Do zdarzenia doszło w środę około godziny 19 na al. Witosa w Lublinie. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż osoba kierująca toyotą poruszała się w kierunku Świdnika.
Na łuku jezdni, na wysokości Obi, kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg, wypadło z jezdni i zaczepiło o słup latarni.
Kierowca pozostawił rozbity pojazd i sobie poszedł. O zdarzeniu powiadomiona została policja. Obecnie funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie.
Z uwagi, iż auto wystaje na jezdnię, a tym samym stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu, zapadła decyzja o jego zholowaniu na policyjny parking.





(fot. lublin112, nadesłane)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W okolicach 19.30 przy tym aucie stała dziewczyna i gdzieś dzwoniła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie wiem, ale jak da się zładować tego Japończyka u Heńka w stodole to mogę kupić tą Toyotę tak za 500-700zł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawy pas odśnieżony elegancko przez drogoffców jak widać .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
laczki letnie sportowe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Utrzymanie dróg wojewódzkich, masakra , to widać
Gminne i powiatowe są lepiej utrzymane, w Rykach i okolicach lepiej utrzymane niż wojewódzka, to samo 801 Dęblin-Puławy woła o pomstę do nieba
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lublinem rządzi Pan Żuk Trolu z PO
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bałwanie niereformowalny.
Marszałkiem Województwa jest Stawiarski z PiS.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co z tego komuchu