Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 14:20 na ul. Dożynkowej w Lublinie. Samochód osobowy uderzył tam drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący renaultem młody mężczyzna jechał od strony al. Spółdzielczości Pracy. W pewnym momencie na jezdnię wybiegła sarna. Kierowca zaczął hamować, w wyniku czego auto wypadło w poślizg, a po chwili uderzyło w przydrożne drzewo.
Pojazdem podróżowały dwie osoby. Nie doznały one obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy.
Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Zablokowany jest jeden pas jezdni, ruch odbywa się płynnie.

(fot. lublin112.pl)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lecę mokra, wąską drogą (jeszcze w mieście) 60-80km/h, bo przecież nic złego nie może się wydarzyć. Co z tego, że pół metra obok ludzie chodzą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo sarna wyszła na środek jezdni i zrobiła BU!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sarna po hubertusie była
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca przestraszył się sarny, ale… dzielne drzewo nie przestraszyło się kierowcy !!!
Szkoda tylko, że ucierpiało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba na fejsie ta sarna była !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale frajer! – rzekła sarna, migając lusterkami na pożegnanie. Ciekawe czy mandat wypisali. Był kiedyś przypadek, gdy strach przed osą spowodował dachowanie do rowu. Tam kierowcę przykładnie ukarano.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co sarna na to ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś marny ABS w tym furaku. A ciekawe jakie by były zniszczenia jakby jednak walnął w tę sarnę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może ABS-u w ogóle nie było, ponieważ popularnym jest stwierdzanie, gdy świeci jakakolwiek kontrolka, że „przecież to tylko błąd się świeci i trzeba go tylko skasować” 🙂