Na razie nie ma co liczyć na montaż na lubelskich skrzyżowaniach sekundników, czyli wyświetlaczy odmierzających czas do zmiany świateł. W ubiegłym miesiącu apelowali o to u prezydenta Lublina lider lubelskiej Konfederacji i wiceprezes Partii KORWiN Bartłomiej Pejo oraz radny miasta Lublin Stanisław Brzozowski. Wskazywali wówczas przykład Świdnika, gdzie władze powiatu dwa lata temu zamontowały tego typu urządzenie.
Urzędnicy odpowiadają jednak, że Lublin to nie Świdnik, i zastosowanie tego typu rozwiązania nie ma uzasadnienia. Wszystko z powodu różnego rodzaju sygnalizacji świetlnych. W Świdniku działa ona w trybie stałoczasowym, czyli cykl świateł jest niezależny od natężenia ruchu na skrzyżowaniu. Natomiast w Lublinie sygnalizacja jest koordynowana, posiada siatkę połączeń światłowodowych, moduły wykrywające usterki, które przesyłają informacje do służb odpowiedzialnych za bieżące utrzymanie. Do tego dochodzi system czujników wykrywających ruch i tym samym dostosowujących cykl świateł do jego natężenia. Nie bez znaczenia jest również zdecydowanie większy ruch pojazdów.
– Sekundniki nie tylko nie upłynniają ruchu, ale wręcz uniemożliwiają działania, które mają to na celu. W Lublinie to akurat ma istotne znaczenie. Na 153 sygnalizacje, które działają w całym mieście, wszystkie działają w trybie akomodacji, czyli dostosowują się do pory dnia i natężenia ruchu na wlotach. Co roku liczba skrzyżowań zwiększa się o kilka kolejnych sztuk a liczba aut o kilka tysięcy. To dzięki tej funkcji możliwe jest m.in. organizowanie tzw. „zielonej fali” a przede wszystkim priorytetyzację transportu zbiorowego – wyjaśnia w odpowiedzi radnemu Zastępca Prezydenta Lublina Artur Szymczyk.
Urzędnicy wyjaśniają również, że w Lublinie nadrzędnym celem sterowania ruchem jest przydzielany priorytet dla transportu zbiorowego. Kiedy np. system wykryje opóźniony autobus lub trolejbus, stara się jak najszybciej udrożnić dla niego wlot na skrzyżowanie. Wówczas powstaje zaburzenie w koordynacji dla pojazdów indywidualnych, jednak ustaje ono po przejeździe autobusu. Co więcej, żadne miasto w Polsce, które posiada system sterowania sygnalizacją świetlną, nie wprowadziło sekundników.
-Problemem jest to, że cykl świateł nie jest stały. Jeżeli detekcja nie wykryje pojazdów lub pieszych w danej relacji, nie wyświetla im zbędnie zielonego światła. Może się jednak zdarzyć, że detektor wykryje pojazd nawet sekundę przed końcem „okienka” i wówczas decyduje o przyznaniu zielonego światła, wydłużając jednocześnie oczekiwanie innym. W takiej sytuacji sekundnik pokazywałby, że do końca czerwonego zostało np. 5 sekund, a potem nagle przeskoczył na 20 sekund. To może być nie tylko mylące, ale i niebezpieczne – dodaje Artur Szymczyk.
Wskazano również kilka innych faktów, które przemawiają za tego typu decyzją. Mianowicie w miastach, gdzie sekundniki funkcjonują, obserwowane są niebezpieczne zachowania niektórych kierowców, którzy widząc ostatnie sekundy zielonego światła, znacznie przyśpieszają, aby przejechać przez skrzyżowanie. Dodatkowo koszt zastosowania sekundników, wskazany przez radnego, dotyczy prostego i małego skrzyżowania. W Lublinie byłby on wielokrotnie większy i nie współmierny do korzyści. Ewentualne zastosowanie sekundników w Lublinie może być ewentualnie rozważane na etapie prac projektowych dotyczących rozbudowy obecnego Systemu Zarządzania Ruchem, jednak tylko na skrajnych skrzyżowaniach lub przejściach dla pieszych, gdzie występuje stosunkowo niewielki ruch.
(fot. Starostwo Powiatowe Świdnik)
53 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taaa.System…….. Szkoda gadać.Miasto inspiracji dla durnych innowacji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nieprawda i tyle a sekundniki w innych miastach działają i są okej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Do tego dochodzi system czujników wykrywających ruch i tym samym dostosowujących cykl świateł do jego natężenia.” Tak? Pisałem nie raz o skrzyżowaniu Głęboka-Wileńska-Pagi. W ub. roku zlikwidowali pętle indukcyjne i teraz stoją wszyscy aż przeleci cały cykl. Takich skrzyżowań są dziesiątki więc niech nie kłamią o jakichś czujnikach. Bzdury i kłamstwa!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale kamery ta mają uzasadnienie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś np al. Kraśnickie bardzo często można było przejechać zieloną falą. Dzisiaj po wprowadzeniu „systemu” Sterowania ruchem to niemożliwe-stoi się na każdych światłach-być może by samochody spalały więcej paliwa, być może by sensory zanieczyszczeń powietrza wskazywały przekroczone normy i straszyły nas smogiem byśmy pchali kasę w zachodnie fabryki czystych technologii. Kolejną rzeczą jest jazda drogą z pierwszeństwem o godzinie 7 rano żadnych aut z podporządkowanych a światła Cię zatrzymują. Jest to pewnie celowe działanie ale zastanawiam się po co.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
własnie tak jest jak napisałeś(aś) dodam jeszcze że ktoś zarobił na budowie i przebudowie zbednych sygnalizacji(np Castorama, światła na DMM co 100m???…) producenci osprzetu „drogowo-sygnalizacyjnego” zdim za „prawidłowe” 😉 uzasadnienie. Płacą podatnicy-mieszkańcy Lublina ale tak już sie dzieje w unni metropolii polskich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Liczniki odmierzające czas na ZIELONYM mogą powodować więcej kolizji ale liczniki odmierzające czas na CZERWONYM mogą je zmniejszyć. Czekanie w niepewności jest irytujące i rozkojarza. W akomodacyjnym systemie sterowania wpięcie sekundników może być ciężkie choć jest do przeskoczenia. Ale dużo lepszym rozwiązaniem od wyświetlacza liczb jest okrągły BARGRAF standardowo podzielony np. na 10 części niekoniecznie odpowiadającym stałym okresom czasu. Także wystarczy bargraf odmierzający czerwone a szybkość jego upływu może być różna kontrolowana przez system. Takie systemy działają np. w Korei.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za kłamstwo, że żadne miasto w Polsce, które posiada system sterowania sygnalizacją świetlną, nie wprowadziło sekundników.
Przeczytajcie sobie „Szczecin instaluje kolejne sekundniki i integruje je z ITS”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pracownicy Urzędu Miasta Lublin kłamią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszyscy wiedzą że ZIELONA FALA to jeden wielki przewał Łysego i jego zdim, Świdnik zrobi płynnie działającą instalacje za paredziesiąt tysięcy a Lublin ma nie działającą za parenascie milionow.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mamy super inteligentny hiszpański system regulacji sygnalizacji świetlnej – widać każdego dnia w szczycie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ło to jest najlepsze
„czyli dostosowują się do pory dnia i natężenia ruchu na wlotach”
Zapraszam po południu na wylot w stronę Kraśnika – jak to pięknie działa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A uzasadnienie dla fotoradarów jest? Po******