Do wypadku doszło kilkanaście kilometrów za granicą województwa lubelskiego, na drodze wojewódzkiej nr 738 w miejscowości Bąkowiec w powiecie kozienickim.
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o czołowym zderzeniu pojazdu osobowego z ciężarówką. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że kierujący pojazdem marki Volkswagen 22-letni mieszkaniec powiatu kozienickiego na prostym odcinku drogi wyprzedzając inny pojazd zderzył się czołowo z pojazdem ciężarowym marki MAN. W wyniku tego zdarzenia śmierć poniósł kierujący pojazdem oraz 23-letni pasażer, mieszkaniec powiatu ryckiego.
Droga w miejscu zdarzenia była zamknięta przez kilka godzin, policjanci zorganizowali objazdy. Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

(fot. Policja Kozienice)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie cykał nic . Nie zawahał się nawet na moment. Cisnął do końca . Niestety niemiecki motor kaput , nie dał rady. Rosyjska Łada Samara nigdy mnie nie zawiodła. Szkoda . 22 lata . Tyle odwagi. Równał do czołówki , nie był powolniakiem. Nie trzeba mieć BMW czy Audi. Pokazał że można wszystkim . Cześć jego pamięci !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tyle z tego dobrego, że ani Ciebie, ani mnie już niczym (ani pistoletem, ani samochodem, ani nożem) nie zabije.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
naturalna selekcja … i nie wyjeżdżać mi tu że „szkoda młodego człowieka” bo jednego potencjalnego mo***cy drogowego mniej… a może i dwóch…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie znałem kierowcę tego auta mój kolega i nie pozwolę żeby jacyś szczyle obrażali brak szacunku dla zmarłej osoby i dla rodziny opamiętajcie się bo to może spotkać was
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie pozwolisz? I co z tym zrobisz? Popłaczesz sobie do poduszki? Co za dzban.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szarża polskiej Husarii, na 20-letnim poniemieckim koniu, przeciw szykanowaniu i dojeniu najlepszych kierowców Europy. Trzeba liczyć się z ofiarami.