Do zdarzenia doszło we wtorek, 28 października, w miejscowości Jakubowice Konińskie. Wieczorem, na drodze ekspresowej S12/17/19 w ciągu obwodnicy Lublina, w jadącej w kierunku Rzeszowa ciężarówce wystrzeliła opona.
Po chwili w leżące na jezdni elementy opony wjechał kierowca toyoty. W wyniku tego auto zostało uszkodzone. Jakby tego było mało, kiedy kierowca ciągnika siodłowego zatrzymał się na pasie awaryjnym, o naczepę zaczepiła inna ciężarówka.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Obecnie trwa oczekiwanie na przyjazd służby drogowej, która zabezpieczy stojące pojazdy, jak też policji. Warto zachować szczególną ostrożność.
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nalewki „jeszcze 10 tysięcy wytrzymają”?
Współczuję gościowi z Toyoty, kiedyś na moście w Puławach strzeliła opona w ciężarówce, którą akurat wyprzedzałem. Oberwać nie oberwałem, ale widok i huk i tak robią wrażenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
2 lata temu nowy „markowy miszlę” postanowił strzelić po 1400km od założenia na prowadzącej , ciągnąc zestaw w stronę rowu. Reklamacja uznana, zwrócona wartość z fv za oponę, ale kosztów nerwów, strachu, przestoju itp nikt nie zwróci .
Nie musiały to być nalewki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyprzedzałeś na moście? Naprawdę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co nie można wyprzedzać na moście? Podaj artykuł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie trzeba artykułu, wystarczy linia ciągła i znak…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Toyota pewnie jechała bardzo szybko bez zainteresowania się tym że ciężarówka stoi na drodze na awaryjnych