Lubelscy policjanci podsumowali miniony rok pod względem bezpieczeństwa na drogach. Na terenie Lublina i powiatu lubelskiego doszło do 197 wypadków, w których 23 osoby zginęły a 201 zostało rannych. Dane te nie napawają optymizmem, gdyż w porównaniu z rokiem 2022 liczba ofiar śmiertelnych wzrosła niemal dwukrotnie – z 12 do 23. O 26 proc. wzrosła też liczba pieszych ofiar zdarzeń drogowych. Więcej o ponad 14 proc. było też wypadków i o blisko 13 proc. rannych.
Jeszcze gorzej sytuacja przedstawia się w samym Lublinie. Od początku stycznia do końca grudnia na terenie miasta doszło do 137 wypadków, w których zginęło 6 osób, a 144 odniosło obrażenia. W porównaniu do roku ubiegłego liczba ofiar była wyższa aż o 120 proc., rannych było o 40 proc. więcej, wypadków o 34 proc. więcej a pieszych ofiar zdarzeń drogowych o 34 proc. więcej.
W 2023 roku niemal co 12 wypadek drogowy był związany z ofiarą śmiertelną. Natomiast w roku 2022 takim skutkiem kończył się co 20 wypadek. Spadek widoczny jest jedynie w przypadku kolizji, gdyż było ich 4558 kolizji, a więc o 42 mniej niż w roku poprzednim. Tu jednak dane te nie są miarodajne, gdyż mówimy jedynie o zdarzeniach zgłoszonych. Wraz ze wzrostem kwoty mandatów coraz częściej uczestnicy tego typu zdarzeń decydują się na spisanie oświadczenia a tym samym nie wzywają policji.
Niezmienne pozostają główne przyczyny wypadków. Na pierwszym miejscu jest nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (34 wypadki, 2 ofiary 37 rannych), nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych (26 wypadków, 1 ofiara i 27 rannych) oraz niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (15 wypadków, 5 ofiar i 15 rannych).
Piesi byli sprawcami 13 wypadków (9,48 proc. wszystkich), w wyniku których 11 osób zostało rannych. W tym przypadku chodzi o nieostrożne wejście na jezdnię przed jadącym pojazdem (5 wypadków, 4 osoby ranne i jedna ofiara śmiertelna), przekraczanie jezdni w miejscu niedozwolonym (2 wypadki, 1 osoba ranna i 1 śmiertelna) oraz nieostrożne wejście na jezdnię zza pojazdu, przeszkody oraz leżenie, siedzenie, klęczenie, stanie na jezdni (po 2 wypadki i 2 osoby ranne)
Patrząc na miesiące, to najwięcej wypadków miało miejsce w lipcu i październiku – po 13, zaś najmniej w lutym, listopadzie i grudniu – po 5. W przypadku dni tygodnia, najwięcej wypadków zanotowano w poniedziałki – 25, najmniej w niedziele – 13.
Niezmiennie od tego, największe zagrożenie wypadkami drogowymi notowane jest w godzinach szczytów komunikacyjnych. Wraz ze wzrostem natężenia ruchu wzrasta również poziom zagrożenia bezpieczeństwa którego kumulacja na ulicach miasta w roku 2023 wystąpiła w czasie pomiędzy godziną 12 a 13. Największe zagrożenie dla pieszych uczestników ruchu drogowego odnotowano w czasie pomiędzy godziną 19 a 20.
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś zniczy nie widać nowych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To niesprawiedliwe. Znowu wychodzi na to, kierujący samochodami byli sprawcami 90% wypadków i 99% kolizji.
Dlatego pora by policja wzięła się bardziej za pieszych i rowerzystów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piesi, o których codziennie czyta się, że na PdP (po zmianie przepisów) rzucają się pod koła byli sprawcami 5 wypadków na PdP. Czyli wychodzi mniej niż jeden taki przypadek raz na dwa miesiące.
Faktycznie – ale z nas Święte Krowy, gdy poruszamy się pieszo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przestań się mazać łajzo