Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rozwiesili na drzewach nietypowe budki. Nie są one dla ptaków, lecz „nadrzewnych myszy” (zdjęcia)

W lasach koło Kazimierza Dolnego oraz Szczebrzeszyna rozwieszono drewniane budki. Tym razem jednak nie dla ptaków, lecz dla popielic. Te niewielkie gryzonie żyją właśnie w koronach drzew, z racji na nocną aktywność, są one mało znane.

fot. Zespół Lubelskich Parków Krajobrazowych

W ostatnich dniach na drzewach w dwóch parkach krajobrazowych w naszym regionie, Kazimierskim oraz Szczebrzeszyńskim, pojawiły się dość nietypowe budki lęgowe. Choć kształtem przypominają te standardowe, to jednak nie mają z przodu otworu. Wejście znajduje się bowiem od strony pnia. Oczywiście w ten sposób ptak do środka się nie dostanie, jednak to nie one mają być lokatorami.

Budki przeznaczone są dla popielic szarych. Są to niewielkie gryzonie, które wyglądem przypominają nieco wiewiórkę, często też nazywane są nadrzewną myszą. Jednak gatunki te pod względem genetycznym nie mają ze sobą nic wspólnego. Popielice żyją głównie w lasach liściastych, przede wszystkim bukowych i dębowych, jak też mieszanych. Czasem można je spotkać nawet w parkach i ogrodach.

Zwierzęta te są mało znane, gdyż ich aktywność przypada na godziny nocne. Większość czasu spędzają one w konarach drzew, po których potrafią bardzo zwinnie biegać i skakać. Żywią się pędami roślin, liśćmi, korą, nasionami, owocami, nie gardzą nawet małymi zwierzętami czy nawet pisklętami. Na okres zimowy zapadają w hibernację, która trwa nawet pół roku, spędzając ten okres zwinięte w kłębek.

Popielice tak jak ptaki, gniazda zakładają m.in. w dziuplach, tam też spędzają dzień oraz zimę. Jednak tego typu miejsc schronienia jest zbyt mało, stąd więc prowadzone są akcje zakładania budek dla tych gryzoni. W tym przypadku w działania zaangażował się Zespół Lubelskich Parków Krajobrazowych.

– W ramach projektu „Chronimy lessowe wąwozy” rozwiesiliśmy właśnie pierwszą pilotażową partię budek w Kazimierskim i Szczebrzeszyńskim Parku Krajobrazowym. Będziemy je monitorować i zobaczmy czy spodobają się popielicom. Liczymy, że tak i w dalszej kolejności będziemy się nadal angażować w popielicową deweloperkę, która przysłuży się ochronie tych „szarych leśnych duszków” – wskazują przedstawiciele ZLPK.

6 komentarzy

  1. Marian
    Odpowiedz

    Czyli, że niby taka to człowieka ingerencja w naturę, że zakłóca jej naturalny przebieg i wpływa na ekosystem bo jednych chroni a drugich pozbawia posiłku. Jakim prawem i to jeszcze z uśmiechem to wieszali. A no tak nie za darmo a za kasę to robili. Za chwilę zrobią tam obszar chroniony zagrożony wyginięciem gatunku i promień ochronny a na niemieckiej ziemi od razu odstrzelę kolejnego zabłąkanego żubra i u nich nawet nie ma czujników smogu a dzięki temu mają zdrowe powietrze.

  2. grjgl95tfpw
    Odpowiedz

    co to jest? cieple , owlosione i wchodzi do dziury?

  3. Abukk
    Odpowiedz

    Czyli mi się nie wydawało, że jakieś myszy chodzą po moim sadzie i sikają po jabłkach. Myślałem, że mam wyjątkowo wredne myszy, a to popielice. Fiu fiu.

  4. na wesoło
    Odpowiedz

    „uciekaj myszko do dziury bo cię wyr… kot bury”

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy