W tej chwili na miejscu pracują służby ratunkowe. Jak przekazali nam czytelnicy, do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego reanimację poszkodowanej prowadzili świadkowie zdarzenia.
AKTUALIZACJA 19:06
Niestety pomimo reanimacji, nie udało się uratować pieszej.
AKTUALIZACJA 19:30
Ze wstępnych ustaleń wynika, że piesza przechodziła od strony Lidla, w kierunku znajdującego się po drugiej stronie ul. Jana Pawła II, osiedla. BMW jechało lewym pasem w kierunku al. Kraśnickiej i kiedy nastolatka była już na końcu przejścia została potrącona przez pojazd. Po kilkunastu metrach kierowca zatrzymał się i powrócił na miejsce zdarzenia.
Nastolatka po uderzeniu przeleciała nad barierkami oddzielającymi pasy ruchu i spadła po przeciwległej stronie. Jako pierwszy podjął reanimację funkcjonariusz lubelskiej policji będący poza służbą. Nadjeżdżał on z naprzeciwka. Po chwili do pomocy dołączyli także dwaj strażacy.
Reanimacja trwała ponad 30 minut. Niestety pomimo wysiłków ratowników nie udało się przywrócić pieszej czynności życiowych.
Kierujący BMW był trzeźwy. Został przewieziony na badania krwi, które maja ustalić czy nie był pod wpływem środków odurzających. Na miejscu wypadku trwają czynności pod nadzorem prokuratora, które maja ustalić czy do zdarzenia doszło w rejonie przejścia oraz czy piesza przechodziła lub przebiegała przez przejście. Kobieta nie posiadała przy sobie dokumentów tożsamości.
Występują utrudnienia w ruchu, zablokowane są w obu kierunkach lewe pasy. Utrudnienia potrwają do godziny około 20:30.
2014-03-23 18:39:28
(fot. lublin112.pl)

73 komentarze
Pingback: Fotoradar w nowych miejscach. Trwa ustawianie znaków | www.lublin112.pl Lublin na sygnalewww.lublin112.pl Lublin na sygnale
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzę sami idealni kierowcy szukający winy w BMW i VW hehe śmieszni jesteście WYPADEK to mówi samo za siebie.Nie byliście i nie znacie jak naprawdę sprawa wyglądała.I nie uważajcie się za wytrawnych kierowców ja 20 lat przejeździłem bez żadnej stłuczki nawet a teraz mi się zdarzyło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwa tygodnie temu potracił mnie samochód, gdy przechodziłam na zielonym swietle, a on skrecał na warunkowym. Pan sie nawet nie zainteresował co ze mna!! Nawet nie otworzył okna, nie mówiac o wyjsciu z auta, tylko popukał sie w głowe. Jestem kierowca od wielu lat, ale teraz co sie dzieje na drogach to jakas makabra. Mlodzi zdają na sztukę, bez jakichkolwiek umiejetności. Znam przypadki, gdzie kierowca po zdaniu na prawko nie potrafi parkowac, i przesiada sie z innym kierowca, by to zrobil za niego. Strach wyjsc na ulice. Skoro dziecko przeleciało przez barierki, to nie jechał z predkoscia 40 na godzine. Wszystkim sie wydaje, ze jak maja papier, to juz wszystko potrafia. Wiecej ogłady i wiecej pokory!!! I noga z gazu. Szkoda dziecka….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wielkie nieszczęście dla Rodziców tej Dziewczynki a wy tu piszecie o prawach kierowców, a gdzie prawo do życia tej Dziewczynki i jej rodziców. Gówniarz miał zero pod sufitem (szpaner)z jaką prędkością musiał jechać że zorientował się po paru metrach dopiero że kogoś potrącił Dziewczynka już schodziła to nie je wina to nie autostrada. Aniołkowi już życia nikt nie zwróci a rodzicom dziecka. To uważam za bardzo Ważne a nie jaka marka liczy się kierowca sama bym mu coś zrobiła!!!!!!!!!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
