W niedzielę po godzinie 21:00, a więc od razu po ustaniu ciszy wyborczej, pracownicy niektórych sztabów wyborczych rozpoczęli usuwanie materiałów promujących poszczególnych kandydatów. Na terenie Lublina można było dostrzec, że najszybciej znikają banery wielkich wygranych, czyli Przemysława Czarnka i Marty Wcisło. Ustawione przy ulicach konstrukcje reklamowe były rozbierane i wywożone.
Jak nam przekazano, chodzi głównie o to, aby mieszkańcy nie zarzucali kandydatom, że po wygranej przestali się interesować swoimi materiałami wyborczymi. Kolejna sprawa to koszty z tym związane. Wiele banerów umieszczono bowiem na metalowych elementach, jakie zostały wypożyczone. Dlatego też liczy się, aby je jak najszybciej zwrócić.
Zgodnie z przepisami, plakaty i hasła wyborcze oraz wszelkiego rodzaju materiały ustawione w celu prowadzenia agitacji wyborczej, muszą zostać usunięte w terminie 30 dni od wyborów. Jeżeli nie zostanie to uczynione, wówczas włodarze poszczególnych gmin mogą je usunąć na koszt poszczególnych kandydatów.
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spasluch czarnek nie będzie już straszył
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to wszystko z Moich Podatków…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tego co widzę jadąc to chyba wyborcy sami dokonują demontażu i zawłaszczenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uf naroście nie będzie gęby tej głupiej baby.