W najbliższy poniedziałek o godzinie 17.30 zostanie oficjalnie otwarta pierwsza w województwie – sfinansowana przez samorząd, samoobsługowa stacja naprawy rowerów. Jej lokalizację wybrali sami rowerzyści, którzy w internetowym głosowaniu mieli do dyspozycji trzy miejsca: przy powiatowej stacji roweru miejskiego obok Galerii Venus, przy ścieżce rowerowej nieopodal kina LOT oraz przy zadaszonym parkingu rowerowym pod Starostwem. Najwięcej głosów oddano na pierwszą lokalizację.
Samoobsługowa stacja naprawy rowerów, która już czeka za zamontowanie, wyposażona jest ona we wkrętaki zarówno krzyżowe jak i płaskie, klucze płaskie i nastawne, zestaw imbusów w rękojeści, łyżki do opon czy też pompkę z adapterem na wszystkie zawory. Narzędzia są trwale przymocowane do stacji i chronione przed deszczem. Rowerzyści znajdą na niej również wspornik do zawieszania jednośladów, dzięki czemu dokonywanie napraw będzie łatwiejsze.
Poniedziałek nie został wybrany przypadkowo. – Samo otwarcie zbiega się ze Świdnickim Dniem Mobilności, który z kolei organizowany jest w ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu. Stowarzyszenie „Świdnik Miasto dla Rowerów” przygotowało na ten dzień szereg działań związanych z ruchem rowerowym – wyjaśnia Adam Sadło z Biura Promocji i Przedsiębiorczości Starostwa Powiatowego w Świdniku. Świdniccy radni powiatowi i miejscy wybiorą się później na audyt infrastruktury rowerowej na terenie miasta.
W godzinach 6:15-7:30 odbędzie się śniadanie rowerowe oraz dla transportu zbiorowego. Podczas tej akcji będą rozdawane pakiety śniadaniowe dla rowerzystów i rowerzystek oraz dla osób korzystających z transportu zbiorowego. Od godziny 8:00 do południa będą trwały zajęcia z edukacji rowerowej w trolejbusie w prywatnej szkole Atena oraz w przedszkolu. Z kolei w godzinach 15:00 – 18:00 na Placu Konstytucji 3 Maja każdy mieszkaniec Świdnika będzie mógł oddać swój głos do Budżetu Obywatelskiego w sprawie zamontowania stojaków rowerowych, podpórek oraz pochylni na Osiedlu Wschód.

(fot. nadesłane)
2016-09-17 15:49:45
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem rowerzystą i wiele zjeździłem i jeszcze nam nadzieję zjeżdżę, powiem jedno – durne te stacje – superdrogie w zakupie (zapytajcie o ofertę http://www.ibombo.com/ i… najlepsze – zapytajcie o stojak rowerowy z tej nierdzewki – powiedzmy, że chcecie sobie na podwórku zrobić – dla gości), eksploatacji i konserwacji. Narzędzia w niej dostępne wożę ze sobą – dużo nie ważą – znam swój rower i przedmioty jakie on potrzebuje. Te śrubokręty na linkach anty-złodziejskich to żart – tak jak ktoś już powiedział – istny „Miś”. No ale… Mamy takich obywateli. Dalej… Czy serio zakładacie, że taki „niedzielny rowerzysta” poradzi sobie, gdy mu np. dętka pęknie, czy linka zerwie? O ile takie rzeczy ze soba wogóle wozi? Dla mnie – niepotrzebne to i dla niego tym bardziej. Nawet z przyjemności im się nie chce pogrzebać przy rowerze, a o konserwacji nie wspomnę, hamulców nie ma, łańcuch piszczy na kilometr, koło lata na boki jak szalone… Wstyd czasami czuję, że nie dbają Panstwo o swoje (jakby nie patrzeć – bezpieczeństwo). Dziś przykład z miasta – jadę rowerem za samochodem, a tam – ta „Pani” – nagle – zatrzymuje pojazd – kierunek wrzuca – i bedzie parkować (znalazła wolne miejsce – łał!). Mając taki rower bez podstawowego przeglądu – wylądowałbym u niej w d*&$@! Reasumując mój wywód myślowy – ci co dbają – nie skorzystają, ci co nie dbają – nie skorzystają. Innych użytkowników jednośladów nie znam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ciekawe ile to [] kosztowało, wyrzucenie pieniędzy w błoto zamiast zrobić coś pożytecznego za te pieniądze to takie coś się stawia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzę tam kilka ampuli w scyzoryku dwa płaskie klucze parę wkrętaków, francuza i łyżki do opon zatem wszystko to co każdy ma w domu.
A np. ściągacza do korb, klucza do kaset czy klucza do suportu czyli narzędzi które rzadziej się spotyka brak.
Pomysł jest dobry, tyle że brak specjalistycznych narzędzi stawia cały pomysł pod znakiem zapytania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobry pomysł , jest już w kilku miastach w Polsce, ostatnio widziałem w Tczewie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„sfinansowana przez samorząd..”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No właśnie dętkę musisz wozić w plecaku hahaha to i klucze sobie weźmie człowiek zawsze to swoje w każdej chwili a nie stacje co 20 km jedynie pompka przydatna na tej stacji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a dentki tez beda :p ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
stu-dętki będą, tylko brać i pompować… 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Normalnie kultowy „Miś” mi się przypomniał. Tam sztućce w jadłodajni były na łańcuchach, a miski przykręcone wkrętami do stolików.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trochę szajs chyba każdy z nas podstawowy zestaw narzędzi ma w domu , z tego wszystkiego ewentualnie pompka może mieć trochę branie reszta bedzie kąskiem dla swidnickich kradzieji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
katolikom narzędzia na linkach powiśli___ 7→nie kradnij a powinno być nie kradnę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
powiesili na lince kilka śrubokręcików od ruskich, juz widze jak bydło biegnie naprawiać rowery hahahahaha takie coś tylko w hamburgu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na moje oko jeden ze śrubokrętów to Wurth (Zebra) albo Felo (patrząc po kolorystyce). Nie jest to na pewno śrubokręt od ruskich – flaszkę byś dobrą za 1 sobie już kupił:-)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znajomy kupił pralkę znanej niemieckiej firmy co Polacy podczas wojny w niej ciężko pracowali – BOSCH. Jakie było zdziwienie że obok tego rocznej daty produkcji widnieje z tyłu napis: MADE IN RUSSIA.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lepiej mieszkać w Hamburgu niż być RKS-em