Do wypadku doszło w niedzielę, 19 października, na ul. Willowej w Lublinie. Przed godziną 14, w rejonie skrzyżowania z ul. Sławinek samochód osobowy wypadł z jezdni. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca nissanem kobieta poruszała się ul. Willową od strony ul. Sławinkowskiej. Na prostym odcinku jezdni straciła panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi, pokonało pas zieleni, uderzyło w znaki drogowe, przejechało przez drogę serwisową, staranowało betonowy płot, a następnie zatrzymało się uderzając w zaparkowanego na posesji dostawczego opla.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Kobietę z nissana przetransportowano do szpitala. Obecnie funkcjonariusze prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia. Nie ma utrudnień w ruchu.
(fot. lublin112.pl)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja mysle ze ona to celowo zrobila , to wyglada na zamach terrorystyczny …. trzeba sprawdzic czy nie jest powiazana z mosadem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żadna menopauza. Telefon w dłoni i gapiła się w ekran.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale cożto się stało? Przecież wszystko dobrze było… . Cożto się stało?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba nissanem patrolem jechała.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tym razem nissan wycofany z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej! Szkoda ogrodzenia, opla też.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Menopauza?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
straciła panowanie nad pojazdem? Typowe auto emetrytki. Ona nigdy tego panowania nie miała. To jest najniebezpieczniejszy gatunek kierowcy, taki który rozjeżdża ludzi na pasach i jedzie dalej, bo „nawet nic nie poczułam”.
Zgroza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie zabierać jej pj może kogoś zabije