Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelniczki. Zdewastowane auto od kilku miesięcy straszy na parkingu (zdjęcia)

Zdewastowany volkswagen od kilku miesięcy stoi na jednym z parkingów na Czechowie. Służby miejskie nie są w stanie nic zrobić z porzuconym autem.

Co najmniej od wakacji, na parkingu przy ul. Harnasie w rejonie Stokrotki, stoi porzucone auto marki Volkswagen. Pojazd przez ostatnie miesiące został zdewastowany, ktoś m.in. powybijał w nim szyby. W drugiej połowie lipca, ktoś inny włożył do auta przez boczną szybę rower miejski.

– Zgłaszałam to już jakiś czas temu na Straż Miejska, ale twierdzą, że nic nie mogą z nim zrobić ze względu na własność terenu, na którym ono stoi. Wspomnieli, że mieli już wcześniej zgłoszenie tego pojazdu. Do niedawna z ram wystawały ostre krawędzie szyby. Czy naprawdę nikt nie jest w stanie ustalić właściciela i zmusić go do usunięcia wraku? – pyta nasza Czytelniczka.

Jak widać w tym przypadku, ale także w innym, który opisywaliśmy tutaj, miasto nieskutecznie radzi sobie z usuwaniem z ulic wraków. Podobnych pojazdów na ternie miasta są dziesiątki. Nie dość, ze blokują miejsca parkingowe, to są także źródłem zanieczyszczeń.

Niestety usuwanie pojazdów z terenu miasta nie jest takie proste. Funkcjonariusze straży miejskiej muszą ustalić właściciela pojazdu i nakazać jego usunięcie, ale tylko w przypadku dróg publicznych. Gorzej jest, kiedy pojazd stoi na terenie prywatnym lub wspólnoty mieszkaniowej. Jak karkołomne jest usuwanie pojazdu nawet z dróg publicznych, przedstawiliśmy w historii pewnego hyundaia.

(fot. nadesłane Magdalena, lublin112.pl)

37 komentarzy

  1. Rad
    Odpowiedz

    Wystarczy żeby coś zaczeło wyciekać z takiego wraka a służby muszą się nim zająć

  2. Mieszkaniec85
    Odpowiedz

    Podpalenie w czynie społecznym jak najbardziej wskazane…

    1. Z gminy obok
      Odpowiedz

      Łeb sobie podpal w czynie społecznym

    2. ConMan
      Odpowiedz

      załóżmy wyjeżdżasz na miesiąc. zostawiasz auto na zwykłym parkingu, z kół schodzi powietrze. ktoś bierze go za porzuconego wraka, bo od miesiąca stoi w jednym miejscu, wybija w nim szyby, a za Twoim wskazaniem podpala. pożar przenosi się na inne pojazdy. wracasz, nie masz auta, kilku sąsiadów też nie. nadal uważasz, że jesteś bystry?

      1. Dociekliwy
        Odpowiedz

        A z drugiej strony – wyjeżdżasz na miesiąc i zostawiasz go na parkingu niechronionym? To nie lepiej od razu sprzedać go po okazjonalnej cenie i wziąć pieniądze jak za wraka, ale mieć problem z głowy? Nadal uważasz, że właściciel jest bystry, jeżeli wyjechał? Z innej beczki jaki upośledzony imbecyl zostawia rower poza stacją? Przecież wiadomo kto go tam zostawił, bo rower nie został wylogowany z konta użytkownika.

        1. ConMan
          Odpowiedz

          jeśli mam zadbane auto, które używam od kilku lat i jeszcze kilka lat mi posłuży – a ostatnio włożyłem w niego więcej, niż bym dostał przy sprzedaży za cały samochód – to oczywiste że nie opłaca mi się go sprzedawać. co to jest miesiąc? długo?
          a jak jesteś taki mądry, to spróbuj w całym Lublinie znaleźć miejsce na parkingu strzeżonym. wszystkie osiedlowe są pełne i trzeba rezerwować sobie miejsce na minimum 3 miesiące z góry. takie jest zainteresowanie okolicznych mieszkańców

  3. kierowca
    Odpowiedz

    Slowo „wrak ” jest tu na pewno nie na miejscu ,bo wybita szyba ,zgiety blotnik ,brak lusterka czy inne 'wizualne ” pierdoły ,nie czynią z auta „wraka ” .Normalne auto ,tylko ktoś je zdewastował.Wlasciciel być może wyjechał i nie może się nim zająć .Nie widze tu zadnego problemu ,prócz problemy zidiociałych osobników którzy wybili szybe i próbowali wsadzić przez boczną szybę rower miejski ,to tych uposledzonych umysłowo osobników powinno się szukac i nimi nalężało by się zając a nie autem

  4. Paulina
    Odpowiedz

    Sikorskiego 1, od 6lat stoi stary opel kadet i tez z tym nikt nie moze zrobic. Ile razy mozna zglaszac? Ani straz miejska ani ze spoldzielni nikt nie reaguje

  5. Robert
    Odpowiedz

    Zapraszamy wszystkich chętnych do prywatnego komisu aut na publicznym parkingu przy nadbystrzyckiej 101. Właściciel zlomuje tam kilka aut z którymi nikt ani spółdzielnia ani straż miejska nic zrobić. Takie auta się zlomuje!

  6. Kkkkkkk
    Odpowiedz

    A co w przypadku gdy takie auto stoi na ulicy i utrudnia przejazd ( wymaga ominięcie pasem do jazdy w przeciwnym kierunku ) ? Czy wtedy straż miejska może go usunąć?

    1. ConMan
      Odpowiedz

      może założyć blokadę

      1. Dociekliwy
        Odpowiedz

        Może usunąć. Wystarczy telefon do Straży Miejskiej. Najlepiej jak stoi na wysokości linii ciągłej, blisko skrzyżowania, przejścia dla pieszych.

  7. Kierowca
    Odpowiedz

    Może właściciel wyjechał za granicę na jakiś czas? Strach zostawić samochód, bo zaraz zdewastują…

  8. LU
    Odpowiedz

    to pewnie pastuch w tedeiku jakiegoś janusza:-)

  9. Borygo
    Odpowiedz

    Te auto to prywatny parking rowerów miejskich. 4 miejsca rowerowe po 2 na stronę.

  10. Rgs
    Odpowiedz

    Powinni szukać sprawcę zniszczeń. Szyby same się nie wybily.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy