Ćwiczenia ratownicze pod nazwą „Las Dąbrowa 2026” odbyły się w sobotę 24 października na terenie Lasu Dąbrowa w Leśnictwie Zemborzyce. Ich celem było sprawdzenie gotowości służb do prowadzenia rozległych działań gaśniczych oraz doskonalenie współpracy między jednostkami ratowniczymi.
Scenariusz obejmował dwa główne zdarzenia, których celem było sprawdzenie gotowości ratowników do działania w sytuacjach wymagających szybkiej reakcji i dobrej koordynacji. Pierwszy zakładał pojawienie się dymu w rejonie ulicy Osmolickiej. W symulowanym zdarzeniu osoby rozpaliły ognisko, w wyniku czego doszło do poparzeń. Ratownicy musieli zająć się poszkodowanymi i przećwiczyć organizację pomocy w warunkach terenowych.
Drugi scenariusz dotyczył pożaru ściółki leśnej. Ogień miał początkowo obejmować powierzchnię około 100 metrów kwadratowych. W takiej sytuacji istotne jest nie tylko szybkie dotarcie do miejsca zdarzenia, ale również sprawne rozwinięcie działań gaśniczych i niedopuszczenie do dalszego rozprzestrzeniania się ognia.
Ważnym elementem było dostarczanie wody
Jednym z kluczowych zagadnień sprawdzanych podczas ćwiczeń było zapewnienie dostaw wody na duże odległości. W przypadku pożaru w lesie dostęp do hydrantów i innych źródeł wody może być ograniczony, dlatego służby muszą umieć zorganizować skuteczne zaopatrzenie wodne nawet w trudnym terenie.
Ratownicy ćwiczyli również organizację dowodzenia, współpracę poszczególnych zastępów oraz koordynację działań. W ramach pięciu epizodów sprawdzano między innymi funkcjonowanie stanowiska kierowania, organizację punktu przyjęcia sił i środków, udzielanie pomocy medycznej oraz wykorzystanie dronów.
Takie ćwiczenia pozwalają zweryfikować nie tylko przygotowanie poszczególnych ratowników, lecz także sposób współpracy wielu jednostek. W sytuacji rzeczywistego zagrożenia sprawna wymiana informacji i właściwe rozdzielenie zadań mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa osób poszkodowanych oraz samych ratowników.
W ćwiczeniach uczestniczyło 13 jednostek OSP
W działaniach wzięło udział łącznie 118 osób, w tym 82 strażaków ochotników. Oprócz funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie uczestniczyły jednostki OSP należące do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.
Były to jednostki z Maciejowa Starego, Matczyna-Wojcieszyna, Mętowa, Nasutowa, Piotrkowa, Piotrowic, Płouszowic, Radawca Dużego, Starej Wsi Drugiej, Strzeszkowic, Tarnawki, Wilczopola oraz Wojciechowa Kolonii Pierwszej.
W organizację przedsięwzięcia zaangażowano również inne podmioty. Policja i przedstawiciele Nadleśnictwa Świdnik, w tym Leśnictwa Zemborzyce, wspierali działania prowadzone w terenie. Obecny był także przedstawiciel Urzędu Miasta Lublin zajmujący się bezpieczeństwem i zarządzaniem kryzysowym.
Szczególną rolę odegrała OSP Głusk, która pomogła w przygotowaniu symulacji, obsłudze dronów oraz odgrywaniu ról osób poszkodowanych. Z kolei OSP Garbów zapewniła przyczepę logistyczną.
Wsparcie miejskich jednostek i służb
Ważnym elementem przygotowania ćwiczeń było zapewnienie zaplecza logistycznego. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji „Bystrzyca” udostępnił parking w Dąbrowie Osmolickiej, który wykorzystano jako Punkt Przyjęcia Sił i Środków. Dzięki temu możliwe było sprawne przyjmowanie i organizowanie przybywających zasobów.
W działania zaangażowały się także Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, które zapewniło wodę, oraz firma McMalec, odpowiedzialna za catering dla uczestników. Ćwiczenia otworzył i zakończył komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, bryg. Paweł Kasperek.
„Las Dąbrowa 2026” był okazją do sprawdzenia procedur i współpracy służb w warunkach zbliżonych do rzeczywistych działań ratowniczych. Tego rodzaju przygotowanie ma szczególne znaczenie w przypadku pożarów lasów, gdzie trudny dojazd, rozległy teren i ograniczone możliwości zaopatrzenia w wodę mogą znacząco utrudnić prowadzenie akcji.
fot. KM PSP Lublin