Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rozpalała w kuchni, doszło do wybuchu. Interweniuje śmigłowiec LPR (zdjęcia, wideo)

We wtorek przed południem w Tomaszowicach Kolonii doszło do wybuchu w kuchni węglowej, w wyniku którego starsza kobieta doznała poważnych obrażeń ciała. Na miejscu działania prowadzą służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

fot. lublin112.pl

We wtorek, około godziny 11:30, doszło do poważnego zdarzenia w Tomaszowicach Kolonii w powiecie lubelskim. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, w tym pięć zastępów straży pożarnej z Lublina, Tomaszowic, Płouszowic i Moszenek. W akcji bierze również udział śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz policja.

Jak ustaliliśmy, starsza kobieta rozpalała ogień w kuchni węglowej, kiedy doszło do wybuchu. W wyniku tego zdarzenia kobieta doznała licznych obrażeń ciała, w tym poważnych poparzeń. Akcja ratunkowa nadal trwa, Poszkodowanej kobiecie udzielana jest pomoc medyczna, a śmigłowiec LPR jest w gotowości do transportu poszkodowanej do szpitala.

Na chwilę obecną nie podano informacji o stanie zdrowia poszkodowanej kobiety. Po zakończeniu działań ratunkowych, policjanci przystąpią do ustalania szczegółowych okoliczności tego zdarzenia.

Wideo nadesłane Igor

Zdjęcia lublin112.pl, nadesłane Igor

13 komentarzy

  1. Maro
    Odpowiedz

    Jaka mogła być przyczyna wybuchu?
    Używała benzyny do rozpalania?

    Kolejny wybuch w ostatnim czasie. :/

    Oby przeżyła i wróciła do zdrowia!

    1. miki majcher
      Odpowiedz

      Szkoda, że nie napisano jaka była przyczyna wybuchu. Jest kilka możliwości.

  2. Glaca
    Odpowiedz

    W tym kraju istnieje jakaś koordynacja służb ratunkowych? Kiedyś miałem wypadek to przyjechało 3 karetki gdzie tylko jedna osoba odczuwała dolegliwości w jamie brzusznej…
    Wybuch bez pożaru – przyjeżdża 5 wozów strażackich…
    Może jest na sali ktoś kto napisze czemu tak?

    1. Opos
      Odpowiedz

      Gdybyś pomyślał, nie stawiałbyś pytania takiej treści. Zgłoszenie o wybuchu, możliwość naruszenia konstrukcji domu, straż pożarna potrzebna do zabezpieczenia miejsca zdarzenia, pomocy poszkodowanym, zabezpieczenia miejsca lądowiska, w przypadku wybuchu mogą wystąpić inne potencjalnie niebezpieczne substancje, które mogą prowadzić do kolejnych eksplozji, zapłonu. W zależności od sytuacji, może być konieczna ewakuacja mieszkańców pobliskich budynków. Zgłoszenia nie są tak precyzyjne, jak ci się wydaje, lepiej aby przyjechało więcej zastępów niż za mało. Poza tym reagulowane jest to wszystko przepisami. Uważasz, że mieli w trzech przyjechać na rowerze na interwencję?

      1. i
        Odpowiedz

        A jak wiemy, w naszym kraju Przepisy są tylko mądre i wobec tego powszechnie respektowane. Kolejny miłośnik przepisów się znalazł. A jak na drugim końcu wsi stanie się coś poważniejszego, to zadysponują jeden wóz, bo tyle im zostanie w dyspozycji, i będzie musiało wystarczyć.
        To tak jak z oszczędnościami i BFG. Lud trzyma kasę w banku i wierzy, że jest bezpieczna, gwarantowana. Jak upadnie jakiś banczek spółdzielczy w Pcimiu Dolnym, to może i tak. A jak – dajmy na to – spadnie kilka ruskich rakiet po naszej stronie i wszyscy się rzucą do wypłacania, to wyjdzie na jaw, że środki BFG to tylko kilka procent wartości depozytów.

  3. WAS
    Odpowiedz

    Pewnie nie za bardzo chciało się palić, staruszka podlała palenisko jakimś rozpuszczalnikiem, albo inną dyktą, trochę tego odparowało, powstała mieszanina wybuchowa i… bum. Na zamarznięta wężownicę, gazujący węgiel, czy jakiś granat przechowywany przez wnuczka, raczej bym nie stawiał.

  4. J
    Odpowiedz

    Ładunek bez wątpienia podłożyły brunatno-zielone ludzkie odpadki.

  5. czytelnik
    Odpowiedz

    Może na złość ktoś podłożył do kuchni granat. Np. synowa teściowej na złość.

  6. witold janusz
    Odpowiedz

    Iś fajs nikt.

  7. Franio
    Odpowiedz

    aŁdi na podwórzu być musi

  8. Franio
    Odpowiedz

    Parkuje taki aŁdicą całe życie na trawie u siebie na wsi więc, gdy wjedzie do miasta to parkuje tak samo.

    1. 123456
      Odpowiedz

      Franiu a jak miastowe na wieś przyjadą to dopiero jest cyrk. Także nie piTol ptasi móżdżku.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Parkowanie komuś na podwórku, czy nawet w kurniku nie jest wykroczeniem. Natomiast parkowanie w mieście na trawniku czy chodniku w sposób utrudniający przejście – wykroczeniem jest.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy