym kontaktom pomiędzy SKW a rosyjską FSB. Nikt nie zadał pytań
o sensowność i potrzebę tak bliskiej współpracy z kremlowskimi służbami specjalnymi. Właśnie przy okazji podpisywania wspomnianej umowy wykonane zostały zdjęcia, na których szefowie SKW Piotr
Pytel i Janusz Nosek pozowali w czapkach rosyjskich żołnierzy z krążownika Aurora.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo Kuba.
Lubelszczyzna powoli się budzi, chociaż dalej co niektórzy żyją w otępieniu i fikcyjną wizją świata, którą stworzył im wnuk dziadka z Wermachtu, a obecny rudy wódz Platformy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oglądał ktoś ostatni „reset”.? Widzieliście jak W 2010 za rządu ryżego polscy oficerowie z kontrwywiadu układali się z ruskimi służbami „fsb”? Podstępnie sprzedali nas tej ruskiej dziczy dobrze się przy tym bawiąc i chlając wódę.!
Takich to właśnie mamy kandydujących POpaprańców.
Jak ktoś myślał że NATO by nas obroniło przed atakiem ruskich którzy napadli na ukrainie a chcieli iść dalej, to był w dużym błędzie.