Jeżeli wybierzecie się do Świdnika, będziecie mieli okazję zobaczyć podniebne pokazy w wykonaniu najlepszych pilotów, niezwykłe akrobacje, wystawę sprzętu wojskowego, zabytkowych samolotów, samochodów i motocykli.
Pierwszy Świdnik Air Festival ma być również początkiem nowego, cyklicznego wydarzenia, stworzonego nie tylko dla fanów awiacji. Start dzisiejszych pokazów o godz. 10 zakończenie zaś o godz. 16.
Program pokazów na niedzielę
(fot. nadesłane – Andrzej Kalus, Rafał)
2018-06-10 :50:35

31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zarombista impra.Ripleja za rok please.Od 1993 czekałem.Ze Świdnika i Franciszkowa byli wszyscy znajomi.Brawa dla Burmistrza !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
fajnie bylo, fakt, Depułtycze byly lepsze, ale nie az tak znow bardzo, ja tam jestem bardzo zadowolony, bylo na prawde fajnie! oby tak dalej! chetnie wroce za rok!
z parkowaniem tez nie mialem problemow – przy torach, za darmo, tuz przy lotnisku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli chodzi o pokazy to mam porównanie do pokazów w Depułtyczach rok temu i uważam że były znacznie lepiej przygotowane jeśli chodzi o organizację, repertuar i kolejność pokazów. Brakowało starszych maszyn z ciekawą historią i zwinnych akrobacji solistów. Mam nadzieję że PWSZ wyciągnie z tego lekcję bo tworzyli coś naprawdę dobrego. W tym roku wyszło to średnio.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze przemyślane. Szybciej doszedłeś na piechotę, niż byś dojechał pod samo lotnisko stojąc w korku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a jaki durak wymyślił darmowe przejazdy MPK w postaci wysadzenia pasażerów prawie 3 km od lotniska? gdybym wiedział, to bym kolejką pojechał…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chytry na zelówkach traci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie stać cie dziadu, żeby pojechać swoim samochodem, to zapieprzaj 3 km z buta i dziękuj władzom Świdnika, że tylko tyle, a nie kilka razy więcej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W dwie strony faktycznie będzie ~2,5 km. Te autobusy zatrzymują się w okolicach ronda ze śmigłowcem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oj warto – pan Kielak koszący trawę skrzydłem albo lecąc lotem odwróconym 2m nad ziemią – tego nie zobaczy się na żadnych dużych pokazach, no i red bull – totalna perfekcja..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja air show za darmoche . Pauza obok Heatrow. Co pół minuty odprawa. I nie jakieś wyskrobki tylko maszyny jak znalazł . A380,B747, A350, B 787. O innych nie wspomnę. Spotter Lublin.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Warto dzisiaj sie wybrać i zobaczyć Czechów z zespołu redbull-a oraz pilotów z żelaznego. Bedzie na pewno niesamowicie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przykre było oglądanie tej porażki organizacyjnej, szkoda czasu, lepiej zaczekać na air show Radom impreza bez porównania:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładanie. W Radomiu coś się działo a tu żenada. Totalna amatorszczyzna organizatorów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie porównuj dwóch różnych możliwości. Radom – lotnisko wojskowe Świdnik – aeroklub.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Super impreza, spoko maszyny, super prowadzący, miła atmosfera. Jedyne, do czego mogę się przyczepić to CENY GASTRONOMII !!!!. Zapiekanka 15 zł??? Piwo z kija 0,3l 7zł?? Trochę przesada, reszta ok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, ceny wyższe niż nad morzem. 10zł za kartofla to już przesada. Rozumiem, że na tego typu imprezach trzeba więcej zapłacić za piwo, niż np za harnasia z żabki, ale te ceny to przegięcie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dramatyzujesz – kawałek dalej można było dostać porcję bigosu za dychę, albo kiełbasę za 12.
A co do „reszty OK” już dawno nie byłem na takiej dużej imprezie na której nie było wszechobecnych kolejek (do kibla, po zapieksa, czy piwo) – wszystkiego było „ile trzeba”, teren olbrzymi więc na ludzi też się nie wpadało, pokazy, jak to pokazy na prowincjonalnej imprezie – akrobacje Artura Kielaka na najwyższym światowym poziomie, za to RedBull przyleciał na chałturę i odbębnił swoje 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie RedBull tylko Flying Bulls. RedBull jest tylko sponsorem tytularnym. Ekipa nie ma nic wspólnego z serią RedBull X Fighters. Jako formacja dali dobry pokaz. Kielak jak zwykle w najwyższej formie 🙂
P.S. Kuba nie wszyscy są fanami bigosu, a „kiełbaska” za 12 zł to była raczej przekąska 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziękuję za uściślenie 🙂
A co do bigosu – można było też dostać wielgachny szaszłyk (tu akurat ja nie jestem fanem), a kiełbasa za te 12 była w rozmiarze daleko „nieprzekąskowym” (słuszny kawał – jakieś 20 dag).
No i ta zapiekanka za „łomatko Janusz widzi zapieksa za 15 i łzy mu lecą w dół łzami najszczerszą cebulą” też była naprawdę słusznych rozmiarów (akurat żona sobie taką zażyczyła, więc wiem).
Jak ktoś przywykł do spędzenia weekendów na Rodos (rodzinne ogródki działkowe ogrodzone siatką) przy grillowanej kaszance i zwyczajnej z promocji w Biedrze, popijanej jakimś Harnasiem czy Tatrą (czy też innym napojem piwopodobnym), to rzeczywiście mogło mu się wydawać, że wydaje ostatnie dudki ze swojej krwawicy na Air Festivalu. Ale to normalne ceny na takich imprezach, a porcje były słuszne (wiem, bo nie zdążyłem zjeść przed wyjazdem na imprezę i dopchałem się na miejscu, prawie wszystkim co dawali – z pieczonymi pieczarkami do kiełbasy włącznie). Do tego bigos (którego nie lubisz) składał się w większej mierze z mięsa niż z kapusty, co było ze wszech miar pozytywnym odkryciem.
Jak dla mnie:
Gastronomia – 5+
Pokazy – 4-
Organizacja całej imprezy – 6!