W kilkuset miejscach w całym kraju odbywały się dziś rolnicze protesty. W wielu z nich akcje dalej są prowadzone lub też pikietujący wrócą w środę. W ramach działań blokowane są drogi oraz linie kolejowe. Uczestniczą w nich również tysiące rolników z naszego regionu.
Z powodu blokad nieprzejezdna dziś była m.in. droga ekspresowa S19 między Lublinem a Kraśnikiem, czy też odcinkowo trasa S17 Lublin – Warszawa. Kilkaset ciągników stanęło też na wjeździe do Lublina od strony Kraśnika. Po południu ok. 350 traktorów wjechało na ulice miasta.
Pomimo sporych utrudnień w ruchu dało się wyraźnie zauważyć solidarność mieszkańców z protestującymi rolnikami. W trakcie przejazdów wiele osób machało rolnikom, pokazywało gesty poparcia, czy też ich pozdrawiało. Jak wynika z badań sondażowni Ibris dla Rzeczypospolitej, 77,2 proc. badanych popiera protesty rolników, a jedynie 7,7 proc. opowiedziało się negatywnie. Pozostali nie mają zdania.
– Po prostu ludzie zaczynają rozumieć o co rolnikom tak naprawdę chodzi. Społeczeństwo przejrzało na oczy i w końcu dostrzega, że to rolnicy stanowią podstawę wyżywienia naszego kraju. To nie jest tak, że mleko, mięso, warzywa, czy owoce biorą się ze sklepu, co niejednokrotnie można usłyszeć. Zanim trafi to na sklepowe półki, ktoś to musi przecież wyprodukować. Przygotować pole, zasiać, uprawić, zebrać i przerobić, czy też wyhodować zwierzęta opiekując się nimi – mówi pan Grzegorz, jeden z protestujących rolników.
Jak wyjaśniały nam kobiety z Koła Gospodyń Wiejskich w miejscowości Długie, które z narodowymi flagami przyszły wspierać protestujących rolników, trzeba się przeciwstawiać sytuacji, jaka obecnie ma miejsce. Wskazują, że cały czas do Polski wjeżdżają z Ukrainy wagony rzepaku, czy też kukurydzy. Do tego szereg innych produktów. A jakiej są one jakości wskazuje fakt, że jak w końcu zaczęto je rzetelnie sprawdzać, to od razu są cofane za granicę.
Zdarzają się też pojedyncze incydenty z osobami niezadowolonymi z rolniczych blokad. Jedna z nich miała miejsce dziś w południe w Konopnicy. Mężczyzna zablokował rolnikom możliwość przejazdu, jednak tym samym uniemożliwił objazd protestu na al. Kraśnickiej. Zareagowali zarówno mieszkańcy, jak też kierowcy innych aut, którzy utknęli w korku. Atmosfera zrobiła się bardzo napięta, niewiele brakowało, a doszłoby do rękoczynów wobec owego mężczyzny. Ten widząc gromadzące się przeciwko niemu osoby zjechał ostatecznie z drogi, a ruch został wznowiony.
Należy też przypomnieć, że rolnicy mają wsparcie przewoźników, myśliwych, górników i szeregu innych branż, jak też środowisk.
71 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wieś nie głosuje na Tuska tylko na PiS więc o pomoc zwracać się do Jarka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piss podpali Polskę albo wywoła wojnę, aby tylko zatrzeć ślady tego co zrobili z naszą Polską.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polska musi jak najszybciej opuścić zgniłą UE i przystąpić do BRICS. Polacy uzyskają możliwość eksportu do Indii, Arabii Saudyjskiej czy Brazylii, a my dostaniemy tanie nawozy z Rosji. W PIS już to rozumieją że Ukraina to niewdzięczny wróg, Trump wkrótce odetnie kasę i trzeba się jakoś pogodzić z Rosją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rolnicy dalej nie wiedzą, że są własnością firmy. którą UE próbuje robić rolnictwo. Strajk należy przenieść pod główną siedzibę pracodawcy ale w tym kraju jej nie ma.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A w Sejmie tak się przejęli tymi blokadami że pomyśleli o aborcji z reguły powszechnej i dostępnej.Związki jedno płciowe,miesiączkujący mężczyźni to są najważniejsze sprawy w kraju Brawo dobrze że jest promka na naftę po 10 zł bo świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popieram w 100%
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popierałabym rolników, gdyby byli bardziej ekologiczni. Krzyczą, że wjeżdża nam do kraju żywność, stanowiąca zagrożenie dla zdrowia, jednak opryski, jakie sami stosują tak samo nam zagraża i nas zabija, tyle że powoli, prowadząc do przewlekłych chorób. Poza tym palenie opon zatruwa powietrze, a palenie snopków słomy czy wyrzucanie malin na przejściach dla pieszych (minione wakacje) to marnowanie żywności. Zatem jakoś nie potrafię odczuwać solidarności z nimi. Co do pozostałych grup zawodowych, które dołączyły do protestu, to po prostu zobaczyły szansę dla siebie i podbiegły jak stado hien, żeby zobaczyć, co będą w stanie dla siebie wyszarpać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie rozumiem tego strajku, przecież mamy w końcu wolne sądy, a za chwilę pigułki po, przegonimy kler z życia naszego społeczeństwa, o take polskie walczyłem razem z Bolkiem … A tu jakieś protesty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
JESTEŚMY Z WAMI! Boże dopomóż.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do Żoliborza niech jadą rolnicy głosowali na PiS niech im kociarza pomoże bo osiem lat robił ich w balona
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za pisu protestów nie było, bo je w zarodku zdusił kler i solidarność, czyli koalicjanci pisu. No górnik przeciw związkowi nie wystąpi a chłop na plebana ręki nie podniesie.