Minął rok od akcji przesadzania drzew z rejonu Al. Racławickich oraz ul. Lipowej i Poniatowskiego w Lublinie, gdzie obecnie trwa przebudowa tych arterii. Kolidowały one z realizowaną inwestycją, więc aby je uratować, podjęto decyzję o przeniesieniu w inne miejsce. Łącznie wynajęta do tego celu specjalistyczna firma przesadziła około setki mniejszych lub większych drzew.
Efekt tych prac postanowił sprawdzić miłośnik historii z Lublina Paweł Małkowski. Wybrał się z kamerą w rejon ul. Grafa, gdzie z Al. Racławickich trafiło 25 klonów, 1 cis oraz 4 lipy, a także 11 lip z ul. Lipowej oraz 1 klon z ul. Poniatowskiego. Jak się okazuje, nie wszystkie drzewa dobrze zniosły przeprowadzkę. Część z nich obumarło, niektóre też chorują. Jest nadzieja, że te ostatnie odżyją i niebawem w pełni się rozwiną.
Pewne jest jednak, że drzew nie ubędzie. Te które uschły, mają zostać wymieniona na nowe. Tak określa umowa zawarta z firmą, która je przesadzała. Gwarancja obowiązywać ma przez siedem lat. W jej zakresie jest coroczny przegląd przesadzonych drzew oraz nasadzenie nowych, o zbliżonej wielkości, w miejsce tych, które się nie przyjęły.
(wideo Paweł Małkowski)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Nie przesadza się starych drzew”… Ale cóż kasa się zgadza. Jakby wycięli to by nie zarobili tyle. Powoli zaczynam rozumieć jazgot obrońców przyrody;)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kiedy gamonie zrozumiecie że wszystkie działania urzędasów i biurw mają na celu wydanie jak największych kwot z pieniędzy podatnika…
bo im większa kwota tym większy odsyp…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapomniał ktoś wyraźnie o podlewaniu – ważne że kasa wzięta za przesadzanie i zrobiony szum medialny jak to drzewa uratowano od siekiery 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trafione w punkt
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz rację Stefanku, umiejętnie (nie bójmy się tego słowa) przesadzać drzewa to jedno, ale podlewanie to drugie – jak sie nie podlewało, miały takie prawo uschnąć jak emeryt do trzynastej emerytury.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„przesadzanie” kilkuletnich drzew jest drogą formą ich wycięcia bez narażania się ludziom broniących ostatnich drzew w aglomeracjach miejskich…
a za wszystko płaci podatnik… a znajomy właściciel firmy „przesadzającej” dobrze na tym zarabia…