Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tomasz Pitucha skazany za słowa o Marszu Równości. Ma wpłacić 5 tys. na organizację kolejnego marszu

Sąd podtrzymał lipcowe orzeczenie w sprawie Tomasza Pituchy, który został oskarżony przez organizatora Marszu Równości o zniesławienie. Tym razem wyrok jest prawomocny. Radny ma zapłacić grzywnę dla stowarzyszenia organizującego Marsz Równości w Lublinie.

W czwartek zapadł kolejny, tym razem już prawomocny wyrok sądu w sprawie lubelskiego radnego Prawa i Sprawiedliwości Tomasza Pituchy. Został on oskarżony przez organizatora Marszu Równości w Lublinie Bartosza Staszewskiego o zniesławienie. Była to reakcja na wpis radnego, jaki trzy tygodnie przed zorganizowanym w Lublinie pierwszym marszem, zamieścił on na jednym z portali społecznościowych. Słowa Tomasza Pituchy „Najzagorzalsi fani filmu W. Smarzowskiego chcą zorganizować w Lublinie tzw. Marsz Równości, promujący homoseksualizm, pedofilię. Kto ma uszy niechaj słucha” zdaniem Staszewskiego były kłamliwe i poniżające dla osób homoseksualnych.

Spór obu stron miała rozwiązać mediacja, jednak nie udało się im porozumieć. Tomasz Pitucha tłumaczył, że nie ma sobie nic do zarzucenia, gdyż jego wypowiedź nie była adresowana do Bartosza Staszewskiego. Podtrzymał również swoją opinię, że marsz promował homoseksualizm, był szkodliwy społecznie i mógł wywołać zgorszenie wśród dzieci i młodzieży. Dodatkowo powołał się na liczne publikacje mówiące o tym, że w środowiskach homoseksualnych rozpowszechniona jest pedofilia.

W lipcu sąd orzekł, że Tomasz Pitucha jest winien zarzucanego mu czynu. Zobowiązał go do zapłaty 5 tys. zł na cel społeczny, a dokładnie dla stowarzyszenia organizującego Marsz Równości w Lublinie. Dodatkowo radny miał opublikować wyrok w lokalnej prasie. Orzeczenie sądu zbulwersowało licznie zgromadzoną publiczność, która wykrzykiwała m.in. słowa „Hańba”. Radny również się z nim nie zgodził i złożył apelację.

Dzisiaj sąd drugiej instancji uznał, że zarówno Tomasz Pitucha, jak też powołani przez niego świadkowie, nie przedstawili żadnych dowodów potwierdzających tezę, że Marsz Równości stanowi promocję pedofilii. Dlatego też podtrzymał poprzedni wyrok w mocy. Organizator Marszu Równości Bartosz Staszewski nie krył zadowolenia z pomyślnego dla siebie orzeczenia sądu. Wyjaśniał, że zasądzone pieniądze, zostaną przeznaczone na organizację kolejnego lubelskiego Marszu Równości. Z kolei Tomasz Pitucha nie wyklucza dalszej walki, tym razem skierowania skargi kasacyjnej.

(fot. TVP Lublin/archiwum)

61 komentarzy

  1. w.nadzieja
    Odpowiedz

    Tak to jest do tych wszystkich którzy śmią pisać o PiSowskim sądownictwie – macie tu przykład pisowskiego wyroku sądowego ! Skandal ! Panie Pitucha niech Pani nic nie płaci – trudno niech zamienią karę grzywny na wyrok do odsiadki to będzie jakieś 60 dni ja osobiście rakietę wyśle Panu pod cele ! Straszne do czego zmierza ten świat !

    1. drake
      Odpowiedz

      Ale jaja!!! Aaaaaaahahahha… tak reagują normalni ludzie…!!! jak napinacze z obu stron skaczą sobie do gardeł…

      1. taadaaaam
        Odpowiedz

        Dokładnie! Pięknie kwiczą pituszki…

        1. j
          Odpowiedz

          Kwiczą chyba tituszki opłacane jak na majdanie w Kijowie! I te same mordy we wszystkich miastach! György Soros sposnsoruje, więc marsze i tak mają się dobrze!

          1. zxc

            Nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz pojęcia.

          2. yogi40

            dokładnie, mój ulubiony to taki różowy prosiaczek 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy