Przejdź do treści
niedziela, 25 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Straż Miejska robi wszystko, żeby je usunąć. Wraki jednak nadal straszą na ulicach miasta (zdjęcia)

Temat wraków na ulicach Lublina wraca jak bumerang. Niestety przez skonturowane, tak a nie inaczej przepisy prawa, jeszcze długo przyjdzie nam patrzeć na porzucone i zdewastowane pojazdy.

Spalone, porzucone, zapomniane, wrastające w asfalt, szpecące miejski krajobraz, ale i stanowiące zagrożenie dla np. dzieci – lubelskie wraki. Każdego roku Straż Miejska z terenu Lublina odholowuje dziesiątki takich pojazdów. Niestety są przypadki, gdzie sprawne i szybkie zabranie wraku jest niemożliwe. Wynika to głównie z konieczności dotarcia do właściciela takiego pojazdu, ale również oceny, na jakim terenie znajduje się porzucone auto.

Ostatnio o dwóch takich „nieusuwalnych” od lat wrakach poinformował nas czytelnik, zwracając uwagę na „skorupy aut niebezpieczne dla dzieci i środowiska” przy ul. Balladyny. Porzucone, można to nazwać, resztki już pojazdów, znajdują się na terenie zarządzanym przez Zarząd Nieruchomości Komunalnych.

– Widok opłakany, nie wymagający dodatkowego komentarza. Poza tym blokują one miejsca parkingowe. Obecnie to już składowisko wrzucanych do nich śmieci. Do natychmiastowego usunięcia – napisał Czytelnik.

Jak tłumaczy Robert Gogola ze Straży Miejskiej w Lublinie, w przypadku działań strażników w takich przypadkach ważna jest ocena, na jakim terenie stoi porzucone auto. Jeżeli jest to droga publiczna, wówczas Straż Miejska nakazuje usunięcie pojazdu. Sprawa nieco komplikuje się, jeżeli trzeba ustalić właściciela pojazdu, a także to, na jakim terenie znajduje się wrak. Wówczas konieczne jest interwencja u zarządcy właściwego parkingu czy uliczki osiedlowej. W przypadku braku możliwości ustalenia właściciela pojazdu lub jeżeli nie zabierze on takiego samochodu, strażnicy wnioskują do Zarządu Dróg i Mostów o wydanie dyspozycji zgody na usunięcie samochodu. Po zgłoszeniu od strażników miejskich do Zarządu Dróg i Mostów następuje weryfikacja takiego zgłoszenie w terenie. Kiedy pojawia się zgoda od ZDiM, wówczas Straż Miejska może taki pojazd odholować.

Strażnicy miejscy w swoich działaniach opierają się na przepisach Prawo o Ruchu Drogowym art. 50a. – „Usuwanie pojazdów bez tablic rejestracyjnych lub nieużywanych” oraz art. 130a. – „Usunięcie pojazdu z drogi. Przepadek pojazdu. Koszty usunięcia. Blokada kół pojazdu”. Oba z nich obwarowane są konkretnymi wskazaniami dającymi możliwość odholowania wraku. Czasami w sprawie usunięcia jednego auta strażnicy potrafią zebrać grubą teczkę korespondencji, trwającej miesiącami. Chociażby w sprawie dotarcia do właściciela danego samochodu.

Tak m.in. dzieje się w sprawie pozostawionego samochodu marki Volkswagen, przy ul. Samsonowicza, na odcinku drogi wewnętrznej. Jak się okazuje, samochód należy do obywatela Ukrainy, który jakiś czas temu opuścił on Lublin i nie wrócił. Jego pojazd zaś kolejny rok wrasta już w asfalt. Do pewnego czasu na aucie znajdowały się tablice rejestracyjne, ostatnio zostały skradzione. Samochód częściowo blokuje chodnik, ale do tej pory nie został odholowany. Jak tłumaczył nam Robert Gogola, samochód znajduje się na odcinku drogi wewnętrznej, stąd jest problem ze skutecznym i szybkim zabraniem tego wraku. Jednak jak zapewnił, strażnicy robią wszystko, aby stamtąd zniknął.

Kolejnym „kwiatkiem” wśród lubelskich wraków jest doszczętnie spalony pojazd marki Opel znajdujący się w rejonie ul. Herberta. Do pewnego czasu samochód był w miarę kompletny, jednak w tamtym roku doszczętnie spłonął. Jego metalowe „resztki” nadal straszą. Strażnicy miejscy posiadają wiedzę o tym aucie i również prowadzą czynności, aby je usunąć.

Co się dzieje z odholowanymi samochodami? 

Auta zabrane z terenu miasta trafiają na parking strzeżony, gdzie muszą odstać pół roku. Następnie część samochodów, która nie została zabrana przez właścicieli, trafia do rozbiórki. Z kolei inne przechodzą na własność gminy Lublin. Następnie są one ubezpieczane i wycenianie. Na koniec sprzedawane podczas licytacji. Większość jednak, ze względu na swój stan, nadaje się jedynie do rozbiórki. Zanim jednak dojdzie do odholowania samochodu z terenu miasta mijają długie tygodnie i miesiące. Jak słusznie zaznacza nasz czytelnik, zasługę w tym mają głównie przepisy oraz biurokracja.

– Typowa biurokracja i brak działania w tej kwestii. Obok wrasta w ziemię seat już 5 rok, przy kościele na tym samym osiedlu fiesta po studencie już 3 rok, koło szkoły peugeot 5 rok. Wszystko zdewastowane, bez rejestracji. Zgodnie z prawem powinny być zarejestrowane, a jeśli nie są i stan ich wskazuje na nieużytkowanie latami powinny być wyrwane z korzeniami na złom. Niestety w Polsce przepisy są kulawe w tej kwestii. Nawet za Bugiem, podjeżdża Kamazem bierze chwytakiem za dach i do widzenia – po wraku. Tu będą sprawdzać, szukać. Złomiarz to by miał raj, aby zabrać. Jak się sprawa miała z zasypanym wręcz po dach wrakiem przy Inżynierskiej, podobnie. Pani ze Straży Miejskiej tak gloryfikowała działania, że ściągają wraki takie, a takie. Chyba w teorii – podsumowuje czytelnik, który poinformował nas o problemie wraków w rejonie LSM.

Co ciekawe, ostatnio pojawiło się również zjawisko porzucania rozbitych pojazdów po kolizjach. Do tego tematu jednak wrócimy w innym materiale.

(fot. nadesłane, lublin112.pl)

29 komentarzy

  1. Kibic z dala
    Odpowiedz

    Straż jest od pilnowania porządku i p. Prezydenta a nie ściągania wraków z ulic .

  2. Franio
    Odpowiedz

    Jeżeli nie ma motywującego do pracy systemu wynagradzania pracowników – to skutek tego jest taki jaki mamy. Jeżeli za spanie w samochodzie, czy za symulowanie pracy dostaje się tyle samo kasy co za rozwiązywanie problemów miasta (często wchodząc w konflikt z mandatowaną osobą) to nie ma niczego nieracjonalnego w tym, że SM niewiele robi.

  3. Kaczysta
    Odpowiedz

    Przez ostatnich 7 lat mister zero nie poradził sobie z taką błahostką? To jak ma sobie poradzić z poważnymi problemami? Żenada!

  4. Wieśniaczka w szpileczkach z ostrogami
    Odpowiedz

    Straż Miejska robi wszystko, żeby je usunąć… mówiąc w skrócie srata-tata.
    Gdyby chcieli to by usunęli…
    Na końcu ulicy Zacisznej, od bez mała 2 lat stoi wrak samochodu, nikt sie tym nie interesuje, ale jestem przekonana, że gdybym chciała coś z niego wymontować, a nie daj Boże sprzedać, właściciel szybko by sie znalazł.

  5. Franio
    Odpowiedz

    Jestem przekonany, że gdyby podobne wraki stanęły na parkingu, na którym parkują pracownicy SM, to zniknęły by one w kilka godzin.
    To samo by się działo gdybym zaparkował takim złomem (nawet na chodzi) pod Ratuszem, pod domem Prezydenta/Komendanta SM. Zniknęło by to jeszcze tego samego dnia.

  6. Mieszkaniec
    Odpowiedz

    Straż miejska w Lublinie , to jest jedna wielka ,,niemoc” .,,Działanie” strażników opiera się głównie na siedzeniu w samochodzie i polowanie na ,,jelenia” , który źle zaparkował. Przecież karać za złe parkowanie może przejeżdżający patrol policji a tematem usuwania wraków może zająć się ZDM . Po co jakiś ,,pośrednik”w postaci straży miejskiej. Jednym słowem straż miejską należy zlikwidować. Przyniesie to znaczne korzyści finansowe w budżecie miasta.

    1. Franio
      Odpowiedz

      „polowanie na ,,jelenia” , który źle zaparkował” – marzenie. Oni zajmą się tylko nieprawidłowym parkowaniem, jeżeli samochód blokuje przejazd innym samochodom.
      Jeżeli jeleń źle zaparkował, to znaczy, że jest jeleniem i bardzo dobrze, jeżeli zapłaci.

      „Przecież karać za złe parkowanie może przejeżdżający patrol policji” – no właśnie nie. Policja jest od poważniejszych spraw. Od parkowanie jest właśnie SM.

      1. Podpis
        Odpowiedz

        Taka prawda . A najlepiej udzielają się ścisłym centrum że ci z Ratusza widzieli ich w robocie . Jeden z nich ciągle stoi przy ul. Królewska by było go widać z okien prezydenta .