budować kładki albo przejścia podziemne. Za komuny jakoś się to udawało i nie był to niczym specjalnym a ile bezpieczniejsze… ale z kim tu gadać i do kogo… nie ma do kogo…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jasne, że wina kierowcy. Dziewczynka nie wtargnęła na jezdnie, bo z niego właśnie schodziła!! (identyczna sytuacja miała miejsce w drodze do Łęcznej, gdzie również dziewczyna schodziła z przejścia i zginęła na miejscu potrącona przez samochód – policjanta, który uciekł). Droga jest prosta, wiec trudno nie zauważyć pieszego. Chyba, że jedzie jest 200kmh, z basem w bagażniku, pisząc smsa i kanapką w ustach..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ogarnijcie sie ! Dziecko 13 lat ginie a wy kłócicie sie o marke samochodu ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Ukrainie obok przejść dla pieszych stawia się tablice, na których jest napisane: Przechodniu, pamiętaj ginąc na przejściu,że to Ty miałeś rację! Nie znaczy to,że chcę tu kogoś obwiniać czy uniewinniać. Uważam, że jeśli na przejściu giną ludzie to jest coś mocno nie tak. Sama mieszkam przy Jana Pawła II i wiem jak się tam jeździ. Droga piękna, szeroka, prosta, aż prosi się o to, żeby pojechać szybciej. Uważam, że przy tak dużym osiedlu i tak dużym ruchu, powinny być kładki dla pieszych, zwłaszcza jeśli przejście nie jest sterowane sygnalizacją. Sama wielokrotnie widziałam jak samochód na prawym pasie zatrzymuje się, żeby ustąpić pierwszeństwa pieszemu, a auto na lewym pasie” przejeżdża pieszemu po palcach”. Policję widziałam tam tylko na wysokości Gęsiej, najpierw na nawrotce postawili zakaz zawracania i wlepiali mandaty ludziom, którzy musieli zawrócić na JP, żeby dojechać do domu, jak ludzie nauczyli się sztuczki zjeżdżania na pobocze i ponownego włączania się do ruchu, to zdjęli zakaz zawracania i zaczęli mierzyć prędkość. Współczuję rodzicom, którzy stracili dziecko i współczuję kierowcy, który nie zachował należytej ostrożności a teraz stał się mordercą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu kolejna niepotrzebna śmierć młodej osoby na przejściu dla pieszych. Ile razy będziemy przerabiać tę samą historię. Młody kierowca jadąc bez wyobraźni i prawdopodobnie za szybko zabija pieszego, który schodzi z przejścia. Czy to nie przypomina nam historii z ul. Zana? Ale tym razem coraz mniej głosów, że to wina pieszej, bo wbiegła, miała słuchawki na uszach lub inne brednie o „świętych krowach”.
To kierowca ma się zatrzymać, uważać, zwolnić! Tak jest w cywilizowanych krajach i powinno być także u nas!
Zauważmy, że większość pieszych w Lublinie zginęła na oznakowanych przejściach. Może już czas wziąć się za kierowców nie zwracających uwagi na przejścia dla pieszych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak czytam te wszystkie komentarze i jedno co widać to ciągłą walkę kierowców z pieszymi kto powinien bardziej uważać na przejściu.niewiele komentarzy wyraża ubolewanie nad czyjąś śmiercią, której można było uniknąć. według mnie zasada ograniczonego zaufania powinna dotyczyć i kierowców i pieszych bo bez tego ludzie dalej będą ginąć na przejściach i będzie ciągła zajadła walka komentujących kto zawinił. jestem kierowcą i pokonuje miesięcznie wiele kilometrów ale w mieście staram się myśleć również za pieszych bo nie raz i nie dwa ktoś mi wskoczył pod koła bo był na przejściu i uważał że nie musi nawet spojrzeć czy ktoś nadjeżdża.całe szczęście że w każdym z tych przypadków byłem przygotowany na taką ewentualność i zwalniałem.czasem nawet zostaję obtrąbiony przez kierowców bo zatrzymuję się przed przejściem a przecież innym kierowcom się tak spieszy.