Pożar kamienicy przy ul. Olejnej na lubelskim Starym Mieście został zauważony we wtorek około godziny 22. Płomienie wydobywające się z jednego z okien dostrzegli pracownicy oraz klienci baru zlokalizowanego naprzeciwko budynku. Zaalarmowali służby ratunkowe, po czym sami ruszyli na pomoc przebywającym w środku osobom.
Po chwili na miejscu była już straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz straż miejska. Paliło się mieszkanie na drugim piętrze. Ogień bardzo szybki się rozprzestrzeniał i niebawem objął również kolejne pomieszczenia.
Ze środka wyciągnięta została 40-letnia kobieta. Nie dawała ona oznak życia. Po przeprowadzeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej została przetransportowana do szpitala. W międzyczasie prowadzona była akcja gaśnicza oraz ewakuacja pozostałych mieszkańców kamienicy. Część z nich miała odciętą drogę ucieczki, dlatego też strażacy użyli do tego celu drabiny.
W zdarzeniu nikt więcej nie ucierpiał. Działania służb ratunkowych zakończyły się około północy. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż przyczyną pożaru mogło być zaprószenie ognia. Mieszkańcy kamienicy zgodnie podkreślają, że w mieszkaniu, w którym pojawił się ogień, była tzw. melina. Jego właściciel miał też odcięte wszystkie media. Sprawą zajmują się teraz policjanci.











(fot. wideo lublin112.pl)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie popiół z peta spadł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu twoja konkubina by się spaliła .