  7. Franio
    Odpowiedz

    Gdybym ustawił na ulicy pralkę z dokręconymi kółkami, albo zaparkował na jezdni rowerem – to zniknęły by one w ciągu kilku godzin. Czym to się różni od tych złomów (kiedyś będących samochodami) i dlaczego samochód w przestrzeni publicznej jest traktowany jakoś szczególnie?

    1. Franio
      Odpowiedz

      To jest taki sam odpad i tak należy do tego podchodzić jak ze starą wersalką stojącą pod śmietnikiem.

  8. taka prawda
    Odpowiedz

    Konfiskata majątków.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Przejęcie tego majątku jest darowizną, bo wartość odpadów jest ujemna. Złomowanie tych złomów jest zyskiem dla właściciela i jeszcze powinien zwrócić karę za: interwencję, transport i złomowanie.

  9. Pat
    Odpowiedz

    Opel Astra na parkingu przy Nałkowskich 103. Stoi od co najmniej kilku lat. Pół roku temu dostawiono mu „kolegę”, chyba żeby nie czuł się samotny. Tym razem Audi. Może należałoby stworzyć mapę wraków

  10. Franio
    Odpowiedz

    „Każdego roku Straż Miejska z terenu Lublina odholowuje dziesiątki takich pojazdów.” – można napisać, że nawet kilkaset w ciągu wieku. Ale także, że 1 albo 2 w miesiącu. I 0,00001 dziennie na każdego pracownika SM.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Trwa bekowisko danieli. W lasach słychać chrapliwe odgłosy

Krótkie, chrapliwe dźwięki przypominające bekanie oznaczają, że daniele przeżywają okres godowy. Bekowisko zwykle przypada na czas od połowy października do połowy listopada. To okazja do obserwacji charakterystycznych zachowań tych zwierząt, pod warunkiem zachowania ciszy i odpowiedniego dystansu.

4 komentarzy
Kraj

Groźby wobec szkół. Blisko 258 tys. kontroli i 195 zatrzymanych

Blisko 258 tysięcy kontroli placówek oświatowych i 195 zatrzymanych osób — to bilans policyjnych działań prowadzonych w całej Polsce. Funkcjonariusze sprawdzają zgłoszenia dotyczące zagrożeń i kontynuują działania mające zapewnić bezpieczeństwo uczniom, nauczycielom oraz pozostałym pracownikom szkół.

3 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Dziewięć firm z Lubelskiego na TechCrunch Disrupt 2026. Szansa na inwestorów i kontrakty

Dziewięć małych i średnich przedsiębiorstw z województwa lubelskiego uczestniczy w TechCrunch Disrupt 2026 w San Francisco. Rozpoczynające się dziś, 13 października, targi dają firmom z branż nowoczesnych technologii, IT i sztucznej inteligencji szansę na pozyskanie inwestorów oraz nawiązanie międzynarodowej współpracy.

Lubelski biznes

Nowy TK Maxx w Lublinie. Otwarcie z Karoliną Gilon już 22 października

22 października o godz. 9 w Centrum Handlowym Felicity w Lublinie zostanie otwarty nowy sklep TK Maxx. Wydarzenie poprowadzi Karolina Gilon, a na klientów czekać będzie m.in. konkurs „Czerwony Wieszak” z kartami upominkowymi o wartości do 700 zł.

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

27 komentarzy

Polityka

Polityka

Pejo i Mentzen krytykują ustawę alkoholową. Wskazują na skutki dla winnic i browarów

Bartłomiej Pejo i Sławomir Mentzen sprzeciwiają się zmianom w przepisach dotyczących alkoholu. Politycy Konfederacji przekonują, że nowe ograniczenia mogą utrudnić rozwój polskich browarów, winnic i turystyki regionalnej. Domagają się zasad, które zapewnią lokalnym przedsiębiorcom pewność prowadzenia działalności.

15 komentarzy
Polityka

Adam Olejniczak nowym prezesem Ruchu Narodowego w Zamościu

Adam Olejniczak stanął na czele zamojskich struktur Ruchu Narodowego. Działacze wybrali go podczas zebrania wyborczego w niedzielę, 18 października. Nowy prezes jest liderem Klubu Konfederacji Zamość, a dotychczas pełnił funkcję pełnomocnika koła powiatowego RN.

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

11 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Resort chce granicy 15 lat w mediach społecznościowych. Gawkowski żąda skuteczniejszej ochrony dzieci

Skuteczna weryfikacja wieku, szybsze usuwanie szkodliwych treści i sprawniejsza współpraca z polskimi służbami — takich działań od platform cyfrowych oczekuje wicepremier Krzysztof Gawkowski. Ministerstwo Cyfryzacji dąży również do wprowadzenia granicy 15 lat dla dostępu do serwisów społecznościowych. Podczas spotkania z przedstawicielami firm wskazano na niewystarczającą ochronę najmłodszych użytkowników.

11 komentarzy
Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.