Jak już informowaliśmy, do zdarzenia doszło w miniony piątek w sklepie przy ul. 3 Maja w Lublinie. Policjanci otrzymali zgłoszenie o napadzie na Żabkę.
– Sprawcy wspólnie i w porozumieniu dokonali rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia na kasjerze. Grożąc mu przedmiotem przypominającym nóż doprowadzili do stanu bezbronności i zażądali wydania kasetki z pieniędzmi. Ich łupem padło również dwie butelki alkoholu i papierosy. Następnie uciekli ze sklepu – informuje podkomisarz Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Policjanci natychmiast po zgłoszeniu ruszyli na poszukiwania sprawców rozboju. Kryminalni z I Komisariatu Policji oraz KMP w Lublinie i policyjni wywiadowcy w trakcie penetrowania pobliskich ulic, na przystanku MPK zauważyli i zatrzymali dwóch mężczyzn odpowiadających rysopisowi sprawców.
– Okazali się nimi dwaj mieszkańcy Lublina w wieku 25 i 35 lat. Przy mężczyznach ujawniono pieniądze w kwocie zbliżonej jaka została skradziona ze sklepu. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Mężczyźni są bardzo dobrze znani lubelskim policjantom, ponieważ w przeszłości byli już notowani m.in. za rozbój czy kradzieże, a także odbywali kary pozbawienia wolności – dodaje podkomisarz Kamil Karbowniczek.
W sobotę obaj trafili przed oblicze prokuratora, gdzie usłyszeli zarzuty dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Następnie sąd na wniosek policjantów i prokuratury zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Obaj będą odpowiadać w warunkach recydywy.
Zgodnie z kodeksem karnym rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia zagrożony jest karą nawet do 20 lat pozbawienia wolności, a w przypadku czynu popełnionego w recydywie kara ta może zostać zwiększona o połowę.





31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ewidentnie kurdupel był półmózgiem tej operacji, a wysoki szczypiór „mięśniami”.
Nawet na nielegalu, gdzie żadne zasady nie obowiązują, nie potrafią niczego zrobić dobrze.
Mają po dwie lewe ręce i brak pomyślunku – resocjalizacja nie zadziała, bo nie mają żadnych kwalifikacji do uczciwej pracy. Intelekt pozwala maksymalnie na obsługę wajchy dwubieżnej w fabryce, ale lenistwo i brak wytrwałości to wyklucza.