Uroczyste otwarcie centrum przy Szpitalu Neuropsychiatrycznym im. prof. M. Kaczyńskiego odbyło się w piątek, 23 października. Znaczenie przedsięwzięcia podkreślił wicewojewoda lubelski Wojciech Wołoch.
— To nie jest po prostu kolejna inwestycja w ochronę zdrowia. To inwestycja w bezpieczeństwo, godność i przyszłość naszych dzieci — zaznaczył.
Specjalistyczna opieka i wsparcie dla szkół
Projekt przewiduje rozwój pomocy psychologicznej, psychoterapeutycznej i psychiatrycznej w Lublinie, Chełmie, Cholewiance, Radecznicy oraz Suchowoli. Wsparciem ma zostać objętych co najmniej 120 szkół. Powstaje również całodobowa infolinia.
Planowane działania mają zwiększyć dostępność pomocy w całym regionie. Ważnym elementem przedsięwzięcia jest dotarcie do dzieci i młodzieży spoza dużych miast.
Wojciech Wołoch podkreślił, że rozwój placówek i programów pomocowych powinien iść w parze ze zmianą podejścia dorosłych do trudności przeżywanych przez młodych ludzi.
— Musimy przestać bagatelizować dziecięcy lęk. Przestać nazywać depresję słabością, a dramat młodego człowieka problemami wieku dojrzewania — zaapelował wicewojewoda.

Hejt, presja i poczucie osamotnienia
W swojej wypowiedzi Wołoch zwrócił uwagę na zagrożenia towarzyszące dorastaniu: agresję, hejt, manipulację oraz presję związaną z mediami społecznościowymi. Wskazał na świat, w którym młodzi ludzie bywają oceniani przez pryzmat wyglądu, popularności i liczby polubień, a publiczne upokorzenie może stać się początkiem osobistego dramatu.
Wymienił również depresję, lęk, samotność i poczucie odrzucenia jako problemy, z którymi mierzą się dzieci, ich rodzice, nauczyciele i całe rodziny. Podkreślił, że nie można sprowadzać tych trudności wyłącznie do tematów konferencji czy kampanii społecznych.
— Nie możemy wymagać od dzieci odporności psychicznej na świat, którego sami nie potrafiliśmy uczynić bezpiecznym — stwierdził.
Pomoc, zanim dojdzie do kryzysu
W ocenie wicewojewody otwarcie centrum jest krokiem w stronę systemu, który ma nie tylko reagować na dramatyczne sytuacje, lecz także zapewniać pomoc odpowiednio wcześnie. Odpowiedzialność za dobrostan młodych ludzi przypisał zarówno instytucjom, jak i rodzicom, nauczycielom oraz wychowawcom.
— Bezpieczeństwo zaczyna się również tam, gdzie dziecko nie boi się powiedzieć, że cierpi. Gdzie młody człowiek wie, że zostanie wysłuchany. Gdzie prośba o pomoc nie jest powodem do wstydu — podkreślił Wojciech Wołoch.
Na zakończenie zaznaczył, że zadaniem dorosłych jest również ochrona dzieciństwa, poczucia własnej wartości i nadziei młodych osób na przyszłość.
— Bo społeczeństwo, które nie potrafi chronić psychiki swoich dzieci, nie może mówić o pełnym bezpieczeństwie” — podsumował.

Źródło: LUW
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwaj czarodzieje to w jakim celu…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napędzają klientów min. swoją indoktrynacją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ci dwaj czarodzieje, to przedstawiciele władz nadzorujący pracę podwładnych.
Przecież nie od dziś wiadomo, że Polska rządzi kościół za pośrednictwem tzw. owieczek, które po wskazówki i nakazy jeżdżą do Kancelarii Episkopatu Polski.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Katabasi i dzieci szukające pomocy. To nie może się dobrze skończyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brak należytego wychowania,brak zajęcia przy codziennych obowiązkach domowych,nadmiar pieniędzy,ćpanie oraz nadmiar netu oto przyczyny występowania chorób umysłowych u pryszczatych cymbałów.A konowałom od świrów w to graj,bo mają pracę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najpierw straszą nas jakimś piekłem, czyścem o którym nie ma mowy w Biblii, a potem chcą nas chronić przed swoimi wymysłami. Nasze grzechy zostały odkupione.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cała ta ideologia jest oparta na wpajaniu poczuciu winy, bycia gorszym i straszeniu mitycznymi stworami…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
” Nie możemy wymagać od dzieci odporności psychicznej na świat, którego sami nie potrafiliśmy uczynić bezpiecznym” – wydukał ów mądry człowiek
Soro tak, to po jaki bolszy „cha”, nam się w to mieszać ?
Nastapi samoeliminacja głupszych i po zabiegu. Mądrzejsi odporniejsi przeżyją.
Po co nam hodować „rośliny”, które nawet nie wiedzą czy żyją, czy tylko egzystują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Główny winowajca problemu na którym pedofilska czapka gore widoczny na fotkach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ten we fioletowej czapce to po co tam?