Zarys obiektu od dawna intrygował badaczy. Można go dostrzec zarówno na zdjęciach lotniczych sprzed pół wieku, jak i na współczesnych ujęciach z drona oraz zobrazowaniach satelitarnych. Początkowo rozważano, czy jest to pozostałość dawnej drogi. Ze względu na kształt i rozmiary wykluczono natomiast interpretację jako okopów z I wojny światowej.
Weryfikacja wykopaliskowa pozwoliła określić funkcję obiektu.
— Bez wątpienia jest to rodzaj rozległego systemu obronnego, szeroki i głęboki rów pełniący funkcję fortyfikacji, umocnionego ogrodzenia otaczającego kilkunastohektarowe wyniesienie — informuje Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie.
Badacze nie przedstawiają jeszcze jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, kto i kiedy wykopał rów. Mają już swoje przypuszczenia, jednak prace nadal trwają.
Krzemienne półprodukty ukryte metr pod ziemią
Stanowisko w Gródku kojarzono przede wszystkim z obecnością Gotów i Słowian. Tegoroczne badania odsłoniły również ślady społeczności starszych o kilka tysięcy lat, przede wszystkim z okresu neolitu.
Do szczególnie interesujących znalezisk należy depozyt surowca krzemiennego. Jego charakter wskazuje na celowe zgromadzenie przedmiotów w jednym miejscu.
— Nie są to gotowe do użycia narzędzia, lecz półprodukty złożone w jednym miejscu, zapewne w jakimś skórzanym lub płóciennym worku. Na odkrycie czekały metr pod ziemią około 6 tysięcy lat — przekazuje muzeum.
Kolejną niespodzianką był pochówek ciałopalny wiązany z kulturą pomorską, pochodzący z wczesnej epoki żelaza, sprzed około 2,5 tysiąca lat. Zachowały się pojedyncze kości oraz fragmenty glinianego naczynia, które przykrywało pochówek odwrócone do góry dnem.
Ślady różnych epok w jednym wykopie
W miejscu, w którym archeolodzy spodziewali się pozostałości gockiej osady, odkryto wczesnośredniowieczną jamę śmietniskową. Znajdowały się w niej setki fragmentów ceramiki, kości zwierzęce i zagubione szklane paciorki. Tuż obok rozpoznano pozostałość spiżarki starszej o kilka tysięcy lat.
Jednocześnie ten sam niewielki wykop dostarczył zabytków odpowiadających wcześniejszym oczekiwaniom badaczy: rzymskiej monety oraz fragmentu gockiego grzebienia.
Wielokulturowy charakter stanowiska potwierdzały już odkrycia z poprzednich lat. W jego zachodniej części znajdowano przede wszystkim zabytki z czasów Gotów, w tym dziesiątki rzymskich denarów, elementy stroju, ceramikę i kości zwierzęce.
We wschodniej części znajdują się natomiast ślady rozległego, częściowo przebadanego cmentarzyska wczesnośredniowiecznego. Na powierzchni widoczne są pozostałości pochówków naruszonych przez sprzęt rolniczy. Jak informuje muzeum, z tej nekropolii pochodzą najstarsze szkieletowe pochówki słowiańskie w Polsce.
Trzy wykopy i 11,5 hektara badań nieinwazyjnych
Miejsca do wykopalisk wytypowano na podstawie zdjęć lotniczych, a przede wszystkim wyników badań magnetycznych. Założono trzy wykopy sondażowe obejmujące łącznie kilkadziesiąt metrów kwadratowych. Równolegle prowadzono badania powierzchniowe i kontynuowano rozpoczęte w sierpniu pomiary magnetyczne.
Za nieinwazyjne rozpoznanie stanowiska odpowiadają dr Michał Jakubczak oraz Robert Ryndziewicz z Laboratorium Bio- i Archeometrii w Instytucie Archeologii i Etnologii PAN. Łącznie przebadano już w ten sposób 11,5 hektara.
Przez kilka dni w pracach pomagali studenci Instytutu Archeologii UMCS w Lublinie pod kierunkiem dr hab. Barbary Niezabitowskiej-Wiśniewskiej, prof. UMCS. Stanowisko odwiedzili także przedstawiciele Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Działania prowadzone są w stałym kontakcie z Lubelskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków.
Wsparcie logistyczne zapewniają Gmina Hrubieszów, Centrum Dziedzictwa Kulturowego i Archeologicznego Gminy Hrubieszów, Wioska Gotów w Masłomęczu – Laboratorium Historiae Gothorum oraz sołectwo i Koło Gospodyń Wiejskich w Gródku.
Badania realizowane są w ramach projektu „Na styku Gotów i Słowian. Nieinwazyjne rozpoznanie wielokulturowego stanowiska nr 29 w Gródku (gm. Hrubieszów)”. Zadanie otrzymało 87 tys. zł dofinansowania ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w programie „Ochrona zabytków archeologicznych 2026”. Całkowita wartość projektu wynosi 114,3 tys. zł.
Źródło: Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie