Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 15 w Ciecierzynie w powiecie lubelskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy wpadł do przydrożnego stawu.
Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Po dojeździe strażaków na miejsce zdarzenia i wykonaniu rozpoznania stwierdzono, że samochód osobowy znajdował się na dachu w przydrożnym stawie. 21-letni kierowca przebywał poza pojazdem. Z jego relacji wynikało, że podróżował sam. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, a następnie auto wpadło wody dachując w stawie.
Poszkodowanym 21-latek został przetransportowany do szpitala. Strażacy skontrolowali wnętrze pojazdu pod kątem przebywania w nim innych osób. Po wykluczeniu obecności ludzi strażacy wyciągnęli wrak ze stawu. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.





(fot. PSP Lublin)
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zamiast „stracił panowanie nad autem” trzeba prosto napisać „nie bacząc na warunki, stan auta i umiejętności, jechał jak d3b1l”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hehe selekcja naturalna tej marki samochodu, wystarczy trochę deszczu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie jest wrak ! To był czipowany bolid którym jechał bimmer w kierunku do Dysa .