Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Szkielet hali sportowej zniknął z lubelskiego krajobrazu. Zdjęcia z rozbiórki

Sterta złomu pozostała po stalowej hali, która przez ponad 30 lat stała na lubelskich Czubach. Niebawem ma się tam rozpocząć budowa bloków.

Zaledwie kilka dni trwały prace związane z rozbiórką stalowej konstrukcji w rejonie ul. Jutrzenki na lubelskich Czubach. Obiekt ten jest stał w tym miejscu od ponad 30 lat. Miał stanowić część nowoczesnego ośrodka sportowego. Oprócz krytej hali sportowej, planowano zbudować baseny oraz boisko, wszystko z pełnym zapleczem

Pracownicy demontowali niektóre elementy konstrukcji w taki sposób, aby pozostała część się przewróciła. Obecnie ten etap prac został już zakończony. Pozostało jedynie pociąć stalowe elementy i je zezłomować. Całość waży blisko 300 ton. Na początku kwietnia po hali nie powinno zostać już żadnego śladu.

Nowy właściciel tego terenu zaplanował budowę trzech bloków mieszkalnych. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

(fot. nadesłane – Patryk – DZIĘKUJEMY!)

30 komentarzy

  1. Franio
    Odpowiedz

    Korzystając z okazji chciałbym przypomnieć rowerzystom, że biegnąca dnem wąwozu droga nie drogą rowerową, a chodnikiem.
    Dlatego proszę nie uzurpować sobie na niej zbyt wielu praw, bo na chodniku (nawet jeżeli jakimś bardzo mocno naciąganym przepisem czasami można się poruszać) to rowerzysta ma ustąpić pierwszeństwa pieszemu, a nie odwrotnie.
    Tak jak zawsze staję w obronie słabszych, tak i w tym przypadku staję po stronie osób pieszych (w tym także dzieci, których tam pełno) korzystających z tego ciągu pieszego.
    Oznakowanie tej (drogi na niektórych mapach) jako drogi rowerowej jest błędne. W tym wąwozie występują tylko dwa krótkie odcinki drogi rowerowej (oddzielone od ruchu pieszego). Jeden starszy: od media Marktu na południe (jakieś 200metrów) oraz nowszy: od wyburzonej hali do dna wąwozu). Cała reszta to chodniki.

    1. Benio
      Odpowiedz

      Jak zwykle Franiu nie masz racji. Jest jeszcze jeden fragment przy przepompowni do wąwozu.

  2. Olo
    Odpowiedz

    Kto wziął kasę za złom

    1. Franio
      Odpowiedz

      Wykonawca, jeżeli takie były warunki umowy.
      Właściciel hali/terenu, jeżeli takie były warunki umowy.

  3. Franio
    Odpowiedz

    Ta stalowa konstrukcja była jeszcze starsza niż przeciętne auto, ale za to w dużo lepszym stanie technicznym.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia